lipiec 2010

sierpień 2010

maj 2010

czerwiec 2010

marzec 2010

kwiecień 2010

styczeń 2010

luty 2010
   

styczeń 2009

luty 2009

marzec 2009

kwiecień 2009

maj 2009

czerwiec 2009

lipiec 2009

sierpień 2009

wrzesień 2009

październik 2009

listopad 2009

grudzień 2009
   

styczeń 2008

luty 2008

marzec 2008

kwiecień 2008

maj 2008

czerwiec 2008

lipiec 2008

sierpień 2008

wrzesień 2008

październik 2008

listopad 2008

grudzień 2008
   

styczeń 2007

luty 2007

marzec 2007

kwiecień 2007

maj 2007

czerwiec 2007

lipiec 2007

sierpień 2007

wrzesień 2007

październik 2007

listopad 2007

grudzień 2007
 

styczeń 2006

luty 2006

marzec 2006

kwiecień 2006

maj 2006

czerwiec 2006

lipiec 2006

sierpień 2006

wrzesień 2006

październik 2006

listopad 2006

grudzień 2006
 

styczeń 2005

luty 2005

marzec 2005

kwiecień 2005

maj 2005

czerwiec 2005

lipiec 2005

sierpień 2005

wrzesień 2005

październik 2005

grudzień 2005
 
KWIECIEŃ 2005
nr 4/2005

Reinkarnacja czy zmartwychwstanie?

Reinkarnacja jest dziś tematem bardzo popularnym. Można by nawet pokusić się o stwierdzenie, że wiara w reinkarnację przeżywa obecnie swój renesans. Badania prowadzone pod koniec lat osiemdziesiątych przez Russella Chandlera mówią, że co czwarty Amerykanin (a w grupie ludzi poniżej 30 roku życia co trzeci) oraz co piąty Europejczyk wierzą w reinkarnację. Badania stanu religijnego Europy z 1993 r., stwierdzają, że do krajów, w których odsetek ludzi wierzących w reinkarnację jest największy należą: Islandia (32%), Polska (32%), Północna Irlandia (30%), Francja (24%), Wielka Brytania (24%), Włochy (22%).1

Może dziwić fakt, że w Polsce, kraju, w którym większość społeczeństwa identyfikuje się z chrześcijaństwem, tak wiele osób opowiada się za reinkarnacją. A przecież Pismo Święte nigdzie o niej nie wspomina. Są natomiast wypowiedzi, które jednoznacznie odrzucają tę ideę. Znajdujemy je zarówno w Starym jak i w Nowym Testamencie. Autor Księgi Mądrości Syracha pouczając, jak ma wyglądać żałoba po zmarłym, mówi: "Nie zapominaj, że nie ma on powrotu, tamtemu nie pomożesz, a sobie zaszkodzisz" (Syr 38, 21). W Księdze Daniela, w rozdziale 12, gdzie jest mowa o zmartwychwstaniu w czasach ostatecznych, czytamy: "Wielu zaś, co posnęli w prochu ziemi, zbudzi się: jedni do wiecznego życia, drudzy ku hańbie, ku wiecznej odrazie" (Dn 12, 2).

W Nowym Testamencie za jeden z najważniejszych pod tym względem cytatów uważany jest fragment listu do Hebrajczyków, w którym św. Paweł wyraźnie podkreśla: "...postanowione ludziom raz umrzeć a potem sąd..." (Hbr 9, 27). Prawda ta stanowi też tło całej głoszonej przez Jezusa Chrystusa Dobrej Nowiny, co w szczególności ma swoje odzwierciedlenie w mowie o sądzie ostatecznym (Mt 25, 31-46).

W starożytności wiara w reinkarnację cieszyła się dużą popularnością. Jednakże pierwsi chrześcijanie odrzucali tę naukę. Była ona głoszona jedynie w ramach herezji. Nauczanie Ojców Kościoła jednoznacznie ją potępiało. Na przykład św. Klemens Aleksandryjski (zm. 212 r.) uważał, że reinkarnacja jest mrzonką, ponieważ nie opiera się ani o Biblię ani o naszą ludzką świadomość. Potępiał on Bazylidesa i Marcjona, którzy byli gnostykami i wierzyli w reinkarnację. Tertulian (zm. 220 r.) uważał, że reinkarnacja jest sprzeczna ze zmartwychwstaniem, zaś każda dusza powróci do swego ciała, które opuściła w chwili śmierci. Tertulian zauważył również, że w przypadku reinkarnacji liczba ludzi zawsze musiałaby być taka sama. Święty Hipolit (zm. 234 r.) przypominał, że chrześcijanie nie wierzą w reinkarnację, lecz w zmartwychwstanie swych własnych ciał.2

Kościół wielokrotnie i w wielu dokumentach potępił teorię transmigracji dusz i reinkarnacji, uznając je za niezgodne z wiarą chrześcijańską. Można wymienić tu np. Edykt Justyniański z 543 r., odczytany na Synodzie w Konstantynopolu, a następnie przytoczony na drugim Soborze w Lyonie w 1274 r. i we Florencji w 1439 r.

W jednym z dokumentów Soboru Watykańskiego II, w Konstytucji Dogmatycznej Lumen gentium (nr 48) czytamy: "A ponieważ nie znamy dnia ani godziny, musimy w myśl uprzedzenia Pańskiego, czuwać ustawicznie, abyśmy zakończywszy jeden jedyny bieg naszego ziemskiego żywota (por. Hbr 9, 27), zasłużyli wejść razem z Panem na gody weselne i byli zaliczeni do błogosławionych (por. Mt 25, 31-46)". Zacytowana wypowiedź wyraźnie podkreśla niepowtarzalność ludzkiego życia, co zarazem stanowi stanowcze odrzucenie doktryny reinkarnacji.

Należy również zauważyć, że nauczanie biblijne o tym, iż Bóg stworzył człowieka na swój obraz i podobieństwo całkowicie mija się z teorią reinkarnacji. Bóg powołał do istnienia osoby zdolne do wolnych relacji. Ten charakter osobowy człowieka jest koroną stworzenia, stanowi cechę wyróżniającą istotę ludzką, w której odbija się coś z tajemnicy boskiego życia w Trójcy Świętej. "Tymczasem różne teorie reinkarnacji prowadzą do zaprzeczenia osobowemu charakterowi istoty ludzkiej i w ten sposób podważają jej niezbywalny charakter i jej istotną wartość. W ten sposób również pozbawiają podstaw całą biblijną moralność opartą na osobowym przymierzu Boga z Jego Ludem." 3

Joanna Jarzębińska-Szczebiot, Marek Szczebiot

1 Zamojski A., New Age. Filozofia, religia i paranauka. Kraków 2002, s. 153.

2 zob. Brat Tymoteusz, Topicz J., Czy istnieją dowody na reinkarnację? [w:] Reinkarnacja czy zmartwychwstanie? Gdańsk-Toruń, 1998, s. 15-18.

3 Verlinde J.M. Zmartwychwstanie czy reinkarnacja? [w:] Reinkarnacja czy zmartwychwstanie? Gdańsk-Toruń, 1998, s. 7.