lipiec 2010

sierpień 2010

maj 2010

czerwiec 2010

marzec 2010

kwiecień 2010

styczeń 2010

luty 2010
   

styczeń 2009

luty 2009

marzec 2009

kwiecień 2009

maj 2009

czerwiec 2009

lipiec 2009

sierpień 2009

wrzesień 2009

październik 2009

listopad 2009

grudzień 2009
   

styczeń 2008

luty 2008

marzec 2008

kwiecień 2008

maj 2008

czerwiec 2008

lipiec 2008

sierpień 2008

wrzesień 2008

październik 2008

listopad 2008

grudzień 2008
   

styczeń 2007

luty 2007

marzec 2007

kwiecień 2007

maj 2007

czerwiec 2007

lipiec 2007

sierpień 2007

wrzesień 2007

październik 2007

listopad 2007

grudzień 2007
 

styczeń 2006

luty 2006

marzec 2006

kwiecień 2006

maj 2006

czerwiec 2006

lipiec 2006

sierpień 2006

wrzesień 2006

październik 2006

listopad 2006

grudzień 2006
 

styczeń 2005

luty 2005

marzec 2005

kwiecień 2005

maj 2005

czerwiec 2005

lipiec 2005

sierpień 2005

wrzesień 2005

październik 2005

grudzień 2005
 
WRZESIEŃ 2009
nr 9/2009

Siostry Szarytki w Białymstoku

Jan Klemens Branicki w latach sześćdziesiątych XVIII wieku ufundował w Białymstoku szpital, do którego obsługi sprowadził siostry Szarytki. W 1769 roku przybyło pięć sióstr z Warszawy z przełożoną s. Agnieszką Kłosowską na czele. Fundacja została zatwierdzona przez Sejm Rzeczypospolitej w 1792 roku. Szpital z klasztorem i kaplicą wschodnią stroną sąsiadował z pałacykiem gościnnym Branickiego, a zachodnią z cmentarzem parafialnym. W inwentarzu dóbr wszystkich…” z 1772 roku znajdujemy następującą charakterystykę klasztoru: „Klasztor murowany o dwu piętrach Panien Miłosierdzia, około którego poboczne dwie facjaty wspaniałe, w górze gzymsy blachą białą pobijane i szeroko podmalowane, każda z osobna na dwu wielkich kolumnach. Pośrodku zaś samego klasztoru także facjata wielka malowana z Opatrznością Boską i nad ta dwa wazony wielkie kamienne szaro malowane, na dole drzwi podwójne wielkie do tego klasztoru, w okuciu należytym, na którymi mauzoleum czarne marmurowe z wyzłacanego mosiądzu literami nasadzane z napisem fundatora Świętej Pamięci Jaśnie Oświeconego Pana”. Klasztor z biegiem czasu przeżywał swoje modyfikacje i różne formy uposażenia. Na początku szpital mieścił 12 chorych, potem dążono do jego rozbudowy. Siostry przeżywały w Białymstoku trudne czasy zaborów: pruskiego i rosyjskiego. Podejmowały troskę o rannych z 1794 roku, z wojen napoleońskich, podczas epidemii cholery w latach 1830-31. W 1842 roku szpital został zlikwidowany. Siostry przeszły do pracy w szpitalach państwowych. Na nowo zorganizowały zakład dla 30 chorych w dawnym szpitalu dzięki pomocy Komitetu Dobroczynności Rady Powiatowej Białostockiej po 1861 roku. Generał gubernator wileński na wniosek gubernatora grodzieńskiego z 27 czerwca 1864 roku zarządził likwidację klasztoru i wysłanie sióstr do Warszawy. Siostry opuściły Białystok 28 lipca tego roku, pozostawiając posiadłości w rekach Towarzystwa Dobroczynnego. Pozostawiły też prowadzoną przez siebie szkółkę dla dziewcząt z ubogich rodzin( w 1817 r. były 24 osoby w tej szkółce) i pracę wychowawczą, która niemal przez cały czas istniała wraz z pracą pośród chorych.

Do Białegostoku Siostry Szarytki wróciły dopiero po uzyskaniu niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej. Przedstawiciele społeczności białostockiej 4 grudnia 1920 roku zwrócili się do prezydenta miasta z prośba o sprowadzenie na powrót Sióstr Miłosierdzia do Białegostoku. Pertraktacje z Towarzystwem Dobroczynności doprowadziły do zwrócenia szarytkom dawnej ich posiadłości, choć już przebudowanej. Nastąpiło to 6 listopada 1921 roku poprzez uchwałę członków Towarzystwa, potwierdzenie władz wojewódzkich i zatwierdzenie przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Ministerstwo Pracy i opieki Społecznej. Urząd Wojewódzki pismem wojewody białostockiego dnia 29 listopada 1922 roku oznajmił, że jest za przekazaniem majątku siostrom. Oficjalne przekazanie mienia przez Towarzystwo Dobroczynności nastapiło 23 marca 1923 roku wraz z uchwaleniem praw i obowiązków wypływających z posiadania nieruchomości przy Rynku Kościuszki 5 wraz z zabudowaniami i placem przy ul. Elektrycznej.

Po przybyciu i wznowieniu działalności Siostry Szarytki prowadziły schronisko dla dzieci, urządziły kaplicę Zgromadzenia (9.X.1930 roku – pozwolenie ks. abp. Romualda Jałbrzykowskiego). W pełni odzyskały dom dopiero w 1933 roku po wygaśnięciu terminów dzierżaw i zlikwidowaniu istniejącego tam „Hotelu Starego”. Odnowiony budynek i kaplicę poświęcił ks. dziekan Aleksander Chodyko dnia 11 listopada 1933 roku. Do tegoż domu siostry przyjęły 120 dziewcząt i 60 dzieci.

Rozwijającą się na nowo działalność szarytek zakłócił wybuch II wojny światowej. We wrześniu 1939 roku wkroczyli do Białegostoku najpierw Niemcy, potem Rosjanie. Ci ostatni najpierw „doradzili” zdjęcie habitów przez siostry, czego one nie uczyniły. Dnia 31 października 1939 roku wypędzili siostry z ich domu, które zatrzymały się u pani Pankiewicz przy ul. Mickiewicza, przełożonej Pań Miłosierdzia. Pod wpływem interwencji mieszkańców Białegostoku (katolików, prawosławnych, Żydów i ewangelików) pozwolono siostrom wrócić, z powrotem oddano klucze od domu. Pod wpływem komisji, rewizji, nakładanych obowiązków, akcji antyreligijnych, zabraniania dzieciom świętowania niedzieli, siostry napisały pismo do Wydziału Oświaty oświadczające, że one nie mogą wychowywać w duchu komunistycznym. To uznano za rezygnację pracy sióstr, zdjęto krzyże ze ścian i kazano siostrom opuści dom (8 maja 1940 roku) Zamieszkały w jednym z budynków kościelnych zaproponowanym przez miejscowego dziekana. Aby mogły przebywać w mieście musiały podjąć pracę , co też uczyniły. Po zbombardowaniu Białegostoku i walkach frontowych, gdy sowieci 27 czerwca 1941 roku opuścili Białystok, siostry w zdewastowanym domu znowu zajęły się opieką nad opuszczonymi dziećmi polskimi i rosyjskimi. Wkrótce jednak musiały znowu dom opuścić. Dnia 4 marca 1942 roku Niemcy przewieźli dzieci i wszystkie rzeczy do Supraśla do domu starców z okresu radzieckiego (przed wojną było tu Sanatorium Przeciwgruźlicze – tzw. Dom Złotego Krzyża). Tam też przeniosły się Siostry Szarytki.

W lipcu 1944 roku Niemcy opuszczając Białystok podpalali domy. Spłonął także Dom św. Marcina (dom Sióstr). Zostały tylko fundamenty i część ścian oraz sklepień na parterze. Pozostałe budynki zostały wcześniej rozebrane i zniszczone przez Niemców (od strony ul. Legionowej). Pod kierunkiem ks. dziekana A. Chodyki ukonstytuował się „Komitet Odbudowy Domu Sióstr Szarytek”. Po śmierci dziekana Chodyki (3 stycznia 1946r.) na czele Komitetu stanął ks. Stanisław Urban, nowy administrator parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Odbudowa domu trwała do 1949 roku, w którym założono nową księgę wieczystą (stara zaginęła). Siostry przez cały czas podejmowały pracę opiekuńczo-wychowawczą pośród dzieci i młodzieży. Ich działalność została oficjalnie zarejestrowana 1 października 1947 roku. Ich zakład został wydzielony jako odrębna jednostka administracyjna stanowiąca własność Zgromadzenia i będąca instytucją prywatną. Nosił oficjalną nazwę „Dom Młodzieży św. Marcina”. Jego kierowniczka została siostra Lucyna Lange. Funkcjonował także jeszcze zakład w Supraślu pod nazwą „Dom Dziecka Sióstr Szarytek”, którego kierowniczka była s. Lange (choć dom był instytucją miejską).

Dnia 26 sierpnia 1954 roku Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w Białymstoku przydzieliło budynek sióstr (św. Marcina) Wydziałowi Oświaty Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Białymstoku „na potrzeby własne w celu pomieszczenia w nim zakładu państwowego”. Dom Młodzieży św. Marcina został zamknięty. Akcja likwidacyjna została przeprowadzona w ciągu dwóch dni w obecności i współdziałaniu Naczelnika Referatu do Spraw Wyznań PWRN – pana Kozioła. Wiele rzeczy zostało zabranych przez likwidatorów. Siostry wraz z kanclerzem Kurii Białostockiej ks. Czyżewskim zostały internowane. Dnia 31 sierpnia w „Gazecie Białostockiej” ukazał się artykuł o powstaniu nowego Domu Młodzieży w Białymstoku, zaś po miesiącu napisano o powstaniu nowego internatu międzyszkolnego. Ostatecznie siostry zamieszkały w drewnianym budynku i w dwu pomieszczeniach domu murowanego. Pracowały w katechezie, przy parafiach i na rzecz ubogich. Dopiero 27 marca 1962 władze podpisały umowę najmu na czas nieokreślony z siostrami. Próby odzyskania budynku podjęły siostry w 1981 roku. Wystosowały odpowiednie pisma do prezydenta miasta, wojewody, Wydziału ds. Wyznań. Zaangażował się w to ks. Antoni Lićwinko, proboszcz parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny oraz Kuria Białostocka. Proces odzyskania domu św. Marcina trwał do 1990 roku. Od tego roku Siostry Szarytki mieszkają znowu w swoim domu. Założyły tam przedszkole (Niepubliczne Przedszkole nr 2 – Dom św. Marcina). Uczestniczą też w katechizacji, w liturgii dla dzieci i młodzieży w parafii katedralnej, w przygotowaniu do sakramentu bierzmowania. W pewnym zakresie podejmują opiekę nad chorymi.

ks. Henryk Żukowski