lipiec 2010

sierpień 2010

maj 2010

czerwiec 2010

marzec 2010

kwiecień 2010

styczeń 2010

luty 2010
   

styczeń 2009

luty 2009

marzec 2009

kwiecień 2009

maj 2009

czerwiec 2009

lipiec 2009

sierpień 2009

wrzesień 2009

październik 2009

listopad 2009

grudzień 2009
   

styczeń 2008

luty 2008

marzec 2008

kwiecień 2008

maj 2008

czerwiec 2008

lipiec 2008

sierpień 2008

wrzesień 2008

październik 2008

listopad 2008

grudzień 2008
   

styczeń 2007

luty 2007

marzec 2007

kwiecień 2007

maj 2007

czerwiec 2007

lipiec 2007

sierpień 2007

wrzesień 2007

październik 2007

listopad 2007

grudzień 2007
 

styczeń 2006

luty 2006

marzec 2006

kwiecień 2006

maj 2006

czerwiec 2006

lipiec 2006

sierpień 2006

wrzesień 2006

październik 2006

listopad 2006

grudzień 2006
 

styczeń 2005

luty 2005

marzec 2005

kwiecień 2005

maj 2005

czerwiec 2005

lipiec 2005

sierpień 2005

wrzesień 2005

październik 2005

grudzień 2005
 
MAJ 2009
nr 5/2009

Wniebowstąpienie Pańskie

Wniebowstąpienie Pańskie jest uroczystością obchodzoną obecnie 40 dnia po Wielkanocy lub w niedzielę przypadającą po 40 dniu. W Polsce od 2004 r. na mocy postanowienia Konferencji Episkopatu Polski obchodzi się Wniebowstąpienie Pańskie w niedzielę przed uroczystością Zielonych Świąt. Istotą tej uroczystości jest odejście Chrystusa do Ojca, udział Chrystusowego człowieczeństwa w pełnej chwale Boga Ojca. Święty Leon Wielki papież podkreślał, że w tajemnicy Wniebowstąpienia Pańskiego jest nie tylko osobisty triumf Chrystusa Pana, ale również i nasze zwycięstwo, najwyższa chwała naszej natury ludzkiej. W uwielbionej naturze Jezusa Chrystusa odbiera chwałę całe stworzenie, najwyższą jednak człowiek (W. Zaleski).

Trudno dokładnie określić datę powstania tej uroczystości. Pierwotnie obchodzono ją razem z Zielonymi Świętami. Tak było w Jerozolimie jeszcze pod koniec IV wieku. W dniu Zesłania Ducha Świętego, w godzinach popołudniowych, wierni udawali się na Górę Oliwną, gdzie w kościele zbudowanym na pamiątkę odejścia Jezusa Chrystusa do Ojca czytano fragmenty Pisma Świętego mówiące o Wniebowstąpieniu oraz śpiewano odpowiednie hymny. Inne Kościoły już w połowie IV wieku obchodziły Wniebowstąpienie Pańskie 40 dnia jako osobną uroczystość i to upowszechniło się w następnym stuleciu tak, że św. Augustyn biskup (+430) w kazaniu mówił: „dzień dzisiejszy świętują po całym świecie” (J. Miazek). W średniowieczu we Wniebowstąpienie Pańskie zaczęto odprawiać przed Mszą Świętą uroczystą procesję przypominającą udanie się Chrystusa z Apostołami na Górę Oliwną i triumfalne wejście Zbawiciela do nieba. Na zakończenie procesji podnoszono w górę krzyż lub figurę Zmartwychwstałego na znak wejścia do domu Ojca. Figurę i krzyż paschalny odnoszono do zakrystii, a po odczytaniu Ewangelii gaszono paschał (obecnie pali się do końca uroczystości Zesłania Ducha Świętego). Po procesji też polewano zgromadzonych wodą na znak, że Bóg zsyła deszcz na dobrych i złych (por. Mt 5,45). Niekiedy też zrzucano z sufitu kościoła kwiaty dla podkreślenia radości z faktu Wniebowstąpienia (B. Nadolski). W niektórych miejscowościach Polski był niegdyś ludowy zwyczaj „topienia diabła”. Robiono kukłę ze słomy i szmat, następnie obijano ją kijami i w końcu topiono wśród powszechnego śmiechu. Zwyczaj ten miał symbolizować ostateczne zwycięstwo zmartwychwstałego i uwielbionego Pana nad szatanem (W. Zaleski).

Mszał rzymski z roku 2002 wzbogaca liturgię Wniebowstąpienia Pańskiego o formularz Mszy Świętej wigilijnej (jeszcze tego mszału nie mamy w polskim tłumaczeniu). Uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego przypomina nam prawdę o niebie, które jest domem naszego Ojca, gdzie jest mieszkań wiele. Kolekta mszalna wzywa nas do dziękczynienia za wstąpienie Pana do nieba i wyraża prośbę o utwierdzenie naszej nadziei, że razem z Nim tam będziemy. Modlitwa nad darami zawiera prośbę, abyśmy całe nasze życie kierowali ku niebu. W modlitwie po Komunii prosimy o wzbudzenie w nas pragnienia nieba, „gdzie Chrystus, jako pierwszy z ludzi, przebywa” z Bogiem Ojcem i Duchem Świętym. Obecnie po zakończeniu głównej Mszy Świętej odnosi się figurę Zmartwychwstałego do zakrystii, a z krzyża zdejmuję się czerwoną stułę.

Z Wniebowstąpieniem Pańskim łączą się tzw. Dni Krzyżowe obchodzone w poniedziałek, wtorek i środę przed tą uroczystością. Są to dni błagalnej modlitwy o urodzaj i zachowanie od klęsk żywiołowych, najczęściej łączono modlitwę z postem. Obchód Dni Krzyżowych zapoczątkował w Galii około roku 470 biskup diecezji Vienne – Mamert, w związku z klęskami nieurodzaju, trzęsienia ziemi i wojny. Synod w Orleanie w roku 511 postanowił ten obchód celebrować w całej Galii, w Rzymie wprowadzono Dni Krzyżowe w VI wieku. Nazwa „Dni Krzyżowe” wywodzi się stąd, że modlono się wówczas idąc w procesji z głównego kościoła do innych kościołów, kaplic i krzyży przydrożnych. Od IX wieku śpiewano podczas procesji Litanię do Wszystkich Świętych. W średniowieczu w takich procesjach brali udział także królowie, magnaci, władze danego miasta, lud – wszyscy zazwyczaj w strojach pokutnych. W niektórych miejscowościach poświęcano popiół i posypywano nim uczestniczących w procesji (W. Schenk). Obecnie Dni Krzyżowe nazywane są dniami modlitw o dobre urodzaje i za kraje głodujące. Poleca się też organizować procesje błagalne. W poniedziałek poleca się odprawić Mszę Świętą „w okresie zasiewów”, we wtorek – „o uświęcenie pracy ludzkiej” i we środę – „za głodujących”.

Dni między Wniebowstąpieniem Pańskim a Zielonymi Świętami są czasem modlitwy o dar Ducha Świętego. Dlatego od piątku przed obecnym Wniebowstąpieniem Pańskim odprawiamy Nowennę do Ducha Świętego poleconą Kościołowi przez papieża Leona XIII w roku 1895 i 1897.

Niech więc Wniebowstąpienie Pańskie zobowiązuje nas do nowego życia, codziennie powinniśmy szukać tego, co jest w górze, żyć pragnieniem nieba, gdzie przebywa Chrystus i o nie zabiegać.

ks. Stanisław Hołodok