lipiec 2010

sierpień 2010

maj 2010

czerwiec 2010

marzec 2010

kwiecień 2010

styczeń 2010

luty 2010
   

styczeń 2009

luty 2009

marzec 2009

kwiecień 2009

maj 2009

czerwiec 2009

lipiec 2009

sierpień 2009

wrzesień 2009

październik 2009

listopad 2009

grudzień 2009
   

styczeń 2008

luty 2008

marzec 2008

kwiecień 2008

maj 2008

czerwiec 2008

lipiec 2008

sierpień 2008

wrzesień 2008

październik 2008

listopad 2008

grudzień 2008
   

styczeń 2007

luty 2007

marzec 2007

kwiecień 2007

maj 2007

czerwiec 2007

lipiec 2007

sierpień 2007

wrzesień 2007

październik 2007

listopad 2007

grudzień 2007
 

styczeń 2006

luty 2006

marzec 2006

kwiecień 2006

maj 2006

czerwiec 2006

lipiec 2006

sierpień 2006

wrzesień 2006

październik 2006

listopad 2006

grudzień 2006
 

styczeń 2005

luty 2005

marzec 2005

kwiecień 2005

maj 2005

czerwiec 2005

lipiec 2005

sierpień 2005

wrzesień 2005

październik 2005

grudzień 2005
 
CZERWIEC

nr 6/2010

Pustelnicy w Kościele

W obecnym czasie odżywają w Kościele formy indywidualnego życia konsekrowanego. Są nimi: dziewice i wdowy konsekrowane oraz pustelnicy. Ci ostatni odwołują się do biblijnego udawania się na pustynię, aby tam spotykać się z Bogiem. Tak czynili patriarchowie, prorocy, Jan Chrzciciel, a także Jezus, który przez czterdzieści dni przebywał na pustyni, oddalał się na miejsca osobne, modlił się w Getsemani. Pewne wypowiedzi na temat życia pustelniczego znajdujemy w konstytucjach Soboru Watykańskiego II, w listach apostolskich, a także w Katechizmie Kościoła Katolickiego.

Życie pustelnicze w swojej głębi duchowej oznacza walkę wewnętrzną w samotności na płaszczyźnie modlitwy, milczenia, pokuty w odniesieniu do siebie i w odniesieniu do pomocy Kościołowi. Stanowi milczące przepowiadanie Chrystusa. Pod wpływem działania Ducha Świętego pustelnicy podejmują też działanie apostolskie i charytatywne. Otrzymują oni szczególne powołanie, które realizuje się w ramach życia diecezji i w ścisłej łączności z biskupem diecezji. Domaga się jednak szerokiego zakresu wolności. Nie opiera się na jednej regule pustelniczej powielanej w każdym powołaniu pustelniczym, ale stanowi własny( autonomiczny) sposób wewnętrznego zmagania i bycia znakiem dla Kościoła i świata. Przebywanie pustelników w miejscach niedostępnych nie oznacza ich ukrycia przed światem, ale jest byciem dla tych, którzy naprawdę potrzebują pomocy i zadają trud dotarcia do nich. W ten sposób jeszcze bardziej przyciągają ludzi, by im służyć.

Odkrycie w sobie powołania pustelniczego powinno się kierować do biskupa diecezji, aby w łączności z nim podjąć przygotowanie do życia pustelniczego i przyjąć za jego pośrednictwem profesję pustelniczą. Każdy, kto chce prowadzić życie pustelnicze musi mieć odpowiedni wiek(powyżej 30 lat), odpowiednie zdrowie fizyczne do tak specyficznego sposobu życia, dojrzałość emocjonalną, psychologiczną i duchową, być stanu wolnego i mieć odpowiednie warunki materialne do utrzymania życia i zdrowia. Pustelnię może mieć własną, diecezjalną lub należącą do innej osoby. Podczas wchodzenia w życie pustelnicze korzysta z pomocy kierownika duchowego i delegata biskupa, aby rozpoznać powołanie. Po przyjęciu profesji pozostaje w stałym kontakcie z kierownikiem duchowym. Miejscem formacji może być klasztor lub sama pustelnia. Długość czasu formacji przed przyjęciem profesji pustelniczej określa biskup. Zwykłe trwa ona nie mniej niż 10 lat. Najpierw kandydat żyjąc w dotychczasowym środowisku pogłębia swoją formację intelektualną i duchową, szuka lub przygotowuje pustelnię, zbiera świadectwa zdrowia, opinie proboszcza i spotyka się z osobą odpowiedzialną za formację w diecezji (to trwa ok. 5 lat). Następnie przenosi się do pustelni i tam redaguje swoją regułę życia. Kontaktuje się przy tym ze swoim kierownikiem duchowym i osobą odpowiedzialną za przygotowanie pustelników w diecezji(ok. 3 lat). Potem składa profesję. Na początku życia po profesji częściej prowadzi konsultacje z biskupem, aby z jego pomocą uzyskać status samodzielnego pustelnika żyjącego w diecezji, ale nie obciążającego jej (ok. 2 lat).

ks. Henryk Żukowski