lipiec 2010

sierpień 2010

maj 2010

czerwiec 2010

marzec 2010

kwiecień 2010

styczeń 2010

luty 2010
   

styczeń 2009

luty 2009

marzec 2009

kwiecień 2009

maj 2009

czerwiec 2009

lipiec 2009

sierpień 2009

wrzesień 2009

październik 2009

listopad 2009

grudzień 2009
   

styczeń 2008

luty 2008

marzec 2008

kwiecień 2008

maj 2008

czerwiec 2008

lipiec 2008

sierpień 2008

wrzesień 2008

październik 2008

listopad 2008

grudzień 2008
   

styczeń 2007

luty 2007

marzec 2007

kwiecień 2007

maj 2007

czerwiec 2007

lipiec 2007

sierpień 2007

wrzesień 2007

październik 2007

listopad 2007

grudzień 2007
 

styczeń 2006

luty 2006

marzec 2006

kwiecień 2006

maj 2006

czerwiec 2006

lipiec 2006

sierpień 2006

wrzesień 2006

październik 2006

listopad 2006

grudzień 2006
 

styczeń 2005

luty 2005

marzec 2005

kwiecień 2005

maj 2005

czerwiec 2005

lipiec 2005

sierpień 2005

wrzesień 2005

październik 2005

grudzień 2005
 
LUTY 2008
nr 2/2008

Sercanki w Białymstoku

Rys historyczny i charakter Zgromadzenia Zakonnego Córek Najczystszego Serca Najświętszej Maryi Panny

Zgromadzenie zostało założone 8 grudnia 1885 roku przez ojca Honorata Koźmińskiego, kapucyna, przy współudziale Matki Pauli Maleckiej(1852-1927). Ostatecznie zatwierdziła je Stolica Apostolska w 1930 roku. Oparte na III Regule św. Franciszka z Asyżu, przyjęło Ewangelię jako najwyższą regułę życia. Przez założyciela zostało powołane do pracy wśród dzieci i młodzieży oraz do pełnienia uczynków miłości chrześcijańskiej (Konstytucja II,13). Dlatego prowadziło przede wszystkim działalność opiekuńczo wychowawczą i pedagogiczną. Do 1920 roku, rozwijało się na terenach Cesarstwa Rosyjskiego w Kownie, Wilnie, Petersburgu, Żytomierzu, Smoleńsku, Kijowie, Kamieńcu Podolskim, Irkucku, Płoskirowie. Od 1908 roku Zgromadzenie dzieliło także los Polaków zesłanych na Syberię. Matka Paula skierowała siostry do: Irkucka, Nowomikołajewska, Czelabińska, Tomska, Inokientiejewska.

Po wybuchu rewolucji w 1917 roku większość sióstr pozbawiono pracy wychowawczej. Dlatego siostry wraz z dziećmi ewakuowały się do Polski, gdzie od 1920 roku w wyzwolonej Ojczyźnie zakładały szkoły, przedszkola, domy dziecka, ochronki, żłobki, jadłodajnie, prowadziły internaty, zakłady wychowawcze i katechizowały.

Podczas II wojny światowej siostry prowadziły pracę apostolską pośród dzieci, wśród których były także dzieci żydowskie. Prowadziły 14 placówek opiekuńczo-wychowawczych w następujących miejscowościach: Bielsk Podlaski, Janów Podlaski, Kolno, Lubieszów, Nowe Miasto, Olchówek (2), Otwock, Sitnik, Skórzec, Świder, Warszawa (2), Struga. Często brakowało podstawowych rzeczy koniecznych do życia, pomieszczenia zakładowe użytkowały władze okupacyjne. Siostry dzieliły sierocą dolę wychowanków w kraju i za granicą. 31 sierpnia 1944 roku zginęło 15 dziewczynek z s. Klemensą Czaban, pod gruzami Kościoła Sióstr Sakramentek w Warszawie.

Siostry niosły też pomoc więźniom, wysyłały paczki żywnościowe do obozów koncentracyjnych. W Warszawie wraz z dziewczętami włączyły się w akcję powstańczą.

W Lubieszowie na Wołyniu s. Jadwiga Gano i s. Alojza Ossakowska zostały spalone żywcem dnia 15 kwietnia 1943 roku oddając życie za wiarę i Ojczyznę.

Po zakończeniu II wojny światowej staraniem Sióstr Sercanek powstały w Polsce nowe placówki oświatowo-wychowawcze w Białogardzie, Drawsku Pomorskim, Grażnicach, Młochowie, Nowej Soli, Suszu, Zambrowie i Zwinisławie. Siostry prowadziły też pracę oświatowo wychowawczą w przedszkolach w Koszalinie, Prabutach, Grażnicach, Szczecinie, Bielsku Podlaskim, Janowie Podlaskim, Brańsku i Białej Rawskiej. Razem Siostry Sercanki objęły swoją opieką ok. 1332 sierot. Jednakże w latach pięćdziesiątych czyli w tzw. czasie stalinowskim odebrano Zgromadzeniu 22 placówki opiekuńczo-wychowawcze: 14 zakładów wychowawczych, 4 przedszkola, gimnazjum krawieckie, kursy zawodowe. Siostry przeszły do pracy w różnych instytucjach kościelnych i przy parafiach. Przede wszystkim katechizowały i prowadziły kursy krawieckie.

Obecnie Zgromadzenie powraca do swego charyzmatu. Otworzyło już 3 przedszkola: Nowe Miasto, Skórzec i Rabka; dom dziecka „Paulinka” we Włocławku oraz bursę dla dziewcząt w Lublinie. Siostry pracują w instytucjach państwowych jako katechetki i nauczycielki. Pielęgniarki niosą chorym samarytańską posługę w szpitalach. Jako księgowe pracują w Kuriach i biurach. W kościelnych instytucjach podejmują pracę jako organistki i zakrystianki. W kościołach troszczą się o estetykę i porządek.

W obecnym czasie siostry pracują na 54 placówkach w kraju i za granicą (Włochy, Niemcy, Ukraina, Litwa, Białoruś, Brazylia).

Od 1990 roku Zgromadzenie uczestniczy w pracy misyjnej w Brazylii, znacznie przyczyniając się do wzrostu rodzimych powołań do tegoż Zgromadzenia. Siostry prowadzą tam 3 sierocińce w Morada Nobre, Osfaya i Planaltinie, w których przebywa ok. 150 sierot. W Ceu Azul mają szkołę podstawową. Posługują w duszpasterstwie, pełnią funkcje „ministrów eucharystycznych”. Przyjęły hasło: „Wdzięczne Bogu za powołanie misyjne pragniemy nieść Dobrą Nowinę wszędzie, gdzie bije ludzkie serce i szerzyć kult Serca Maryi.”

Dom Generalny Zgromadzenia od 1905 roku mieści się w Nowym Mieście nad Pilicą. Nowicjat znajduje się w Skórcu (Polska), Odfaya (Brazylia) i Jarmolińcach (Ukraina).

Zgromadzenie liczy obecnie 350 sióstr w kraju i za granicą. Siostry gorąco modlą się o powołania do ich wspólnoty zakonnej.

Praca Sióstr Sercanek w Białymstoku

We wrześniu 1946 roku Zgromadzenie odpowiadając na propozycję ks. prałata Władysława Rusznickiego utworzyły placówkę w Białymstoku przy ul. Ogrodowej 13 w pomieszczeniach wynajętych od pana Kitszla. W domu tym mieściła się kaplica dla sióstr, z której korzystali też ludzie świeccy. Do tego domu zakonnego przybyły siostry z Wilna z ulicy Mostowej i Jerozolimki. Pierwszą przełożoną została M. Klara Wiktoria Rutkowska.

Cztery siostry prowadziły kuchnię „Caritas” dla ok. 120 najuboższych osób. Potem siostry otworzyły pralnię bielizny dla ludności miasta. Podjęły też pracę w stołówce urzędniczej w Urzędzie Wojewódzkim w Białymstoku (10 sióstr), gdzie wydawano ok. 400 obiadów dziennie. W 1949 roku musiały jednak stamtąd odejść.

W domu zakonnym siostry zorganizowały pracownię krawiecką. Szyły sutanny i suknie damskie. Przy szyciu sutann pracowały siostry: Klara Deniuk, Helena Potyra, Edmunda Gruszczyńska, Apolonia Krzyśpiak. Kursy krawieckie i trykotarskie organizowała siostra Klara Denisiuk. Siostry należały do Spółdzielni „Białostocki Przemysł Ludowy”. W 1952 roku założyły zakład dziewiarski tzw. trykotarnię, potem przeniesiony na ul. Ogrodową 29 i Leszczynową 28.

Od 1959 roku siostry zajęły się katechizacją dzieci i młodzieży: Honorata Kret, Róża Kraciuk, Regina Rzepniewska, Krystyna Popławska. W 1961 roku 4 siostry prowadziły kuchnię i dział gospodarczy na plebanii „farnej”. Z podejmowanych prac mogły utrzymać dom i służyć pomocą innym ludziom, zwłaszcza dzieciom. W domu zakonnym przy ul. Ogrodowej 13 przebywało 7-19 sióstr.

W 1960 roku siostry zakupiły przy ul. Ogrodowej 29 niewielki „baraczek” z działką budowlaną i zamiarem zbudowania tam domu zakonnego. Tam umieściły dziewiarski punkt usługowy i chałupnictwo, robiły swetry. Punkt ten istniał do 1974 roku. Władze państwowe nie wyraziły zgody na postawienie budynku klasztornego. Mimo złych warunków mieszkały w tym „baraczku” 3 siostry. Pierwszą przełożoną tego domu była s. Róża Kazimiera Kraciuk. Zwykle 2 siostry pracowały w szkole jako katechetki i jako doradca metodyczny. W latach 1986-1987 „baraczek” został nieco przebudowany i siostry mieszkają tam do dziś.

21 listopada 1966 roku Zgromadzenie zakupiło dom jednorodzinny w stanie surowym przy ul. Leszczynowej 28 w Białymstoku. Tam siostry urządziły dom zakonny z kaplicą . Pierwszą przełożoną została s. Klara Maria Denisiuk. Mieszkało 7 sióstr. Siostry pracowały w ramach Spółdzielni „Białostocki Przemysł Ludowy” (kursy: krawiecki i trykotarski), które później zmieniono na Wojewódzki Zakład Doskonalenia Rzemiosła (pracownia dziewiarska do 1988 roku). Siostry z tego domu także katechizowały dzieci i młodzież. Przez kilka lat (od 1970 roku) 2 siostry: Cecylia Tomczyk i Genowefa Czyżewska pracowały w kancelarii i w domu biskupa Henryka Gulbinowicza. Dom przy ul. Leszczynowej istnieje do dziś, choć ma inny charakter i inny zespół sióstr.

W połowie września 1978 roku placówka przy ul. Ogrodowej 13 uległa likwidacji, a wraz z nią pralnia. Została tylko na pewien czas kaplica ze względu na pozostawanie sióstr katechetek, z których najdłużej katechizowała s. Teresa Zaleska.

Oczywiście przez cały czas siostry prowadziły pracę duchową i dokształcały się. Nie tylko zajmowały się konkretną pracą na terenie Archidiecezji Białostockiej, ale oddziaływały duchowo na różne osoby i różne środowiska, w których były obecne.

ks. Henryk Żukowski

w oparciu o materiał przekazany przez s. Teresę Jakoniuk, sercankę