lipiec 2010

sierpień 2010

maj 2010

czerwiec 2010

marzec 2010

kwiecień 2010

styczeń 2010

luty 2010
   

styczeń 2009

luty 2009

marzec 2009

kwiecień 2009

maj 2009

czerwiec 2009

lipiec 2009

sierpień 2009

wrzesień 2009

październik 2009

listopad 2009

grudzień 2009
   

styczeń 2008

luty 2008

marzec 2008

kwiecień 2008

maj 2008

czerwiec 2008

lipiec 2008

sierpień 2008

wrzesień 2008

październik 2008

listopad 2008

grudzień 2008
   

styczeń 2007

luty 2007

marzec 2007

kwiecień 2007

maj 2007

czerwiec 2007

lipiec 2007

sierpień 2007

wrzesień 2007

październik 2007

listopad 2007

grudzień 2007
 

styczeń 2006

luty 2006

marzec 2006

kwiecień 2006

maj 2006

czerwiec 2006

lipiec 2006

sierpień 2006

wrzesień 2006

październik 2006

listopad 2006

grudzień 2006
 

styczeń 2005

luty 2005

marzec 2005

kwiecień 2005

maj 2005

czerwiec 2005

lipiec 2005

sierpień 2005

wrzesień 2005

październik 2005

grudzień 2005
 
CZERWIEC

nr 6/2010

Niedziela (II)

Imiona niedzieli

Święci Ojcowie Kościoła nadawali niedzieli różne nazwy, ks. Bogusław Nadolski nazywa je „imionami”, które nie tylko ukazują jej znaczenie i podają nam treści teologiczne, ale także kształtują chrześcijańską duchowość tego najstarszego dnia świątecznego.

Pierwszy dzień

Chodzi tu o pierwszy dzień tygodnia. Ewangeliści sytuują go zaraz po szabacie, mówiąc o zmartwychwstaniu Pana Jezusa. Czytamy u św. Marka: „Gdy minął szabat, Maria Magdalena, matka Jakuba, i Salome nakupiły wonności, żeby pójść namaścić Jezusa. Wczesnym rankiem w pierwszy dzień tygodnia przyszły do grobu, gdy słońce wzeszło” (Mk 16,1-2). Tego samego dnia, pierwszego dnia tygodnia, dwaj uczniowie szli z Jerozolimy do Emaus (Łk 24,13). Zmartwychwstały, Zwycięski Pan, ukazał się swoim uczniom, Apostołom, „nazajutrz po szabacie” (Mt 28,1; J 20,1,19). Święty Justyn, męczennik, świecki chrześcijanin (II wiek) w swojej Pierwszej Apologii podkreśla, że chrześcijanie gromadzą się na modlitwę w pierwszy dzień tygodnia, w którym Chrystus zmartwychwstał. Święty Ambroży, biskup Mediolanu (IV wiek), mówiąc o niedzieli tłumaczy, że pierwszy dzień tygodnia „swój sakralny charakter przede wszystkim zawdzięcza zmartwychwstaniu Chrystusa”. Tak więc mówienie o niedzieli jako o „weekendzie” kończącym tydzień nie jest w duchu chrześcijańskim (B. Nadolski). Uczestnicząc w niedzielnej Mszy Świętej słyszymy o niedzieli jako pierwszym dniu tygodnia. W łacińskim tekście Mszału rzymskiego znajdujemy określenie poniedziałku jako „feria secunda” czyli dzień drugi.

Dzień Zmartwychwstania

W tej nazwie dnia świątecznego akcentuje się wydarzenie powstania naszego Pana z martwych, z grobu. W niedzielę, uczestnicząc w Eucharystii słyszymy takie słowa: „uroczyście obchodzimy pierwszy dzień tygodnia, w którym Jezus Chrystus zmartwychwstał” (II Modlitwa eucharystyczna). Nawiązujemy tu do dawnej tradycji chrześcijańskiej, gdzie także łączono wydarzenie Zmartwychwstania z niedzielą. Pisarz Tertulian (II wiek) stwierdza, że „W dniu zmartwychwstania Pana nie tylko nie wolno nam klękać, ale musimy także powstrzymać się od wszystkiego, co przynosi niepokój i od naszych codziennych zajęć, odkładając również nasze interesy, by nie dawać okazji diabłu”. W IV wieku, gdy chrześcijaństwo dzięki decyzji cesarza Konstantyna Wielkiego otrzymało wolność, nie było już tak wielkiej gorliwości jak w czasach prześladowań. Dlatego w Konstytucjach apostolskich (ok. 380 r.) czytamy: „W dniu zmartwychwstania Pana, to jest w niedzielę, nie opuszczajcie nigdy wspólnych zebrań dzięki czyniąc Bogu i wyznając dobrodziejstwa, które On uczynił dla was przez Chrystusa uwalniając was od niewiedzy, błędu, kajdan” (E. Bianchi). Warto wspomnieć, że w języku rosyjskim niedziela nosi nazwę: „woskriesienije” – „zmartwychwstanie”.

Dzień Pański

Święty Jan pisze w Apokalipsie: „Doznałem zachwycenia w Dzień Pański i posłyszałem za sobą potężny głos, jakby trąby” (Ap 1,10). Czy jednak św. Janowi chodziło w tym określeniu o niedzielę czy też o inny dzień? We współczesnym komentarzu biblijnym do Apokalipsy jego autor Gianfranco Ravasi pisze, że chodzi tu o „Dzień Pański czyli niedzielę” (B. Nadolski). Święty Ignacy Antiocheński, biskup i męczennik (II wiek) pisze do chrześcijan Magnezjan: „Nawet wychowańcy starego rzeczy porządku nowej się teraz uchwycili nadziei i już nie świecą szabatu, ale zachowują dzień Pański, dzień, w którym się poczęło nowe życie dzięki Niemu i dzięki Jego śmierci” (E. Bianchi). Dzień Pański – taką nazwę nosi niedziela w języku łacińskim: „dominica”. Ma to oznaczać, że ten dzień należy do naszego Pana, Jezusa Chrystusa i Jemu winniśmy w ten dzień oddawać naszą cześć.

Dzień słońca

Jest to określenie, jak twierdzi św. Hieronim (IV wiek), przejęte z tradycji pogańskiej. Jezus zmartwychwstały jest naszą światłością, stąd chrześcijanie pierwszy dzień tygodnia określali „Dniem słońca”. Wspomniany św. Justyn pisze: „Gromadzimy się w dniu słońca, ponieważ jest to pierwszy dzień, w którym Bóg, pokonując ciemności i materię, stworzył świat i ponieważ w tym samym dniu Jezus Chrystus, nasz Zbawiciel, powstał z martwych”. U św. Maksyma z Turynu (V wiek) czytamy: „Niedziela jest dla nas dniem czcigodnym i świątecznym, ponieważ jest tym dniem, w którym Zbawiciel powstał, jaśniejąc jak słońce i rozwiewając ciemności piekła w światło Zmartwychwstania. Dlatego ten dzień u dzieci tego wieku nosi imię dnia słońca, ponieważ Chrystus, Słońce sprawiedliwości, oświecił go swoim zmartwychwstaniem”. W konsekwencji tego określenia chrześcijanie zaczęli modlić się zwróceni ku wschodowi, „ku miejscu, w którym rodzi się słońce” (E. Bianchi). Dlatego też orientowano kościoły, prezbiterium od wschodu i w tym kierunku sytuowano główny ołtarz.

Ósmy dzień

Święty Grzegorz z Nazjanzu (IV wiek) tłumaczy, że niedziela „jest pierwszym dniem w odniesieniu do tych, które po niej następują, a ósmym w stosunku do tych, które je poprzedzają”. Symbolika liczby osiem pochodzi z wczesnego chrześcijaństwa. Według św. Grzegorza z Nyssy i św. Jana Chryzostoma (IV wiek) dzień ósmy odpowiada wieczności, wiecznej szczęśliwości. Pamiętając o symbolice dnia ósmego, winniśmy mieć świadomość, że świętując niedzielę i uczestnicząc w pełny sposób w Eucharystii, to znaczy, przyjmując Słowo Boże i Ciało Pana, umacniamy w nas życie wieczne, nieśmiertelne, „przygotowujemy” szczęśliwą wieczność w domu Ojca w niebie.

Niedziela

Jest to określenie dnia świętego w naszym polskim języku. Tłumaczy się, że to określenie pochodzi z języka czeskiego i jest ubogie w treść teologiczną. Mówi ono tylko o potrzebie lub nakazie powstrzymania się od zajęć niekoniecznych, od pracy, do której nie jesteśmy w dzień święty zobowiązani.

Błogosławienia niedzieli

Ksiądz Bogusław Nadolski zauważa, że chrześcijanie byli wdzięczni Bogu za niedzielę i wyrażali to w modlitwach, w tekstach liturgicznych.

Jeden z tekstów brzmi następująco: „Błogosławiona niedzielo bądź tysiąckrotnie powitana, ty przychodzisz na koniec tygodnia, by nam pomóc. Skieruj moje stopy na świętą Mszę, napełnij moje wargi świętymi słowami, przepędź z mojego serca niedobre myśli, bym mógł podziwiać Syna Maryi. On jako Syn Boga zbawił nas”.

W liturgii maronickiej znajdują się teksty wychwalające niedzielę, np.:

„Powstańmy, aby się modlić do miłosiernego Boga i wspólnie wyśpiewać pieśń miłą Panu.

W niedzielę: Bóg stworzył niebo i ziemię, i rozproszył ciemności sprzed swego oblicza.

W niedzielę nasz Pan powstał z martwych i nas ludzi wyzwolił spod niewoli szatana.

W niedzielę nasz Pan w swoim zmartwychwstaniu pojednał mieszkańców nieba i ziemi, i złączył w jedno.

W niedzielę Duch Święty zstąpił na uczniów i odsłonił im wszelkie tajemnice.

Wybacz Panie Twojemu ludowi i okaż miłosierdzie Twojej trzodzie, abyśmy mogli poświęcić Bogu Trójjedynemu pieśń uwielbienia (…)

Błogosławiony, kto zachowuje niedzielę, w tym dniu składana jest ofiara w czterech krańcach ziemi” (B. Nadolski).

(cdn)

ks. Stanisław Hołodok