lipiec 2010

sierpień 2010

maj 2010

czerwiec 2010

marzec 2010

kwiecień 2010

styczeń 2010

luty 2010
   

styczeń 2009

luty 2009

marzec 2009

kwiecień 2009

maj 2009

czerwiec 2009

lipiec 2009

sierpień 2009

wrzesień 2009

październik 2009

listopad 2009

grudzień 2009
   

styczeń 2008

luty 2008

marzec 2008

kwiecień 2008

maj 2008

czerwiec 2008

lipiec 2008

sierpień 2008

wrzesień 2008

październik 2008

listopad 2008

grudzień 2008
   

styczeń 2007

luty 2007

marzec 2007

kwiecień 2007

maj 2007

czerwiec 2007

lipiec 2007

sierpień 2007

wrzesień 2007

październik 2007

listopad 2007

grudzień 2007
 

styczeń 2006

luty 2006

marzec 2006

kwiecień 2006

maj 2006

czerwiec 2006

lipiec 2006

sierpień 2006

wrzesień 2006

październik 2006

listopad 2006

grudzień 2006
 

styczeń 2005

luty 2005

marzec 2005

kwiecień 2005

maj 2005

czerwiec 2005

lipiec 2005

sierpień 2005

wrzesień 2005

październik 2005

grudzień 2005
 
CZERWIEC 2005
nr 6/2005

Kongres Eucharystyczny w Białymstoku

30-31 maja 1931

Dnia 2 kwietnia br. uroczystą Mszą Świętą rozpoczął się I Kongres Eucharystyczny Archidiecezji Białostockiej. Pierwszy Kongres Archidiecezjalny nie jest jednak pierwszym w Białymstoku. W 1931 roku, odbył się Kongres Eucharystyczny Archidiecezji Wileńskiej. Uroczystości kongresowe zorganizowano w Wilnie, jak również w kilkunastu miejscowościach archidiecezji Wileńskiej, w tym w dniach 30-31 maja 1931 roku w Białymstoku.

Organizacją Kongresu zajął się Komitet Główny z prezesem Leonem Zubelewiczem - prezesem Sądu Okręgowego i ks. kanonikiem Aleksandrem Chodyko, dziekanem białostockim na czele. Akcja propagandowa kierowana przez ks. Ignacego Cyraskiego proboszcza parafii w Dobrzyniewie, wsparta wydaniem kilku broszur tzw. "jednodniówek" przyniosła nadspodziewane rezultaty, tłumy pielgrzymów wraz z ludnością miejską sięgały w czasie wielkiej procesji eucharystycznej do 25 tysięcy.

Oprócz Ordynariusza Metropolii Wileńskiej Romualda Jałbrzykowskiego w uroczystościach kongresowych udział wzięli: z Łomży ordynariusz, bp. Stanisław Łukowski oraz sufragan biskup pomocniczy Bernard Dembek, Władyka Nikołaj Czerniecki - biskup wschodnio-słowiański, oraz władze wojewódzkie na czele z Wojewodą Marianem Zyndramem-Kościałkowskim.

Kongres rozpoczął się w sobotę 30 maja o godz. 4 po południu uroczystym nabożeństwem w kościele farnym, następnie na dziedzińcu przed Pałacem Branickich (ówczesnym Urzędem Wojewódzkim) odbyło się pierwsze plenarne zebranie. Marszałkiem Kongresu został wybrany Prezydent Miasta Wincenty Hermanowski, który zaproponował wysłanie hołdowniczych depesz do Ojca Świętego papieża Piusa XI, do Prezydenta Rzeczypospolitej i do Kardynała Prymasa Hlonda. Po powitaniach prezydent miasta wygłosił referat pt. Jak doprowadzić mężczyzn i kobiety do kultu eucharystycznego. Po zakończeniu obrad plenarnych odbyły się obrady w sekcjach tematycznych: akcji katolickiej, młodzieży pozaszkolnej, organizacji robotniczych i tercjarzy. O północy w kościele farnym została odprawiona Msza Święta oraz wygłoszone kazanie.

Dnia 31 maja o godz. 9 odbyło się kolejne plenarne posiedzenie na dziedzińcu Urzędu Wojewódzkiego. Referat na temat Jak ożywić kult eucharystyczny w organizacjach katolickich? wygłosił Michał Sobański z Warszawy, a następnie ks. Cyraski referat pt. Eucharystia - odrodzeniem Polski. Po krótkich obradach podjęto rezolucje, wzywające inteligencję do liczniejszego udziału w Akcji Katolickiej, a władze państwowe do wprowadzenia ustawodawstwa zgodnego z nauką Kościoła. Zwrócono uwagę również na potrzebę tworzenia organizacji katolickich w parafiach i wychowanie młodzieży według zasad katolickich.

O godz. 11 wyruszyła wielka procesja Eucharystyczna z kościoła farnego do Parku 3-Maja (Zwierzyniec). W parku, przy zbudowanym ołtarzu odbyła się uroczysta Msza Święta celebrowana przez Arcybiskupa Romualda Jałbrzykowskiego. Po błogosławieństwie, procesja z Przenajświętszym Sakramentem powróciła do fary, gdzie uroczystym odśpiewaniem "Te Deum" Kongres zakończono.

Według opinii uczestników kongresu zamieszczonych na łamach "Jutrzenki Białostockiej" (czasopisma parafii św. Rocha), Kongres w Białymstoku, "nie tylko pod względem porządku i ładu, ale też pod względem ogólnej liczby uczestników, przewyższał nawet Kongres Wileński, nie mówiąc już o dotychczasowych prowincjonalnych". Ulice Białegostoku przyozdobiono świątecznie, robotnicy białostoccy zbudowali liczne bramy na trasie przejścia procesji, wykonano instalacje oświetleniową wieży farnej. W prace przygotowawcze włączyli się licznie mieszkańcy, młodzież gimnazjalna, harcerze, a także wsparły te prace: Urząd Miejski, Wojewódzki oraz Elektrownia. Ciekawostką jest lokalizacja trasy procesji, która w ostatnim momencie została wyznaczona do Parku 3-Maja. Początkowo planowano poprowadzić procesję trasą z kościoła farnego do kościoła św. Rocha. Pomysł jednak upadł, ponieważ niedokończona galeria będącego w budowie kościoła św. Rocha z niezabezpieczonymi murami przy większym napływie wiernych mogłaby grozić katastrofą. Drugą propozycją było przejście procesji ulicą Sienkiewicza i za miasto na błonia wojskowe na tzw. Pietrasze, gdzie przy zbudowanym ołtarzu zostałaby odprawiona suma i wygłoszone kazanie końcowe, następnie w karecie Przenajświętsza Hostia zostałaby przewieziona do najbliższej świątyni, zaś poszczególne procesje po wypoczynku wyruszyłyby z Pietrasz do swych parafialnych kościołów. Ostatecznie zdecydowano się na procesję do parku miejskiego jednak dla uczestników wydawała się ona i tak za długa i zbyt męcząca. Nie ustrzeżono się także innych organizacyjnych wpadek, związanych np. z nagłośnieniem i ustawieniem ołtarza, które powodowało brak kontaktu wielotysięcznego tłumu z celebransem. Jednak w opinii białostoczan uczestniczących w Kongresie "(...)te minusy wobec licznych plusów były niczem a Kongres naogół podniósł wszystkich na duchu, umocnił wiarę, stał się łącznikiem wszystkich warstw społecznych miasta i powiatu."

Mariusz Perkowski