lipiec 2010

sierpień 2010

maj 2010

czerwiec 2010

marzec 2010

kwiecień 2010

styczeń 2010

luty 2010
   

styczeń 2009

luty 2009

marzec 2009

kwiecień 2009

maj 2009

czerwiec 2009

lipiec 2009

sierpień 2009

wrzesień 2009

październik 2009

listopad 2009

grudzień 2009
   

styczeń 2008

luty 2008

marzec 2008

kwiecień 2008

maj 2008

czerwiec 2008

lipiec 2008

sierpień 2008

wrzesień 2008

październik 2008

listopad 2008

grudzień 2008
   

styczeń 2007

luty 2007

marzec 2007

kwiecień 2007

maj 2007

czerwiec 2007

lipiec 2007

sierpień 2007

wrzesień 2007

październik 2007

listopad 2007

grudzień 2007
 

styczeń 2006

luty 2006

marzec 2006

kwiecień 2006

maj 2006

czerwiec 2006

lipiec 2006

sierpień 2006

wrzesień 2006

październik 2006

listopad 2006

grudzień 2006
 

styczeń 2005

luty 2005

marzec 2005

kwiecień 2005

maj 2005

czerwiec 2005

lipiec 2005

sierpień 2005

wrzesień 2005

październik 2005

grudzień 2005
 
KWIECIEŃ
nr 4/2010

Rzeczywistość powołania zakonnego

Biblijne opisy powołań ludzi do pełnienia poszczególnych dzieł w historii zbawienia wykazują następujące elementy:

1. Suwerenna inicjatywa powołania ze strony Boga (powołanie Mojżesza, Gedeona, Maryi, Apostołów …)

2. Wątpliwości człowieka odnośnie do prawdziwości Bożego powołania i własnych zdolności do wypełnienia go

3. Zapewnienie ze strony Boga o prawdziwości powołania

4. Rozwianie wątpliwości co do powołania przez innych ludzi

5. Całkowity pokój serca i podjęcie z osobistym zaangażowaniem i skutecznością danego przez Boga powołania

Powołanie ze strony Boga oznacza udzielenie człowiekowi wewnętrznego natchnienia pochodzącego od Ducha Świętego, które pobudza wierzącego do podjęcia nowych sposobów naśladowania Chrystusa i uzdalnia do realizowania tego poprzez konkretne i szczególne łaski. Najpierw sam człowiek odczuwający wezwanie do życia konsekrowanego wsłuchuje się w głos Boga w modlitwie i w Jego słowie, bada w sumieniu swoje pragnienia, motywacje, uzdolnienia, analizuje swoje doświadczenia życiowe i „znaki czasu”, aby odczytać to, czy Bóg powołuje go do takiego stanu życia. Rozmawia na temat powołania z zaufanymi i kompetentnymi osobami. Ostatecznie on sam podejmuje decyzję realizacji tego powołania, które odczytuje jako Boże.

W procesie formacji kandydata do życia zakonnego wspólnota Kościoła dokonuje rozpoznania i potwierdzenia autentyczności jego powołania przez Boga, właściwej odpowiedzi powołanego na łaskę Boga, odpowiednich jego cech i zdolności do podjęcia życia zakonnego.

„Dzisiaj – uczy papież Benedykt XVI – ażeby powołanie do kapłaństwa lub stanu zakonnego mogło być realizowane przez całe życie, potrzebna jest formacja łącząca wiarę i rozum, serce i umysł, życie i myśl. Życie poświęcone naśladowaniu Chrystusa wymaga zintegrowania całej osobowości. Tam, gdzie zaniedbuje się wymiar intelektualny, zbyt łatwo rodzi się pobożne zauroczenie, przejawiające się wyłącznie w emocjach i stanach duszy, które nie mogą trwać przez całe życie. A tam gdzie zaniedbuje się wymiar duchowy, rodzi się obojętny racjonalizm, którego chłód i dystans na zawsze uniemożliwiają radosne oddanie się Bogu.”

Stwierdza on też: „…aby powołania rodziły się i dojrzewały, aby wybrane osoby pozostawały zawsze godne swego powołania, konieczna jest przede wszystkim modlitwa, której nie może nigdy zabraknąć w żadnej chrześcijańskiej rodzinie ani wspólnocie. Ale kluczowe znaczenie ma też świadectwo życia kapłanów, zakonników i zakonnic, ich radość z tego, że zostali wezwani przez Chrystusa. Równie istotny jest przykład, jaki dzieci otrzymują w rodzinie, oraz przeświadczenie samych rodzin, że również dla nich powołanie ich własnych dzieci jest wielkim darem od Pana.”

Podstawowym kryterium uczciwej i wystarczającej odpowiedzi człowieka na dar powołania jest właściwa motywacja połączona z wolnością wewnętrzną. Motywacją wystarczającą jest świadoma i wolna „czysta intencja” poświęcenia się Bogu jedynie dla Jego chwały i na Jego służbę. To stanowi opcję fundamentalną całego życia w powołaniu.. Nie wystarczy pragnienie pełnienie określonych dzieł socjalnych, wychowawczych, medycznych, a nawet apostolskich, szukanie korzyści materialnych, polepszenie pozycji społecznej, wykształcenia, formacji. bycia akceptowanym, podziwianym w służbie bliźnim. Nawet takie motywy jak ekspiacja za wcześniej popełnione grzechy, ofiara dla wyproszenia nawrócenia dla kogoś są niewystarczające, choć same w sobie dobre.

Wybór życia zakonnego ma być wolny od nacisków zewnętrznych: presji rodziny, warunków socjalnych oraz wewnętrznych stanowiących nieświadome impulsy i pragnienia oraz oczekiwania sprzeczne z powołaniem zakonnym, takich jak pragnienie doznania uczuć ze strony innych, pragnienie bezpieczeństwa, pogody ducha, wymyślonych przez siebie form wolności i niezależności, realizacja siebie na płaszczyźnie osobistej i społecznej, pragnienie dominacji wobec innych. Z tych ostatnich uwarunkowań rodzą się mechanizmy obronne, maskujące własną słabość, samousprawiedliwienie się, agresywność, by zachować szacunek w oczach własnych i innych ludzi, koncentracja na sobie samym, niezdecydowanie wobec pojawiających się wyzwań i obowiązków, niezadowolenie z braku zaspokojenia własnych aspiracji, brak wrażliwości na rzeczywiste potrzeby bliźnich.

Wraz z wystarczającą motywacją i wewnętrzną wolnością kandydat do zakonu powinien mieć zespół cech i postaw „dzięki którym będzie mógł wkroczyć na drogę powołania i wytrwać w nim, rozwijając daną mu łaskę”. Jest to początkowa dojrzałość na płaszczyźnie psychicznej, emocjonalnej, społecznej i moralnej.

ks. Henryk Żukowski