lipiec 2010

sierpień 2010

maj 2010

czerwiec 2010

marzec 2010

kwiecień 2010

styczeń 2010

luty 2010
   

styczeń 2009

luty 2009

marzec 2009

kwiecień 2009

maj 2009

czerwiec 2009

lipiec 2009

sierpień 2009

wrzesień 2009

październik 2009

listopad 2009

grudzień 2009
   

styczeń 2008

luty 2008

marzec 2008

kwiecień 2008

maj 2008

czerwiec 2008

lipiec 2008

sierpień 2008

wrzesień 2008

październik 2008

listopad 2008

grudzień 2008
   

styczeń 2007

luty 2007

marzec 2007

kwiecień 2007

maj 2007

czerwiec 2007

lipiec 2007

sierpień 2007

wrzesień 2007

październik 2007

listopad 2007

grudzień 2007
 

styczeń 2006

luty 2006

marzec 2006

kwiecień 2006

maj 2006

czerwiec 2006

lipiec 2006

sierpień 2006

wrzesień 2006

październik 2006

listopad 2006

grudzień 2006
 

styczeń 2005

luty 2005

marzec 2005

kwiecień 2005

maj 2005

czerwiec 2005

lipiec 2005

sierpień 2005

wrzesień 2005

październik 2005

grudzień 2005
 
MAJ 2008
nr 5/2008

Rozpoczęła się peregrynacja Obrazu Jezusa Miłosiernego

Modlitwa na rozpoczęcie nawiedzenia

 

Panie Jezu Chryste, Ty poleciłeś Siostrze Faustynie namalować Twój obraz. Polecenie Twoje wykonał ks. Michał Sopoćko. Powiedziałeś też, że znaczenie tego obrazu jest nie w pięknie pędzla lub farby, lecz w przywiązanej do niego Twojej łasce. Dziś rozpoczynamy wędrówkę tego obrazu po parafiach naszej Archidiecezji, przekonani, że Ty sam będziesz nawiedzał naszych ludzi.

Zapraszam Cię Jezu Miłosierny w gościnę do nas. Nawiedź nasze miasta, wsie, osiedla i samotne domy. Przyjdź do ludzi w urzędach, zakładach pracy, szkołach, klasztorach, Seminarium Duchownym, szpitalach, sierocińcach, więzieniach i na roli. Wszyscy oni potrzebują Ciebie i tęsknią za Tobą, nawet wtedy, gdy o tym nie wiedzą. Otwórz nasze oczy i uszy, byśmy na nowo zobaczyli i usłyszeli Dobrą Nowinę, którą nam przyniosłeś z nieba. Chociaż dotknięci grzechem, to jednak nie przeklęci, bo jesteśmy Bożym stworzeniem, miłowani przez Boga, odkupieni najdroższą Krwią Twoją.

Maryjo, Matko Miłosierdzia, Patronko nasza! Pomóż nam godnie przyjąć Twojego Syna. Tyś Go porodziła i pielęgnowała. Byłaś z Nim na Drodze Krzyżowej, przy śmierci i Zmartwychwstaniu. Ty wiesz najlepiej, czego On pragnie od nas. Matko Pięknej Miłości! Naucz nas odwzajemniać Bożą Miłość.

Prosimy Cię Jezu! Pomóż nam wyznawać wiarę w Ciebie, prawdziwego Syna Bożego, któryś dla nas i dla naszego zbawienia stał się człowiekiem i złożył życie w ofierze, byśmy żyć mogli. Jezu ufamy Tobie. Amen.

 

Abp Edward Ozorowski

 

 

Od białostockiej Bazyliki Katedralnej rozpoczęła się w Niedzielę Miłosierdzia, peregrynacja Obrazu Jezusa Miłosiernego. Nawiedzenie ma przygotować wiernych do beatyfikacji sługi Bożego ks. Michała Sopoćki, która odbędzie się 28 września w Białymstoku.

Obraz uroczyście przeniesiono z rezydencji Arcybiskupa do pobliskiej katedry. Przed Obrazem Metropolita Białostocki odmówił modlitwę na rozpoczęcie peregrynacji.

Arcypasterz białostocki zapytany o cel peregrynacji stwierdził: „Wszystkie cele, jakie stawiamy tu na ziemi prowadzą nas do celu ostatecznego. Taki też cel, prowadzenia do celu ostatecznego ma zarówno peregrynacja jak i beatyfikacja. Cel, jaki Bóg nam wskazał, to nic innego jak tylko On sam. On nas stworzył z miłości i powołał do udziału w pełni miłości. Ponieważ jednak jesteśmy słabi, dotknięci grzechem, nie zawsze wywiązujemy się z tego zadania i nie zawsze na miłość odpowiadamy miłością. Stąd też podejmujemy wszelkiego rodzaju środki i korzystamy z wszelkich pomocy, aby móc Panu Bogu odwzajemnić się naszą miłością na Jego miłość. Także nawiedzenie parafii ten cel będzie miało przed sobą, aby ludzie stawali się lepsi, aby zechcieli wierzyć Panu Jezusowi, powtarzać „Jezu ufam Tobie”, aby liczyli na Boże miłosierdzie które jak powiedział Jan Paweł II jest nadzieją jedyną współczesnego człowieka”.

„Słowo miłosierdzie zdaje się nie pasować do tendencji lansowanych w najnowszych trendach narzucających nowoczesne style życia – mówił podczas homilii w katedrze ks. Henryk Ciereszko, ojciec duchowny białostockiego seminarium duchownego – mówi się bowiem o sukcesie, prawach i potrzebach wielorakich doznań, używania dóbr tego świata. Ale jest to tylko pozorne szczęście, bo ostatecznie przychodzi niedosyt, zawód, rozczarowanie, pustka, lęk przed przyszłością. Dlatego świat potrzebuje miłosierdzia, które pozwoli, odbudować naszą wolność, odczytać godność. Miłosierdzie jest tą miłością, która pozwala mi być sobą, żyć w prawdzie mnie samego”. Ksiądz Ciereszko dodał: „Uznać, że Bóg jest miłosierny, przyjąć tę prawdę, pozwolić się ogarnąć miłosierdziu, to najprostsza droga do Boga”.

Nawiedzenie, które rozpoczęło się w parafii katedralnej, zakończy się w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Białymstoku we wrześniu, w przeddzień beatyfikacji. Obraz w każdej parafii będzie przebywał dobę. Dokładny przebieg czuwania dwudziestoczterogodzinnego przy Obrazie ustalają poszczególne parafie. Nawiedzenie poprzedza triduum formacyjno-modlitewne.

ks. Zdzisław Karabowicz, Grażyna Kraszewska