lipiec 2010

sierpień 2010

maj 2010

czerwiec 2010

marzec 2010

kwiecień 2010

styczeń 2010

luty 2010
   

styczeń 2009

luty 2009

marzec 2009

kwiecień 2009

maj 2009

czerwiec 2009

lipiec 2009

sierpień 2009

wrzesień 2009

październik 2009

listopad 2009

grudzień 2009
   

styczeń 2008

luty 2008

marzec 2008

kwiecień 2008

maj 2008

czerwiec 2008

lipiec 2008

sierpień 2008

wrzesień 2008

październik 2008

listopad 2008

grudzień 2008
   

styczeń 2007

luty 2007

marzec 2007

kwiecień 2007

maj 2007

czerwiec 2007

lipiec 2007

sierpień 2007

wrzesień 2007

październik 2007

listopad 2007

grudzień 2007
 

styczeń 2006

luty 2006

marzec 2006

kwiecień 2006

maj 2006

czerwiec 2006

lipiec 2006

sierpień 2006

wrzesień 2006

październik 2006

listopad 2006

grudzień 2006
 

styczeń 2005

luty 2005

marzec 2005

kwiecień 2005

maj 2005

czerwiec 2005

lipiec 2005

sierpień 2005

wrzesień 2005

październik 2005

grudzień 2005
 
LISTOPAD 2007
nr 11/2007

Arcybiskup Edward Ozorowski doktorem honoris causa Uniwersytetu w Białymstoku

Arcybiskup Edward Ozorowski Metropolita Białostocki otrzymał doktorat honoris causa Uniwersytetu w Białymstoku. Uroczystość odbyła się 1 października 2007 r., podczas inauguracji roku akademickiego w uniwersyteckiej auli Wydziału Prawa. Metropolita Białostocki wygłosił wykład inauguracyjny „Nauka a pytania graniczne”.

W uroczystości, obok Rektora profesora Jerzego Nikitorowicza i Senatu Uczelni, wzięli udział rektorzy wyższych uczelni z Białegostoku i z kraju, przedstawiciele władz państwowych i samorządowych, biskupi Metropolii Białostockiej oraz hierarchowie prawosławni – Metropolita Polski Sawa i białostocko-gdański biskup Jakub.

Honorowy doktorat przyznano Metropolicie Białostockiemu na wniosek Wydziału Prawa oraz Senatu Uniwersytetu w Białymstoku za krzewienie myśli teologicznej w środowisku akademickim, propagowanie dialogu ekumenicznego i szacunku do wszystkich kultur, obronę godności osoby ludzkiej, małżeństwa, rodziny oraz za pojednanie i tolerancję.

Arcybiskup Ozorowski zaznaczył, że w przyjęciu doktoratu widzi wyróżnienie będące postulatem, kim bardziej być powinien aniżeli informację o tym kim jest. „A jeśli zdobywa się informację zwykle nie zatrzymuje się dla siebie ale rozciąga na środowisko, z którego wyszedł i do którego przynależy. I tak dzisiaj odbieram tę uroczystość, przyznanie mi tego najwyższego odznaczenia, jakie posiada Uniwersytet. Widzę w tym wyróżnieniu środowisko, w którym się urodziłem, moją ziemię rodzinną, szkoły i uczelnie, przez które przeszedłem dotąd, oraz środowisko Kościelne do którego należę”. Arcybiskup podziękował Uniwersytetowi, który „otworzył dwie Katedry – Teologii Katolickiej i Teologii Prawosławnej, co jest ewenementem nie tylko w kraju, ale i na świecie”.

Metropolita w wykładzie inauguracyjnym „Nauka a pytania graniczne” stwierdził, że skuteczność prowadzonych badań zależy od umiejętności stawiania pytań i uczciwości w dawaniu na nie odpowiedzi. Taka postawa jest nie tylko warunkiem rozwoju nauki, ale i warunkiem ocalenia świata i człowieka. „Terenem badań naukowych jest ziemia, świat, człowiek i jego wytwory. Na każdy z tych przedmiotów można patrzeć z różnych punktów widzenia, które określają i klasyfikują poszczególne nauki oraz pokazują granicę ich możliwości”. Ale nie wszystko można wyjaśnić za pomocą badań naukowych – dodał Arcybiskup.

„Problem graniczny, nie do rozwiązania przez nauki przyrodnicze, występuje na styku czasu i wieczności, oraz tego, co skończone i tego, co nieskończone. Nauki te bowiem mogą się obracać tylko w obszarze danych skończonych. Nieskończoność i wieczność są po prostu innym rodzajem bytu”.

Wykładowca dodał: „współczesny człowiek nauki doświadcza coraz bardziej uciekania przed nim badanej rzeczywistości. Problem czasu i skończoności dla nauki jest wyzwaniem nie do pokonania i skazuje ją na pokorne pozostawanie w granicach przez nich wyznaczonych”. Ciągłe pragnienie poznania prawdy, nie pozwala człowiekowi zatrzymać się na granicach narzuconych z zewnątrz. O ile odpowiedź na pytanie, z czego coś się składa lub jak coś istnieje nie jest trudne, o tyle pytania o początek świata, człowieka, cel, do którego zdążają, już jest trudniejsze i nauki przyrodnicze są w tym bezradne. Problem ten usiłuje rozwiązać teologia odwołująca się do Objawienia.

Rodzi się więc kolejne pytanie, czy możliwy jest dialog między nauką a Objawieniem. „Objawienie jest szczególnego rodzaju wiedzą. Nie konkuruje ono z naukami przyrodniczymi, ale pokazuje wyłącznie relację, w jakiej wszystko, co jest, znajduje się względem Boga”. Nie ma i nie powinno być konfliktu między prawdami, odkrywanymi przez poszczególne nauki, a prawdami objawionymi.

Metropolita dodał, że wiedza o tym, iż wszystko ma związek z Bogiem, jest dla człowieka niezbędna, bo „sens własnego życia można dostrzec jedynie w świetle odwiecznej Miłości. Poza miłością jest tylko nicość”.

Na zakończenie zaznaczył, że oderwanie nauki od podłoża etycznego, może zniszczyć wszystko, co natura budowała przez miliony lat. Dzisiejsze eksperymenty na embrionach ludzkich, traktują człowieka przedmiotowo, a nie podmiotowo. „Etyka stwierdza, że nie wszystko, co wykonalne w nauce, jest dopuszczalne w praktyce. Jest tu granica, przy której nauka powinna stawiać zasadne pytania i szukać prawdziwych na nie odpowiedzi”.

Grażyna Kraszewska