lipiec 2010

sierpień 2010

maj 2010

czerwiec 2010

marzec 2010

kwiecień 2010

styczeń 2010

luty 2010
   

styczeń 2009

luty 2009

marzec 2009

kwiecień 2009

maj 2009

czerwiec 2009

lipiec 2009

sierpień 2009

wrzesień 2009

październik 2009

listopad 2009

grudzień 2009
   

styczeń 2008

luty 2008

marzec 2008

kwiecień 2008

maj 2008

czerwiec 2008

lipiec 2008

sierpień 2008

wrzesień 2008

październik 2008

listopad 2008

grudzień 2008
   

styczeń 2007

luty 2007

marzec 2007

kwiecień 2007

maj 2007

czerwiec 2007

lipiec 2007

sierpień 2007

wrzesień 2007

październik 2007

listopad 2007

grudzień 2007
 

styczeń 2006

luty 2006

marzec 2006

kwiecień 2006

maj 2006

czerwiec 2006

lipiec 2006

sierpień 2006

wrzesień 2006

październik 2006

listopad 2006

grudzień 2006
 

styczeń 2005

luty 2005

marzec 2005

kwiecień 2005

maj 2005

czerwiec 2005

lipiec 2005

sierpień 2005

wrzesień 2005

październik 2005

grudzień 2005
 
GRUDZIEŃ 2007
nr 12/2007

Błogosławiony Rafał Chyliński

Melchior Chyliński (takie imię otrzymał na chrzcie świętym w kościele parafialnym w Buku) urodził się 8 stycznia 1690 r. we wsi Wysoczka koło Poznania, w rodzinie szlacheckiej, jako syn Arnolda Jana Chylińskiego i Małgorzaty Marianny z Kierskich. Małgorzata była bardzo pobożną osobą i miała wielkie nabożeństwo do św. Bonawentury, franciszkanina i jemu przypisywała szczególną opiekę nad Melchiorem. Melchior uczył się w szkole parafialnej w Buku. Podczas zarazy (w roku 1707 lub 1708) zmarł Arnold Jan Chyliński i wtedy też został ograbiony ich dwór i prawdopodobnie spalony. Matka nie miała środków, aby kształcić swoich synów Melchiora i Stanisława. Kształceniem siostrzeńców zajął się biskup nominat Stanisław Kierski, sufragan kamieniecki. Melchior, dzięki pomocy wuja, mógł ukończyć kolegium jezuickie w Poznaniu i w roku 1712 wstąpił do wojska jako zwolennik króla Stanisława Leszczyńskiego. Służba Melchiora trwała trzy lata, wtedy też został on oficerem i dowódcą chorągwi pancernej. Po abdykacji Stanisława Leszczyńskiego Melchior opuścił wojsko, nie skorzystał z rad rodziny namawiającej go do zawarcia związku małżeńskiego.

Melchior Chyliński w roku 1715 udał się do Krakowa i poprosił o przyjęcie go do zakonu franciszkańskiego jako brata. Magister nowicjatu, Aleksander Sierakowski, biorąc pod uwagę wykształcenie kandydata przyjął go do krakowskiego klasztoru, ale jako kleryka. W dniu 4 kwietnia 1715 r. Melchior otrzymał imię zakonne Rafał, w rok później złożył śluby zakonne w Piotrkowie Trybunalskim, bo do tego miasta przeniesiono nowicjat. Kleryk Rafał odbył skrócone studia teologiczne, bowiem brakowało kapłanów, gdyż połowa ojców z polskiej prowincji franciszkanów zmarła podczas epidemii w roku 1708. Rafał otrzymał święcenia kapłańskie w grudniu 1717 r. z rąk biskupa inflanckiego Piotra Tarły, administratora diecezji poznańskiej. Przełożeni zakonni ojca Rafała najpierw skierowali go do pracy w Radziejowie. W latach 1719-1727 pracował w klasztorach w Pyzdrach, Poznaniu, Warszawie, Kaliszu, Gnieźnie, Warce, następnie przez osiem lat przebywał w Łagiewnikach (dzisiejsza Łódź), po czym przez dwa lata był w Krakowie. Ostatnim etapem życia ojca Rafała były wspomniane wyżej Łagiewniki.

Ojciec Rafał odznaczał się od początku swojego kapłaństwa wielką gorliwością, w każdym klasztorze był spowiednikiem, wybierano go także na kaznodzieję (taki był zwyczaj w zakonach). Jako spowiednik miał wielu penitentów: szlachty i mieszczan, a także ubogich mieszkańców wsi, chłopów. Jednakże ojciec Rafał najbardziej lubił służyć Chrystusowi w chorych i ubogich. Bywał też kapelanem w dworach szlacheckich. Ojca Rafała uważano za wielkiego egzorcystę i dlatego też przysyłano do niego osoby uważane za opętane. Ojciec Chyliński często sam odwiedzał chorych, udzielał im sakramentów, modlił się z nimi, pocieszał, podnosił na duchu. Przez Łagiewniki przechodziły pielgrzymki z Wielkopolski i Mazowsza na Jasną Górę. Wielu tam było ubogich pielgrzymów. To dla nich ojciec Rafał starał się o żywność, głosił nauki, spowiadał. Jako jałmużnik zakonny w Łagiewnikach z wielką miłością i dobrocią obsługiwał biedaków i głodnych. Sam napełniał garnuszki jedzeniem i podawał głodnym kłaniając się im, widząc w nich głodnego Chrystusa. Podczas pobytu w Krakowie, gdzie panowała wielka zaraza w roku 1736, ojciec Rafał sam zgłosił się do obsługiwania chorych, opieki nad nimi. Przez całe dni przebywał z zarażonymi w szpitalach lub w ich domach (W. Zaleski, H. Fros, A. Zwiercan).

Rafał Chyliński miał szczególne nabożeństwo do Najświętszego Sakramentu, Męki Pańskiej, Krzyża Świętego, brał udział w nabożeństwach pokutnych, umartwiał się. Często, nawet codziennie spowiadał się. Długo przygotowywał się do Mszy Świętej i pobożnie ją odprawiał. Ojciec Rafał często powtarzał słowa: „O jak dobry, jak dobry jest Bóg. Mamy dobrego Pana” (A. Zwiercan). Nasz Patron zakończył swoją ziemską wędrówkę w opinii świętości w klasztorze w Łagiewnikach w dniu 2 grudnia 1741 r. i został pochowany w tamtejszym franciszkańskim kościele. Beatyfikował go papież Jan Paweł II w Warszawie w dniu 9 czerwca 1991 r. podczas IV pielgrzymki do Polski.

Liturgiczny obchód ku czci bł. Rafała Chylińskiego przypada na dzień 2 grudnia i ma charakter wspomnienia dowolnego. Wśród obrazów najbardziej znany jest ten, który przedstawia bł. Rafała w zakonnym habicie z czerwoną stułą, przy nim na stole księga, dyscyplina (bicz) i krzyż (A. Zwiercan). Niech bł. Rafał Chyliński natchnie nas i pomoże nam, abyśmy za jego przykładem szczególnie w okresie Adwentu zatroszczyli się o chorych i ubogich.

ks. Stanisław Hołodok