lipiec 2010

sierpień 2010

maj 2010

czerwiec 2010

marzec 2010

kwiecień 2010

styczeń 2010

luty 2010
   

styczeń 2009

luty 2009

marzec 2009

kwiecień 2009

maj 2009

czerwiec 2009

lipiec 2009

sierpień 2009

wrzesień 2009

październik 2009

listopad 2009

grudzień 2009
   

styczeń 2008

luty 2008

marzec 2008

kwiecień 2008

maj 2008

czerwiec 2008

lipiec 2008

sierpień 2008

wrzesień 2008

październik 2008

listopad 2008

grudzień 2008
   

styczeń 2007

luty 2007

marzec 2007

kwiecień 2007

maj 2007

czerwiec 2007

lipiec 2007

sierpień 2007

wrzesień 2007

październik 2007

listopad 2007

grudzień 2007
 

styczeń 2006

luty 2006

marzec 2006

kwiecień 2006

maj 2006

czerwiec 2006

lipiec 2006

sierpień 2006

wrzesień 2006

październik 2006

listopad 2006

grudzień 2006
 

styczeń 2005

luty 2005

marzec 2005

kwiecień 2005

maj 2005

czerwiec 2005

lipiec 2005

sierpień 2005

wrzesień 2005

październik 2005

grudzień 2005
 
WRZESIEŃ 2009
nr 9/2009

Rola ojca w wychowaniu

Ojcem nie jest mężczyzna tylko wtedy, gdy podejmuje inicjatywę powołania nowego życia. Musi kontynuować dawanie życia swemu dziecku dzień po dniu. Gdy da życie ciału, ojciec musi obudzić inteligencję, serce, sumienie dziecka, a to jest długie dzieło.

Rola ojca w wychowaniu jest równie ważna jak rola matki. Ojciec ma do spełnienia w rozwoju dziecka specyficzną, niezwykle ważną i trudną funkcję. W żadnym przypadku nie polega ona na zastąpieniu matki, lecz na dostarczaniu takich bodźców w zakresie rozwoju, których dziecko od matki otrzymać nie może.

Wpływ ojca na rozwój dziecka dokonuje się dwoma drogami. Pierwsza z nich to droga pośrednia, przez osobę matki. Aby być dobrym ojcem, trzeba najpierw być dobrym mężem. Druga droga wpływów ojca na dziecko prowadzi przez bezpośredni udział w codziennych osobistych kontaktach z dzieckiem. Aby być dobrym ojcem i mężem, trzeba najpierw stać się dojrzałym, odpowiedzialnym mężczyzną.

Obecność ojca w rodzinie, jego aktywny udział w jej życiu, a zwłaszcza w wychowaniu dzieci stanowią klucz do ich prawidłowego rozwoju psychicznego i dobrego przystosowania społecznego. Ojciec powinien wiedzieć, jak wielką rolę dogrywa on w wychowywaniu dzieci, powinien mieć świadomość jak ważna jest jego aktywna obecność w życiu dziecka, jak ważne jest dojrzałe rodzicielstwo, jak ważne dostarczanie pozytywnych wzorów właściwości ogólnoludzkich oraz specyficznie męskich. Pozytywne relacje miedzy ojcem a dzieckiem są więc warunkiem stopniowego osiągania przez nie dojrzałości społecznej. Aby jednak proces ten mógł przebiegać prawidłowo, konieczna jest czytelna dla dziecka obecność ojca w rodzinie, a także aktywny udział w wychowaniu.

Udział ojca w procesie wychowania jest czynnikiem wprowadzającym w atmosferę domową element ładu i systematyczności, konsekwencji i wytrwałości. Są to cechy niezmiernie ważne we wdrażaniu dzieci do przestrzegania zasad moralnych, a także w procesie wychowania religijnego.

Wizerunek ojca w oczach dziecka wywiera przemożny wpływ na dziecięcą psychikę i sposób postrzegania przez nie świata. Dziecko tworzy sobie obraz Boga w dużej mierze na podstawie obrazu własnego ojca. Swoje relacje z Bogiem kreuje na wzór swych kontaktów z ojcem. Ojciec-chrześcijanin wie o tym i troszczy się o rozwój wiary swojej i swoich dzieci. Takie przecież zobowiązane podjął na chrzcie św. dziecka. Zdaje on też sobie sprawę z tego, że jego powołanie jest powołaniem nadprzyrodzonym, spełnianym dobrze dzięki światłu i łasce Ojca Niebieskiego.

Ważnym zadaniem ojca jest ukazywanie dziecku głębi sensu i celu ludzkiej egzystencji. Wielu nastolatków, szczególnie chłopców, nie wie, co zrobić ze swoim życiem, ponieważ ich ojcowie nie dali im należytego wzoru, jak żyć dobrze, mądrze i uczciwie.

Najbardziej korzystną do ukształtowania się u dziecka emocjonalnych składników wartościowania moralnego jest ciepłe odniesienie ojca, połączone z okazywaną przez niego czułością. Jeśli dziecko jest z ojcem związane uczuciowo, wówczas jego psychologiczne potrzeby są zaspokojone. Chłopcy, których ojcowie przejawiają postawę chłodną i odtrącającą, mogą mieć opory w uznawaniu ich męskich cech za godne naśladowania. Serdeczne stosunki uczuciowe ojca z synem nie tylko umożliwiają identyfikację, ale stwarzają właściwy grunt dla kierowania postępowaniem chłopca, który nie chce utracić uczucia ojca, lub narazić się na jego choćby łagodną dezaprobatę.

Ojciec wywiera ogromny wpływ na rozwój swojego dziecka i powinien o tym pamiętać przez cały okres wychowawczy. Powinien mieć świadomość tego, że jest ciągle obserwowany przez swoje dzieci, które potem przejmują pewne jego zachowania, wyrabiają w sobie i kształtują poglądy na różne dziedziny życia społecznego i moralnego. Dlatego tak ważne są jego zachowania i reakcje we wszelkich okolicznościach życia rodzinnego. Dziecko staje się, do pewnego wieku, naśladowcą zachowań i postaw ojca powielając je potem w swoim dorosłym życiu. Ojciec dostarcza dziecku bodźców w rozwoju społecznym, których matka nie może zaoferować, gdyż nie posiada ona tych cech osobowości, które ma ojciec. Są one potrzebne dziecku jako wzorzec, zarówno chłopcu jak i dziewczynie. Chłopiec przebywając z ojcem uczy się męskich zachowań, identyfikując się z własną płcią, a dziewczynka na podstawie obserwacji ojca, jego zachowania wobec matki, kształtuje swój stosunek do płci odmiennej. Dlatego tak bardzo ważny jest jego kontakt z dzieckiem. Jest on symbolem, znakiem, językiem, z pomocą którego przekazywane jest dziecku całe bogactwo i subtelność więzi emocjonalnej i duchowej. Dotyk, pieszczota, przygarnięcie, przytulenie dziecka przez ojca, jeżeli ma spełnić swoją rolę, winno być naturalne i spontaniczne. Otwartość na dziecko, wyczucie jego potrzeb i pragnień, uszanowanie jego emocjonalnych odczuć, dyskrecja, empatia, osobista wrażliwość i przejrzystość uczuciowa ojca – powinny dyktować mu, kiedy i jakim gestem wyrazić dziecku miłość, akceptację, życzliwość czy wsparcie. Ojciec powinien uczyć się rodzicielstwa od św. Józefa i wypraszać potrzebne łaski głównie za jego wstawiennictwem.

ks. Adam Skreczko