lipiec 2010

sierpień 2010

maj 2010

czerwiec 2010

marzec 2010

kwiecień 2010

styczeń 2010

luty 2010
   

styczeń 2009

luty 2009

marzec 2009

kwiecień 2009

maj 2009

czerwiec 2009

lipiec 2009

sierpień 2009

wrzesień 2009

październik 2009

listopad 2009

grudzień 2009
   

styczeń 2008

luty 2008

marzec 2008

kwiecień 2008

maj 2008

czerwiec 2008

lipiec 2008

sierpień 2008

wrzesień 2008

październik 2008

listopad 2008

grudzień 2008
   

styczeń 2007

luty 2007

marzec 2007

kwiecień 2007

maj 2007

czerwiec 2007

lipiec 2007

sierpień 2007

wrzesień 2007

październik 2007

listopad 2007

grudzień 2007
 

styczeń 2006

luty 2006

marzec 2006

kwiecień 2006

maj 2006

czerwiec 2006

lipiec 2006

sierpień 2006

wrzesień 2006

październik 2006

listopad 2006

grudzień 2006
 

styczeń 2005

luty 2005

marzec 2005

kwiecień 2005

maj 2005

czerwiec 2005

lipiec 2005

sierpień 2005

wrzesień 2005

październik 2005

grudzień 2005
 
MAJ 2005
nr 5/2005

Podlasie doceniło zasługi Papieża Jana Pawła II i Prezydenta Ryszarda Kaczorowskiego

18 kwietnia 2005 roku odbyła się uroczysta sesja Sejmiku Województwa Podlaskiego, podczas której Ryszardowi Kaczorowskiemu, ostatniemu Prezydentowi Rzeczpospolitej Polskiej na Uchodźstwie nadano tytuł Honorowego Obywatela Województwa Podlaskiego. Podczas sesji głos zabrał Arcybiskup Wojciech Ziemba, Metropolita Białostocki:

W imieniu Kościoła Katolickiego Ziemi Podlaskiej pragnę wyrazić wdzięczność, że Sejmik Województwa Podlaskiego uczcił pamięć śp. Ojca Świętego Jana Pawła II, Wielkiego Syna Narodu Polskiego. W uznaniu tej wielkości, pomimo wszystko, w ostatnich dniach poczuliśmy się wyjątkowo zjednoczeni.

Jan Paweł II, wielkość w znaczeniu globalnym, został tak mocno wszczepiony w naszą, małą, podlaską ojczyznę.

Przypomnę kilka Jego wypowiedzi:

Drodzy Bracia i Siostry,

Serdeczną myślą ogarniam wszystkie regiony waszej pięknej diecezji. Bogactwo natury, siła życia przyrody zawsze mnie tutaj pociągała.

Sercem ogarniam wierny lud kurpiowski, bogaty w tradycje ojczyste i w rodzimą kulturę!

Trwa w mojej pamięci urocza ziemia augustowska ze swym sanktuarium maryjnym w Studzienicznej i Krasnymborze; rozległa i piękna Suwalszczyzna, Suwałki i bliskie im Wigry, ongiś stolica diecezji wigierskiej, a potem Sejny, również dawna siedziba diecezji sejneńskiej, ze swą bazyliką i maryjnym sanktuarium. To tu przed piętnastu laty nałożyłem złote korony na skronie Matki Bożej Sejneńskiej - obok niezapomnianego Prymasa Tysiąclecia. Z tej ziemi wyszedł. Wspominamy go tu też w sposób szczególny.

A nie zapomnijcie też o jeziorach, przynajmniej o Rajgrodzkim.

(Łomża , 4 VI 1991)

Drodzy Bracia i Siostry!

Na zakończenie, przed błogosławieństwem, pragnę wyrazić moją radość z tego spotkania z Wami. Przypominam sobie rok 1977. Jako metropolita krakowski odwiedziłem Waszą Archidiecezję na 50-lecie koronacji wizerunku Ostrobramskiej Matki Miłosierdzia. Archidiecezja wasza stała się bardzo znana w Polsce, bo stąd pochodzi ks. Jerzy Popiełuszko, urodzony w niedalekich Okopach. Dziś powiemy o nim, że był to kapłan z ludzi wzięty i dla ludzi całkowicie poświęcony, aż do ofiary z życia. Przed chwilą została ogłoszona błogosławioną matka Bolesława Lament. Tej jedności, dla której ona żyła i pracowała, potrzebuje dziś w szczególny sposób świat, Europa, Polska, Archidiecezja w Białymstoku. Mieszkają tu także nasi bracia prawosławni. Szukajmy zawsze tego, co łączy, spotykajmy się w duchu ekumenicznym, módlmy się wspólnie.

Człowiek otrzymał od Boga zadanie panowania nad przyrodą. To panowanie nie oznacza samowolnego niszczenia przyrody, wykorzystywania jej zasobów bez ograniczeń. Mówię to tu, na białostockiej ziemi, która należy do jednej z najpiękniejszych w Polsce, ze wspaniałą Puszczą Białowieską.

Woda, powietrze, ziemia, las, zwierzęta, rośliny zostały stworzone przez Boga i zasługują na szacunek ze strony człowieka. A przy okazji proszę was, pozdrówcie przynajmniej Czarną Hańczę; dodałbym parafię w Mikaszówce, ale to już jest diecezja łomżyńska.

(Białystok 5 VI 1999 r.)

Drodzy Bracia i Siostry, z całego serca pozdrawiam wszystkich obecnych na tej Mszy Świętej. Pozdrawiam tę piękną ziemię i jej mieszkańców. Jest mi ona bardzo bliska, gdyż niejednokrotnie ją nawiedzałem, szukając tu także odpoczynku. Miałem wtedy możliwość podziwiać bogactwo przyrody tego zakątka mojej Ojczyzny i cieszyć się spokojem jezior i lasów. Wy sami jesteście spadkobiercami bogatej przeszłości tej ziemi, którą tworzyły przez wieki różne tradycje i różne kultury. Świadczy o tym obecność na tej modlitwie wokół ołtarza Pańskiego, nie tylko biskupów polskich, ale także biskupów z innych krajów. Dziękuję im za to przybycie do Ełku.

(8-10 VI 1999 r. Ełk, Wigry, (Leszczewo),

Augustów, Studzieniczna)

Witaj, ziemio podlaska. Ziemio ubogacona pięknem przyrody, a przede wszystkim uświęcona wiernością tego ludu, który w czasie swojej historii był niejednokrotnie boleśnie doświadczany i musiał zmagać się z ogromnymi i różnorodnymi przeciwnościami. Zawsze jednak trwał wiernie przy Kościele, i tak jest po dzień dzisiejszy. Cieszę się, że mogłem do Was przybyć z pasterską posługą. Ze wzruszeniem wspominam moje wielokrotne odwiedziny Drohiczyna... Dzisiaj te wspomnienia odżywają ponownie, gdy staję jako Papież pielgrzym wśród Was.

(Drohiczyn, 10 VI 1999 r.)

Dzisiaj, kiedy wielki Pontyfikat Jana Pawła II dobiegł kresu, te wszystkie ślady i dotknięcia naszego Rodaka widzimy w zupełnie innej perspektywie. Pozostaną one jako relikwie, które trzeba czcić. Pozostaną one jak krakowskie kopce, jak Pole Grunwaldzkie, jak oświęcimskie krematoria, jak krzyże przed gdańską stocznią, jako punkty odniesienia znaczące ważne etapy naszej, polskiej historii.

W roku 1979, na ówczesnym Placu Zwycięstwa w Warszawie, Jan Paweł II powiedział między innymi: nie można zrozumieć Polski bez Chrystusa. Dzisiaj, można powiedzieć: trudno będzie zrozumieć dzieje Polski przełomu II i III tysiąclecia bez Jana Pawła II.

W te wielkie wydarzenia wpisana została dzięki życzliwości Jana Pawła II także nasza, Podlaska Ziemia. W tym kontekście pragnę widzieć i docenić nadanie Panu Ryszardowi Kaczorowskiemu, ostatniemu Prezydentowi na Uchodźstwie, honorowego obywatelstwa Województwa Podlaskiego. Pan Prezydent, pozbawiony swojej Ojczyzny, po wielu latach wraca na Podlasie jako jego honorowy obywatel. Szanuję decyzję Sejmiku Województwa Podlaskiego w tym względzie. Nie wolno jednak zapomnieć, że bez Pontyfikatu Jana Pawła II, tego rodzaju decyzje byłyby niemożliwe. Gratuluję Sejmikowi Województwa Podlaskiego odczytania znaków czasu. Panu Prezydentowi dziękujemy, że przyjmując honorowe obywatelstwo Województwa Podlaskiego, nam, mieszkańcom tego województwa, okazał niezasłużony honor i zaszczyt.

Abp Wojciech Ziemba
METROPOLITA BIAŁOSTOCKI