lipiec 2010

sierpień 2010

maj 2010

czerwiec 2010

marzec 2010

kwiecień 2010

styczeń 2010

luty 2010
   

styczeń 2009

luty 2009

marzec 2009

kwiecień 2009

maj 2009

czerwiec 2009

lipiec 2009

sierpień 2009

wrzesień 2009

październik 2009

listopad 2009

grudzień 2009
   

styczeń 2008

luty 2008

marzec 2008

kwiecień 2008

maj 2008

czerwiec 2008

lipiec 2008

sierpień 2008

wrzesień 2008

październik 2008

listopad 2008

grudzień 2008
   

styczeń 2007

luty 2007

marzec 2007

kwiecień 2007

maj 2007

czerwiec 2007

lipiec 2007

sierpień 2007

wrzesień 2007

październik 2007

listopad 2007

grudzień 2007
 

styczeń 2006

luty 2006

marzec 2006

kwiecień 2006

maj 2006

czerwiec 2006

lipiec 2006

sierpień 2006

wrzesień 2006

październik 2006

listopad 2006

grudzień 2006
 

styczeń 2005

luty 2005

marzec 2005

kwiecień 2005

maj 2005

czerwiec 2005

lipiec 2005

sierpień 2005

wrzesień 2005

październik 2005

grudzień 2005
 
MAJ 2009
nr 5/2009

Miej miłosierdzie dla nas i świata całego

Wizyta Księdza Arcybiskupa w Stockbridge

Druga Niedziela Wielkanocna obchodzona jest w Kościele na całym świecie jako Niedziela Miłosierdzia Bożego. Święto to ustanowił w roku 2000 Sługa Boży Jan Paweł II, posłuszny poleceniu Chrystusa objawionemu św. siostrze Faustynie Kowalskiej. Ogromne zasługi w odczytaniu woli Jezusa i duchowym kierownictwie tej prostej zakonnicy miał nasz nowy błogosławiony ks. Michał Sopoćko. Po jego uroczystej beatyfikacji 28. IX. 2008 r. z całego świata napłynęły i nadal napływają prośby o przekazanie relikwii – fragmentów doczesnych szczątków tego kapłana. Fakt, że zainteresowanie osobą i dziełem księdza Michała rozciągnęło się na wszystkie kontynenty, świadczy o tym, że idea Miłosierdzia nie ma granic politycznych czy geograficznych, a wierni na całym świecie potrzebują modlitewnego wsparcia Apostoła Bożej Miłości.

W tym roku w drugą Niedzielę Wielkanocną, Ksiądz Arcybiskup Edward Ozorowski odwiedził amerykańskie narodowe Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Stockbridge w stanie Massachusetts prowadzone przez Księży Marianów. Do miejsca tego przybywają co roku tysiące pielgrzymów przynosząc swoje intencje i polecając się Miłosierdziu Bożemu. W głównej świątyni znajduje się bowiem łaskami słynący obraz Jezusa Miłosiernego, w bocznych kaplicach obrazy i relikwie św. siostry Faustyny. Wielkie wrażenie robią ciągłe kolejki przy konfesjonałach oraz zamyślone sylwetki ludzi adorujących Najświętszy Sakrament. Przy kościele działa duże centrum Miłosierdzia, propagujące przesłanie Jezusa objawione siostrze Faustynie. Z całego świata napływają tam listy, z prośbą o modlitwę w różnych intencjach.

Ksiądz Arcybiskup wziął udział w centralnych uroczystościach, przewodnicząc Mszy Świętej sprawowanej na błoniach sanktuarium. W Eucharystii wzięło udział ponad 20 tysięcy wiernych, przedstawicieli różnych ras, języków i krajów. Uroczystość transmitowały dwie stacje telewizyjne i szacuje się, że oglądało ją ok. 20 mln osób. Obecny był też miejscowy ordynariusz bp Timothy Anthony McDonnell oraz około 50 koncelebransów. Metropolita białostocki pozdrowił wiernych w 7 językach: angielskim, hiszpańskim, włoskim, niemieckim, francuskim, polskim, rosyjskim. Po każdym pozdrowieniu odzywała się burza oklasków, jako odpowiedź reprezentantów poszczególnych narodów. W homilii ks. Arcybiskup przypomniał sylwetkę błogosławionego Michała i jego wielkie oddanie dziełu Miłosierdzia. „Miłosierdzie nie zaczyna się tam, gdzie kończy się miłość. Miłosierdzie przedłuża miłość i czyni ją jeszcze piękniejszą. Nie wolno je lekceważyć. Bóg zawsze jest Ojcem i każdy, nawet marnotrawny syn, ma Go kochać, ufać Mu i do Niego wracać. Nauka ta nieprzerwanie dochodzi do nas z kart Biblii. Nie tylko nauka, sam Bóg przychodzi do ludzi. Zesłał Syna swego, by ludziom pomóc dojść do Niego. I chociaż «przyszedł do swoich, a swoi Go nie przyjęli» (J 1, 11), to jednak «wszystkim, którzy Go przyjęli, dał moc, aby się stali dziećmi Bożymi» (J 1, 12)” – mówił ks. Arcybiskup. Metropolita Białostocki zauważył też owocną współpracę ks. Michała i s. Faustyny oraz dopełnienie ich dzieła przez Papieża Polaka Jana Pawła II: On bowiem – uczył ksiądz Arcybiskup – zatwierdził kult Bożego Miłosierdzia w formie, jaką postulował ks. Michał. Ogłosił drugą niedzielę wielkanocną Niedzielą Miłosierdzia, zatwierdził koronkę do Bożego Miłosierdzia i obraz Jezusa Miłosiernego ze słowami „Jezu ufam Tobie”. Można śmiało powiedzieć, że siostra Faustyna, Michał Sopoćko i Jan Paweł II są heroldami Bożego Miłosierdzia w naszych czasach. Siostra Faustyna już została wpisana w poczet świętych, ks. Michał – w poczet błogosławionych.

Po homilii nastąpiło uroczyste przekazanie relikwii księdza Michała, które odtąd będą wystawione do publicznej czci wiernych w sanktuarium. Warto dodać, że wszyscy uczestnicy zdumieni byli piękną pogodą, jaka towarzyszyła liturgii. Przez kilka dni poprzedzających uroczystość, jak też w dni następne padał bowiem rzęsisty deszcz. Wśród zebranych panowało przekonanie, że o tak piękną pogodę zatroszczył się sam ksiądz Michał.

Bogato wypełniony program pobytu pozwolił jeszcze na spotkanie z kapłanami naszej Archidiecezji pracującymi w okolicznych placówkach: ks. kan. Józefem Urbanem, ks. Arturem Krawczenko oraz ks. Mariuszem Wirkowskim. W ostatnim dniu wizyty w Stanach Zjednoczonych ks. Arcybiskup uczestniczył w inauguracji dorocznego zjazdu polskich księży pracujących w Stanach Zjednoczonych, stowarzyszonych w Polish American Priests Association.

Pobyt w Sanktuarium Stockbridge był okazją do zrewidowania panującej powszechnie opinii o słabej pobożności wierzących w Stanach Zjednoczonych. Długie kolejki do konfesjonałów, pełne namioty ludzi adorujących Najświętszy Sakrament, rejestracje samochodów z bardzo odległych miast, mogły świadczyć o wielkim zainteresowaniu i chęci propagowania i życia ideą Miłosierdzia Bożego. Niech nowy błogosławiony, który swoje życie spędzał w kilku krajach, będzie orędownikiem u Boga dla wierzących z całego świata.

ks. Andrzej Dębski