lipiec 2010

sierpień 2010

maj 2010

czerwiec 2010

marzec 2010

kwiecień 2010

styczeń 2010

luty 2010
   

styczeń 2009

luty 2009

marzec 2009

kwiecień 2009

maj 2009

czerwiec 2009

lipiec 2009

sierpień 2009

wrzesień 2009

październik 2009

listopad 2009

grudzień 2009
   

styczeń 2008

luty 2008

marzec 2008

kwiecień 2008

maj 2008

czerwiec 2008

lipiec 2008

sierpień 2008

wrzesień 2008

październik 2008

listopad 2008

grudzień 2008
   

styczeń 2007

luty 2007

marzec 2007

kwiecień 2007

maj 2007

czerwiec 2007

lipiec 2007

sierpień 2007

wrzesień 2007

październik 2007

listopad 2007

grudzień 2007
 

styczeń 2006

luty 2006

marzec 2006

kwiecień 2006

maj 2006

czerwiec 2006

lipiec 2006

sierpień 2006

wrzesień 2006

październik 2006

listopad 2006

grudzień 2006
 

styczeń 2005

luty 2005

marzec 2005

kwiecień 2005

maj 2005

czerwiec 2005

lipiec 2005

sierpień 2005

wrzesień 2005

październik 2005

grudzień 2005
 
KWIECIEŃ 2009
nr 4/2009

Święty Anzelm

Życie Anzelma przypada na wiek XI. Urodził się w roku 1033 w Aoście, w dzisiejszej Italii. Miasto Aosta, dawnej graniczna twierdza rzymska, jest położona w Piemoncie na pograniczu Italii, Francji i Szwajcarii u stóp Mont Blanc, najwyższego szczytu Alp. Rodzicami Anzelma byli: ojciec Gisliberti, wywodzący się z bogatej rodziny lombardzkiej i matka imieniem Ememberga, pochodząca z hrabiowskiej rodziny piemonckiej. Swoje życie religijne Anzelm zawdzięczał głównie pobożnej matce. Ona to oddała syna do klasztoru Benedyktynów w Aoście, aby tam zdobył wykształcenie, wychowanie i pogłębił swoje życie religijne. Młodzieniec, w wieku 15 lat, postanowił zostać zakonnikiem. Nie przyjęto go z obawy przed ojcem, który planował synowi świeckie życie i sam gustował w życiu świeckim „hojnie szafując dobrami, aby użyć świata”. Anzelm naśladując ojca w wieku 20 lat opuścił dom rodzinny, aby przez trzy lata poszukiwać przygód. (W. Zaleski)

Trzyletnia wędrówka nie dała Anzelmowi ani szczęścia, ani spokoju. Coraz bardziej zaczął tęsknić za życiem zakonnym. Z tego powodu, mając 27 lat, udał się do normandzkiego klasztoru w Le Bec, gdzie opatem był sławny uczony benedyktyn bł. Lanfranc. W tym klasztorze Anzelm przywdział wkrótce benedyktyński habit. Anzelm okazał się wybitnym zakonnikiem i dlatego już w roku 1063 obrano go przeorem klasztoru w Le Bec. Tu zaskarbił serca swoich braci zakonnych troską o ich życie duchowe i odpowiednie warunki materialne, a także dając im przykład wierności regule zakonnej. Także wzbudzał wielki entuzjazm wśród uczniów, którzy byli zachwyceni niezwykłą wiedzą przeora Anzelma, erudycją, nowoczesnym ujmowaniem problemów. Po 14 latach bycia przeorem mianowano Anzelma opatem i funkcję tę pełnił przez lat 15.

Wspomniany wyżej bł. Lanfranc od 1070 roku był prymasem Anglii przez 23 lata. On widział jako swojego następcę na stolicy prymasów Anglii w Canterbury właśnie Anzelma. Biograf św. Anzelma pisał o elekcji: „Został wybrany prymasem Anglii przez aklamację wszystkich, dekretem króla i wolą kleru, tak że nie było ani jednego głosu sprzeciwu (…).” (W. Zaleski) Jednakże posługiwanie biskupie arcybiskupa Anzelma nie było łatwe. Nowy prymas Anglii zabiegał o reformę Kościoła. Popadł z tego powodu w konflikt z kolejnymi królami angielskimi: Wilhelmem II Rufusem (1087-1100) i jego synem Henrykiem I (1100-1135), którzy sprzeciwiali się reformom Anzelma i obstawali przy zależności Kościoła od władzy świeckiej, głównie chodziło o inwestyturę, czyli wyznaczanie na stanowiska duchowne przez władcę świeckiego. Z tej to przyczyny arcybiskup Anzelm musiał dwukrotnie opuszczać Anglię i był poza krajem przez sześć lat. Po drugim powrocie doszło do kompromisu, mianowicie król zgodził się na mianowanie biskupów przez papieża, a nowo mianowani mieli złożyć przysięgę lojalności wobec króla. (H. Fros)

Prymas Anglii Anzelm, utrudzony wszechstronną działalnością, zmarł w Wielką Środę 21 kwietnia 1109 roku w Canterbury, w 76 roku życia. Pochowano go w katedrze prymasowskiej w tymże mieście. Papież Aleksander VII pozwolił w roku 1492 na liturgiczny kult arcybiskupa Anzelma, a papież Aleksander VIII wpisał go do katalogu świętych w 1690 r. Papież Klemens XI ogłosił w roku 1720 św. Anzelma doktorem Kościoła. Liturgiczny obchód ku czci św. Anzelma, biskupa i doktora Kościoła, przypada na dzień 21 kwietnia i ma charakter wspomnienia dowolnego.

Święty Anzelm, jako filozof i teolog, należy do wielkich uczonych Kościoła. Pozostawił po sobie liczne i cenne dzieła z dziedziny filozofii i teologii. Pisał miedzy innymi, że „prawda jest właściwością, która może być postrzegana tylko umysłem. Bóg zaś jest Prawdą Najwyższą, którą każda inna prawda musi się kierować”. W pismach św. Anzelma znajdują się też dowody na istnienie Boga według myśli św. Augustyna. Tłumaczył, że dusza ludzka jest nieśmiertelna, ponieważ celem człowieka jest bezgraniczne poznanie i miłowanie Boga, a to ma odbywać się przez całą wieczność. Nauczając o grzechu pierworodnym pisał, że jest on grzechem natury i przeszedł na wszystkich potomków Adama. Zadośćuczynienie w imieniu całej ludzkości złożył Pan Jezus, składając Bogu Ojcu ofiarę z siebie na krzyżu. W swoich pismach podkreślał wielką godność Maryi. Jest Ona wywyższona nad wszystko, co jest stworzone. Święty Anzelm nazywał Maryję Matką Miłosierdzia oraz Matką Boga i Matką naszą. (M. Ziółkowski)

W ikonografii ukazuje się św. Anzelma w szatach biskupa albo opata lub zakonnika (mnicha), z księgą lub tabliczką do pisania. Nasz Święty często trzyma w dłoni stateczek (podróż do Anglii), czasami ukazywany jest jako mający widzenie Matki Bożej. (E. Gorys)

Niech św. Anzelm pomaga nam w umocnieniu wiary: „Boże, ty dałeś świętemu Anzelmowi, biskupowi, odkrywać i rozgłaszać głębię Twojej mądrości, spraw, aby wiara przyszła z pomocą naszemu rozumowi, a serca umiłowały prawdy, które podałeś nam do wierzenia”.

ks. Stanisław Hołodok