lipiec 2010

sierpień 2010

maj 2010

czerwiec 2010

marzec 2010

kwiecień 2010

styczeń 2010

luty 2010
   

styczeń 2009

luty 2009

marzec 2009

kwiecień 2009

maj 2009

czerwiec 2009

lipiec 2009

sierpień 2009

wrzesień 2009

październik 2009

listopad 2009

grudzień 2009
   

styczeń 2008

luty 2008

marzec 2008

kwiecień 2008

maj 2008

czerwiec 2008

lipiec 2008

sierpień 2008

wrzesień 2008

październik 2008

listopad 2008

grudzień 2008
   

styczeń 2007

luty 2007

marzec 2007

kwiecień 2007

maj 2007

czerwiec 2007

lipiec 2007

sierpień 2007

wrzesień 2007

październik 2007

listopad 2007

grudzień 2007
 

styczeń 2006

luty 2006

marzec 2006

kwiecień 2006

maj 2006

czerwiec 2006

lipiec 2006

sierpień 2006

wrzesień 2006

październik 2006

listopad 2006

grudzień 2006
 

styczeń 2005

luty 2005

marzec 2005

kwiecień 2005

maj 2005

czerwiec 2005

lipiec 2005

sierpień 2005

wrzesień 2005

październik 2005

grudzień 2005
 
GRUDZIEŃ 2008
nr 12/2008

Harcerskie korzenie

Lata 30-ste, harcerze Hufca Białystok przy pomniku Nieznanego ŻołnierzaPłonie ognisko harcerskie. Harcerze i harcerki w skupieniu wysłuchują gawędy drużynowego. Wpatrując się w iskrzące płomienie, można wyczytać jak z kart kroniki przebogatą historię i 95-letnią tradycję białostockiego harcerstwa.

Ta tradycja rozpoczyna się w 1913 roku, kiedy to pierwszy drużynowy Janusz Gąsecki – uczeń klasy siódmej miejscowej Szkoły Handlowej i Realnej założył w Białymstoku pierwszą drużynę skautową. Organizował wycieczki, biwaki, zwiady. Doskonalili się w zakresie musztry, ratownictwa, terenoznawstwa, orientacji w terenie i gotowania. W młodych skautach zaszczepiał ideę wychowawczą opartą na wzorcach patriotycznych. Podkreślić należy to, że 50-osobowa drużyna powstała i działała w konspiracji.

W roku 1915 zawiązano przy Gimnazjum Żeńskim pierwszą drużynę skautek. Funkcję drużynowej powierzono wzorowej uczennicy klasy piątej – Pelagii Srzedzińskiej. Ze składek dziewcząt i chłopców oraz darowizn zakupiono sztandary drużynie męskiej i żeńskiej. Po raz pierwszy 21 lutego 1916 roku wszyscy złożyli Przyrzeczenie Harcerskie na własne sztandary. Drużynę męską tworzyło 118 skautów, natomiast żeńską – około 100 skautek. Tak liczna organizacja uległa szybko dekonspiracji, a władze niemieckie rozpoczęły śledzenie nauczycieli i uczniów.

Rok 1937, obóz żeglarski białostockich harcerek nad Jeziorem Białym w Augustowie. Przed kapliczką obozowąJednak młodzież skupiona w drużynach nadal poszerzała swoją działalność. Ruch skautowy stał się bardziej popularny wśród młodzieży. W roku 1917 powstała pierwsza wiejska drużyna skautowa. Zorganizował ją ks. Paweł Grzybowski w miejscowości Krypno.

Organizatorką drużyn wiejskich żeńskich i męskich we wsiach Osowicze, Leńce, Dobrzyniewo była nauczycielka ludowa Gabriela Ładowska. W karcie historii białostockiego harcerstwa należy zapamiętać rok 1918, w którym to Polska odzyskiwała niepodległość, a środowiska harcerskie pieczołowicie przygotowywały się poprzez ćwiczenia w oddziałach wywiadowczych i terenowych, naukę posługiwania się bronią. Broń zastępowały im laski skautowe.

W okresie wojny polsko – bolszewickiej w roku 1920, ponad 100 harcerzy białostockich brało udział w walkach. Liczne grono białostockich harcerzy poległo w latach 1914 -1920 w walce o niepodległą Polskę. Pamięć o nich dziś przypomina nam pomnik – głaz narzutowy, który poświęcony i odsłonięty został w 1990 roku i znajduje się obok Komendy ZHP Chorągwi Białostockiej przy ul. Pałacowej 3/1. Na obelisku widnieje napis: „Całym życiem służyli Bogu i Polsce. Harcerkom i harcerzom ziemi białostockiej poległym za ojczyznę w latach 1914 – 1920, 1939 – 1944”

Rok 2006, harcerski krąg po uroczystości Bożego Ciała w BiałymstokuTakie były początki białostockich harcerzy. Okres międzywojenny to dalsze budowanie harcerskiej wspólnoty. Po latach możemy śmiało powiedzieć, że harcerskie zielone i szare mundury to stały element narodowej symboliki.

Rozwój harcerstwa na Białostocczyźnie przypieczętowany został utworzeniem w roku 1923 Chorągwi Białostockiej. Pierwszym komendantem chorągwi męskiej mianowany został wychowanek drużyny białostockiej Alfred Niwiński, a komendantką chorągwi żeńskiej została Aleksandra Ciechanowiczówna – Sandomierska. Do Chorągwi Białostockiej należały drużyny z miejscowości Augustów, Białystok, Bielsk Podlaski, Drohiczyn, Grodno, Grajewo, Janów, Sejny, Sokółka, Suwałki, Starosielce, Wysokie Mazowieckie i Wołkowysk.

Na terenie Chorągwi Białostockiej tuż przed wybuchem II wojny światowej powołano Pogotowie Harcerskie na wypadek klęsk żywiołowych lub wojny. Przystąpiono do pracy, wykazując inicjatywę, zaradność i ofiarność. Harcerze i harcerki organizowali na dworcach kolejowych punkty żywnościowe i sanitarne przyjeżdżającemu wojsku. Podjęto służbę łączności, pracowano w szpitalach oraz organizowano polowe punkty medyczne.

Wybuch II wojny światowej harcerstwu białostockiemu przyniósł tragiczne żniwo. Harcerze brali udział w obronie Białegostoku, przeszli do konspiracji, utworzone zostały Szare Szeregi. Całe pokolenie instruktorów harcerskich i harcerzy przekazywało nawet w najtrudniejszych okresach tradycję, historię, dorobek i ideały. Nigdy nie zapominali o słowach wyrytych na lilijce harcerskiej – Ojczyzna, Nauka, Cnota i wartościach jakie widnieją na Krzyżu Harcerskim i w Przyrzeczeniu Harcerskim.

To tylko cząstka historii harcerstwa białostockiego. Ostatnio harcerze i instruktorzy odszukali miejsca spoczynku wybitnych białostoczan, harcerzy i instruktorów. Uprzątnięte zostały groby, zapalone zostały znicze, odmówiono Anioł Pański i odśpiewano Modlitwę Harcerską.

Dzisiejsze harcerstwo tworzy nową, współczesną kartę historii i tradycji. Organizowane są obozy, zloty, rajdy, wystawy, wieczornice, pomoc niesiona jest wszystkim, którzy jej potrzebują, udzielają się podczas uroczystości patriotyczno – religijnych i udzielają się w codziennej służbie i pracy.

Na zakończenie słowa Ojca Świętego Jana Pawła II niech dodadzą wszystkim dużo sił i wiary.

„Możecie być dumni z wielkich skautowych tradycji,

wewnętrznej doskonałości i poświęcenia siebie służbie Bogu i bliźnim”.

Będziemy czuwać!

hm. Andrzej Bajkowski