lipiec 2010

sierpień 2010

maj 2010

czerwiec 2010

marzec 2010

kwiecień 2010

styczeń 2010

luty 2010
   

styczeń 2009

luty 2009

marzec 2009

kwiecień 2009

maj 2009

czerwiec 2009

lipiec 2009

sierpień 2009

wrzesień 2009

październik 2009

listopad 2009

grudzień 2009
   

styczeń 2008

luty 2008

marzec 2008

kwiecień 2008

maj 2008

czerwiec 2008

lipiec 2008

sierpień 2008

wrzesień 2008

październik 2008

listopad 2008

grudzień 2008
   

styczeń 2007

luty 2007

marzec 2007

kwiecień 2007

maj 2007

czerwiec 2007

lipiec 2007

sierpień 2007

wrzesień 2007

październik 2007

listopad 2007

grudzień 2007
 

styczeń 2006

luty 2006

marzec 2006

kwiecień 2006

maj 2006

czerwiec 2006

lipiec 2006

sierpień 2006

wrzesień 2006

październik 2006

listopad 2006

grudzień 2006
 

styczeń 2005

luty 2005

marzec 2005

kwiecień 2005

maj 2005

czerwiec 2005

lipiec 2005

sierpień 2005

wrzesień 2005

październik 2005

grudzień 2005
 
STYCZEŃ 2005
nr 1/2005

Błogosławiony Jerzy Matulewicz

Urodził się 13 IV 1871 r. we wsi Lugine koło Mariampola, powiatowego miasta na Suwalszczyźnie, w małorolnej rodzinie litewskiej Andrzeja i Urszuli z domu Matuli. Był ósmym synem w rodzinie, a na chrzcie otrzymał imiona: Jerzy Bolesław. Jako trzyletnie dziecko stracił ojca, w cztery lata później umarła matka. Jerzym zaopiekował się starszy brat Jan, człowiek surowy, wiele wymagający od siebie i innych. Tę surowość odczuwał Jerzy, będąc poddawanym częstym próbom cierpliwości. Matka wychowywała swoje dzieci w atmosferze szczerej i żywej pobożności, dlatego też Jerzy od najmłodszych lat odznaczał się darem modlitwy oraz skupienia. W latach 1879 - 1883 uczęszczał do szkoły powszechnej w Mariampolu. Niemalże codziennie musiał Jerzy pokonywać pieszo czterokilometrowy odcinek drogi z domu do szkoły i z powrotem. Miał słabe zdrowie, w tym czasie "dała" o sobie znać gruźlica kości, nie rozpoznana przez lekarza, z której powodu cierpiał przez całe swoje życie. Po skończeniu szkoły powszechnej jako eksternista uczył się w gimnazjum w Mariampolu. W tym to czasie odkrył Jerzy swoje powołanie do kapłaństwa, lecz nie chciał z tym faktem pogodzić się brat nim opiekujący się. Dlatego też kazał Jerzemu przerwać naukę w gimnazjum i pracować na roli. Po roku, dzięki interwencji stryjecznego brata Jana Matulewicza, profesora greki, łaciny i rosyjskiego w Kielcach, Jerzy mógł spełnić swoje marzenie, udać się do Kielc, tam ukończyć gimnazjum i tamże wstąpić do Seminarium Duchownego. Wyróżniał się wśród alumnów swoimi zdolnościami, pracowitością, prawością charakteru, czystością obyczajów, koleżeńską uprzejmością, pobożnością i głębią życia wewnętrznego. W roku 1895 biskup kielecki Tomasz Kuliński wysłał Jerzego na dalsze studia do Akademii Duchownej w Petersburgu, którą ukończył ze stopniem magistra z najwyższym wyróżnieniem. W Petersburgu też został wyświęcony na kapłana w roku 1899. Po krótkiej pracy duszpasterskiej w diecezji kieleckiej udał się na leczenie do Niemiec i Szwajcarii, gdzie przebył bolesną operację związaną z gruźlicą kości (T. Górski). Za radą przełożonych właśnie w Szwajcarii rozpoczął studia specjalistyczne z teologii fundamentalnej uwieńczone w roku 1902 doktoratem z najwyższą oceną (praeclarissime).

Po powrocie do Polski ks. Jerzy na życzenie swojego biskupa podjął wykłady z prawa kanonicznego i języka łacińskiego w kieleckim Seminarium. Jednakże zły stan zdrowia zmusił ks. Jerzego do wyjazdu do Warszawy, gdzie miał lepsze warunki do leczenia się. W Warszawie dał się poznać jako dobry spowiednik i przewodnik życia duchowego osób konsekrowanych i świeckich. Tutaj też rozwinął działalność społeczną wraz ze znanym socjologiem ks. Marcelim Godlewskim, założył Stowarzyszenie Robotników Katolików i dla tego Stowarzyszenia redagował pismo Towarzysz Pracy, wygłaszał konferencje i pogadanki w duchu społecznej nauki Kościoła, z tej też dziedziny organizował kursy. W jesieni 1907 powołano go na kierownika katedry socjologii w Akademii Duchownej w Petersburgu. W tym też czasie ks. Matulewicz rozpoczął reformę polskiego Zakonu Marianów założonego w roku 1673 przez ks. Stanisława Papczyńskiego. Ułożył konstytucje dla tegoż zakonu zatwierdzone przez Stolicę Apostolską, sam złożył śluby zakonne na ręce ostatniego generała o. Wincentego Senkusa. W konspiracji założył na terenie Akademii Duchownej pierwszy nowicjat mariański, a w roku 1911 mianowano go prorektorem tejże uczelni. W tym samym roku, po śmierci o. Senkusa, ks. Matulewicz został wybrany generałem swojego zakonu. W Petersburgu oprócz pracy duchowej i naukowej prowadził działalność społeczną, zostając w roku 1909 prezesem Rzymskokatolickiego Stowarzyszenia "Oświata", propagującego oświatę wśród ludności robotniczej oraz niosącego wszelką pomoc biednym.

Na prośbę polskich biskupów papież Benedykt XV mianował ks. Jerzego Matulewicza w roku 1918 biskupem diecezji wileńskiej, która od roku 1907 nie miała swojego pasterza. W dniu ingresu do katedry wileńskiej (8 XII 1918) nakreślił swój program: "Za przykładem Chrystusa będę starał się objąć wszystkich, stać się wszystkim dla wszystkich. Pragnę być dla was tylko ojcem i pasterzem, naśladowcą Chrystusa. Pole mojej pracy to Królestwo Chrystusowe, Jego Święty Kościół, a partią moją Chrystus" (A. Petrnai). Teren diecezji wileńskiej zamieszkiwali Polacy, Litwini, Białorusini, Rosjanie, Żydzi, Niemcy. Nie ułatwiało to pracy nowemu biskupowi, między innymi dlatego, że był z pochodzenia Litwinem. Sam mówił, że ma drogę "prawdziwie cierniami usłaną". Jako biskup był człowiekiem spokojnym, cierpliwym, mężnym, przede wszystkim miłującym wszystkich i swoje obowiązki pełnił z godnością, zaś wielkodusznością płacił za doznawane krzywdy (A. Petrnai). Biskup Matulewicz w roku 1919 przywrócił działalność parafii w Klimówce, w tymże roku przekazał kościół w Różanymstoku salezjanom, erygował także parafie w Białymstoku - św. Rocha, w Dojlidach i Starosielcach oraz w Mońkach, Majewie i Rozedrance Starej. W związku z ustanowieniem w roku 1925 Archidiecezji Wileńskiej bp Jerzy zrzekł się funkcji ordynariusza. Kończąc swoją pracę w Wilnie cieszył się faktem wzmocnienia katolicyzmu w diecezji, wzrostem ilości zakonów i zgromadzeń zakonnych.

Papież Pius XI mianował (7 XII 1925 r.) bp. Matulewicza wizytatorem apostolskim na Litwie, podnosząc go do godności arcybiskupa. Arcybiskup Jerzy bardzo szybko przygotował projekt utworzenia nowej prowincji kościelnej na Litwie, co też Stolica Apostolska zatwierdziła, przyczynił się do reformy studiów w Katolickim Uniwersytecie w Kownie. On też był autorem najlepszego przed drugą wojna światową tekstu konkordatu między Stolicą Apostolską a Republiką Litewską.

Pełen zasług, w opinii świętości, odszedł do Pana 27 I 1927 r., jego relikwie spoczywają w Mariampolu. Na rok przed śmiercią pisał: "Naprawdę dziś mogę powiedzieć, że Kościół katolicki jest jedyną moją ojczyzną, a ja jedynie jego patriotą". W Dzienniku duchowym ks. Matulewicza czytamy słowa świadczące o jego głębokim życiu wewnętrznym i o umiłowaniu Kościoła: "Jeśli wolno prosić, to daj Panie, abym w Twoim Kościele był jak ścierka, którą wszystko wycierają, a po zużyciu wyrzucają gdzieś w najciemniejszy, ukryty kąt. Niech i mnie tak zużyją i wykorzystają, aby tylko w Twoim Kościele przynajmniej jeden kącik był lepiej oczyszczony, aby tylko w Twoim domu było czyściej i schludniej (?) Daj, bym został wzgardzony, bym się zdarł, byle tylko Twoja chwała rosła i rozszerzała się, bylem się przyczynił do wzrostu i umocnienia Twojego Kościoła" (Liturgia Godzin, Dodatek I, s. 9-10).

Papież Jan Paweł II beatyfikował abp. Jerzego Matulewicza w Rzymie dnia 28 VI 1987 r. Obchód liturgiczny ku czci bł. Jerzego Matulewicza przypada na dzień 27 stycznia i ma rangę wspomnienia obowiązkowego. Na zakończenie przypomnijmy modlitwę ku czci bł. Jerzego i uczyńmy ją naszą własną: "Boże, Ty w sercu błogosławionego Jerzego, biskupa, rozpaliłeś płomień miłości do Chrystusa i Kościoła, spraw, prosimy, abyśmy za jego przykładem i wstawiennictwem wiernie naśladowali Chrystusa i wielkodusznie poświęcali nasze życie budowaniu Jego Mistycznego Ciała".

ks. Stanisław Hołodok