lipiec 2010

sierpień 2010

maj 2010

czerwiec 2010

marzec 2010

kwiecień 2010

styczeń 2010

luty 2010
   

styczeń 2009

luty 2009

marzec 2009

kwiecień 2009

maj 2009

czerwiec 2009

lipiec 2009

sierpień 2009

wrzesień 2009

październik 2009

listopad 2009

grudzień 2009
   

styczeń 2008

luty 2008

marzec 2008

kwiecień 2008

maj 2008

czerwiec 2008

lipiec 2008

sierpień 2008

wrzesień 2008

październik 2008

listopad 2008

grudzień 2008
   

styczeń 2007

luty 2007

marzec 2007

kwiecień 2007

maj 2007

czerwiec 2007

lipiec 2007

sierpień 2007

wrzesień 2007

październik 2007

listopad 2007

grudzień 2007
 

styczeń 2006

luty 2006

marzec 2006

kwiecień 2006

maj 2006

czerwiec 2006

lipiec 2006

sierpień 2006

wrzesień 2006

październik 2006

listopad 2006

grudzień 2006
 

styczeń 2005

luty 2005

marzec 2005

kwiecień 2005

maj 2005

czerwiec 2005

lipiec 2005

sierpień 2005

wrzesień 2005

październik 2005

grudzień 2005
 
STYCZEŃ
nr 1/2010

Święty Józef Sebastian Pelczar

Józef Sebastian Pelczar przyszedł na świat 17 I 1842 r. w małym miasteczku Korczyna koło Krosna, w dość zamożnej rodzinie rolniczej, jako trzeci z czworga rodzeństwa. Jego rodzice, Wojciech i Marianna z Mięsowiczów, prowadzili duże gospodarstwo rolne. Charakteryzowali się też, jak zaznaczył w swoich wspomnieniach Józef Sebastian, „staropolską pobożnością”, a ich dom tym różnił się od innych w Korczynie, że jego właściciele posiadali ogromną ilość książek, przeważnie o treści religijnej. Józef Sebastian był bardzo uzdolniony i jako sześciolatek poszedł ze starszym bratem do szkoły podstawowej. Interesowała go historia i zagadnienia religijne. Zaraz po Pierwszej Komunii św. rodzice wysłali swojego syna do gimnazjum do Rzeszowa. Chłopiec bardzo tęsknił za rodzinnym domem i często w wolne od nauki dni pieszo szedł z Rzeszowa do Korczyny, a droga liczyła 50 kilometrów. W rzeszowskim gimnazjum Józef Sebastian należał do najzdolniejszych uczniów (J. Ataman).

Podczas lat gimnazjalnych dojrzewało u Józefa Sebastiana pragnienie zostania kapłanem, dlatego po ukończeniu nauki w Rzeszowie wstąpił do Seminarium Duchownego w Przemyślu, gdzie również postrzegano go jako alumna zdolnego i równocześnie pracowitego. W wieku 22 lat w roku 1864 został wyświęcony na kapłana i ponad rok jako wikariusz pracował w Samborze, gdzie ujawnił się jego talent kaznodziejski i zdolności organizatorskie. Ksiądz Józef Sebastian następnie podjął studia specjalistyczne w Rzymie, które uwieńczył w roku 1869 stopniem doktora teologii i doktora prawa kanonicznego. Po powrocie z Rzymu został zatrudniony jako wychowawca i profesor w przemyskim Seminarium Duchownym, a od 1877 r. jako profesor przez 22 lata pracował na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Ksiądz prof. Pelczar wykładał kolejno historię Kościoła, prawo kanoniczne i teologię pastoralną. Jako rektor Uniwersytetu prof. Pelczar zasłużył się rozbudową gmachów uniwersyteckich, szczególnie Collegium Novum. Oprócz pracy naukowej ks. Józef Sebastian często występował na ambonie jako wybitny kaznodzieja. W Krakowie także oddawał się pracy społecznej, w roku 1894 założył Zgromadzenie Służebnic Najświętszego Serca Jezusowego (sercanki), polecając im opiekę nad służącymi i chorymi.

Ksiądz prof. Józef Sebastian Pelczar w roku 1899 został pomocniczym biskupem przemyskim, a w roku 1900 ordynariuszem tej diecezji, którą kierował do swojej śmierci w roku 1924. Jako biskup ks. Pelczar nakazał kapłanom, aby troszczyli się stale o ludzi ubogich i nieszczęśliwych. Zachęcał do zakładania w parafiach domów dziecka, domów opieki dla ludzi starszych i szpitali. Sam szukał kontaktu z ludźmi, wizytując parafie i biorąc udział w lokalnych uroczystościach kościelnych. W czasie wizytacji parafii zapraszał do stołu rolników i robotników, okazując im podczas tych spotkań wielki szacunek. Jak zawsze w swoim życiu kapłańskim ks. Pelczar również jako biskup przemyski odznaczał się wielką gorliwością. Przeprowadził w diecezji trzy synody (ostatni miał miejsce w roku 1923), erygował 57 nowych parafii, założył małe Seminarium Duchowne, regularnie wizytował parafie, prowadził wykłady w Seminarium Duchownym, doprowadził do końca remont katedralnego kościoła w Przemyślu. Sam pisał (pozostawił po sobie 41 pozycji książkowych z różnych dziedzin, niektóre miały po kilka wydań, nie licząc artykułów) i zachęcał duchowieństwo do studiowania i pracy pisarskiej. W tym też celu powstała w Przemyślu diecezjalna biblioteka oraz muzeum. Biskup dbał także o sprawy duchowe swoich kapłanów, wzywając ich do udziału w zamkniętych rekolekcjach, przynajmniej co dwa lata. Dzięki biskupowi do Przemyśla przybyli Księża Salezjanie, którzy zajęli się młodzieżą rzemieślniczą (K. Bukowski).

Biskup Józef Sebastian Pelczar podczas swojej ostatniej choroby powiedział: „Jeżeli wolą Bożą jest, aby ta choroba była ostatnią w moim życiu, gotów jestem na śmierć, na którą zresztą całe życie się gotowałem”. Ordynariusz przemyski odszedł do wieczności w Przemyślu, w opinii świętości, 28 III 1924 r. Papież Jan Paweł II zaliczył go w poczet błogosławionych w roku 1991, a świętym ogłosił w roku 2003. Liturgiczny obchód ku czci św. Józefa Sebastiana Pelczara przypada na dzień 19 stycznia i ma charakter wspomnienia obowiązkowego, natomiast w diecezji rzeszowskiej jest święto i czci się go jako głównego patrona tego Kościoła lokalnego.

Nasze rozważanie zakończmy ulubioną modlitwą Świętego, z której możemy korzystać w naszych modlitwach:

Eucharystyczne Serce Jezusa:

Poświęcam Ci wszystkie moje uczynki, poświęcam Ci mój rozum, abyś go oświecił. Moje serce, abyś nim kierował, wolę moją, byś ją zahartował. Duszę moją i ciało moje, byś je karmił; całą nędzę moją, abyś mi przyszedł z pomocą. Eucharystyczne Serce Jezusa, którego Krew jest życiem mej duszy, spraw, niech żyję już nie ja, ale Ty sam żyj we mnie. Amen. (K. Bukowski).

ks. Stanisław Hołodok