lipiec 2010

sierpień 2010

maj 2010

czerwiec 2010

marzec 2010

kwiecień 2010

styczeń 2010

luty 2010
   

styczeń 2009

luty 2009

marzec 2009

kwiecień 2009

maj 2009

czerwiec 2009

lipiec 2009

sierpień 2009

wrzesień 2009

październik 2009

listopad 2009

grudzień 2009
   

styczeń 2008

luty 2008

marzec 2008

kwiecień 2008

maj 2008

czerwiec 2008

lipiec 2008

sierpień 2008

wrzesień 2008

październik 2008

listopad 2008

grudzień 2008
   

styczeń 2007

luty 2007

marzec 2007

kwiecień 2007

maj 2007

czerwiec 2007

lipiec 2007

sierpień 2007

wrzesień 2007

październik 2007

listopad 2007

grudzień 2007
 

styczeń 2006

luty 2006

marzec 2006

kwiecień 2006

maj 2006

czerwiec 2006

lipiec 2006

sierpień 2006

wrzesień 2006

październik 2006

listopad 2006

grudzień 2006
 

styczeń 2005

luty 2005

marzec 2005

kwiecień 2005

maj 2005

czerwiec 2005

lipiec 2005

sierpień 2005

wrzesień 2005

październik 2005

grudzień 2005
 
LISTOPAD
nr 11/2009

Zabrzezie – parafia bł. ks. Michała Sopoćki

Kościół w ZabrzeziuLatem miałem okazję do wyjazdu na Białoruś i odwiedzenia rodzinnych stron bł. ks. Michała Sopoćki. Został on ochrzczony w kościele w Zabrzeziu, ale jego rodzinna miejscowość – Nowosady (folwark Juszewszczyzna) znajdowała się właściwie w parafii Wołożyn. W tym jednak czasie parafia ta była skasowana przez władze carskie (po Powstaniu Styczniowym), a kościół zamieniony na cerkiew. Odzyskano go po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, a ks. Michał Dalinkiewicz z okazji swojej prymicji w kościele zabrzeskim w 1925 r. ofiarował do tej świątyni nowy dzwon.

Nawiedzenie Zabrzezia rozpoczynało nasz szlak po naberezyńskich parafiach, które w czasie II wojny światowej i w latach komunizmu doświadczyły ogromnych zniszczeń. Od Zabrzezia wędrowaliśmy w górę rzeki Berezyny, która wypływa na terenie parafii Dubrowy. Następnie odwiedzaliśmy parafie, znajdujące się na prawym brzegu i zmierzaliśmy w kierunku jej ujścia do Niemna. Rzeka ta zwana jest obecnie Berezyną Zachodnią, niegdyś niektórzy nazywali ją Niemnową, gdyż wpada do Niemna. Rozpoczyna swój bieg koło miejscowości Dubrowa (po białorusku Dubrowo), a wpada do Niemna w rejonie Puszczy Nalibockiej. Liczy 226 km długości. Trzeba powiedzieć, że jest na Białorusi druga Berezyna, która ma swoje źródła koło Dokszyc, ma 613 km długości i wpada do Dniepra. Nad jej brzegami znajdują się takie miasta jak Borysów i Bobrujsk.

* * *

Dom rodzinny bł. Michała SopoćkiBył piękny dzień 13 lipca tego roku. Jechaliśmy szosą Wilno – Mińsk. Po przejechaniu mostu na Berezynie po paru kilometrach skręciliśmy w drogę prowadzącą do Zabrzezia. Tu zajechaliśmy pod nowy kościółek z szarej cegły, zbudowany w ostatnich latach. Przy kościele na słupie gniazdo z bocianami, z których jeden, prawdopodobnie uczący się latać, dofrunął do krzyża i odpoczywał na poprzeczce. Była pora przedpołudniowa, więc kościół był zamknięty i nie szukaliśmy nikogo, kto by nam go otworzył.

Pojechaliśmy na miejsce gdzie stał stary kościół, drewniany – na górce w centrum Zabrzezia. Na jego miejscu stoi budynek sielsowietu (urzędu gminy). Zachowały się tylko schody prowadzące niegdyś z ulicy do kościoła, a po drugiej stronie stara drewniana plebania. W czasie wojny i przez jakiś czas po niej pracował w Zabrzeziu ks. Nikodem Kozłowski. Po jego śmierci kościół zamknięto i zniszczono w czasach Chruszczowa ok. 1965 r. Wówczas też przeniesiono ciało ks. Kozłowskiego na cmentarz grzebalny. Wierni odtąd jeździli do kościołów w Wiszniewie i w Borunach. Dopiero, gdy nastąpiły zmiany w Związku Sowieckim i Białoruś uzyskała niepodległość, duszpasterz z Wołożyna rozpoczął przyjeżdżać z posługą do Zabrzezia. Franciszkanin o. Tomasz Lach odprawiał najpierw na cmentarzu grzebalnym, potem w prywatnym domu, a w 1995 r. kołchoz dał katolikom oddzielny dom. Przy tym domu rozpoczęto w 1997 r. budowę małego kościółka z szarej cegły. Na Zielone Świątki tego roku w nocy dom ten się spalił. Wtedy wierni powiększyli rozpoczętą budowę o wieżę i z jeszcze większym zapałem budowali dom Boży. W nim obecnie koncentruje się życie religijne parafii zabrzeskiej.

Parafia Zabrzezie należy do najstarszych w dawnej diecezji wileńskiej. Została założona przez Zabrzezińskich w 1456 r. Ostała się ona w czasie likwidacji parafii katolickich po Powstaniu Styczniowym. Przyłączono wówczas do niej skasowaną w 1866 r. przez władze carskie parafię wołożyńską. Dlatego błogosławiony ks. Michał Sopoćko został ochrzczony w kościele zabrzeskim. Jego bowiem miejscowość – folwark Juszewszczyzna przy wiosce Nowosady – należała wcześniej, a także po jej wskrzeszeniu w 1919 r., do parafii Wołożyn. Dziś nie ma wsi Nowosady ani folwarku Juszewszyzna. Znajdują się tam pola kołchozu. Zachował się jednak dom, w którym 1 XI 1888 r. urodził się bł. ks. Michał Sopoćko. Od drogi do tego domu rozciągały się piękne łany pszenicy.

TKl