lipiec 2010

sierpień 2010

maj 2010

czerwiec 2010

marzec 2010

kwiecień 2010

styczeń 2010

luty 2010
   

styczeń 2009

luty 2009

marzec 2009

kwiecień 2009

maj 2009

czerwiec 2009

lipiec 2009

sierpień 2009

wrzesień 2009

październik 2009

listopad 2009

grudzień 2009
   

styczeń 2008

luty 2008

marzec 2008

kwiecień 2008

maj 2008

czerwiec 2008

lipiec 2008

sierpień 2008

wrzesień 2008

październik 2008

listopad 2008

grudzień 2008
   

styczeń 2007

luty 2007

marzec 2007

kwiecień 2007

maj 2007

czerwiec 2007

lipiec 2007

sierpień 2007

wrzesień 2007

październik 2007

listopad 2007

grudzień 2007
 

styczeń 2006

luty 2006

marzec 2006

kwiecień 2006

maj 2006

czerwiec 2006

lipiec 2006

sierpień 2006

wrzesień 2006

październik 2006

listopad 2006

grudzień 2006
 

styczeń 2005

luty 2005

marzec 2005

kwiecień 2005

maj 2005

czerwiec 2005

lipiec 2005

sierpień 2005

wrzesień 2005

październik 2005

grudzień 2005
 
WRZESIEŃ 2007
nr 9/2007

Błogosławiona Aniela Salawa

Aniela urodziła się 9 IX 1881 r. w podkrakowskiej wsi Siepraw, powiat myślenicki, w rodzinie chłopskiej, jako córka Bartłomieja i Ewy z d. Bochenek. Ojciec Anieli był wiejskim kowalem, natomiast matka pochodziła z zamożnej rodziny piekarza. Aniela miała liczne rodzeństwo, ponieważ Bartłomiej z pierwszego małżeństwa miał dwoje dzieci, a z drugiego – dziesięcioro. Ewa była zapobiegliwą gospodynią, dobrą żoną i wspaniała matką. Umiała czytać i pisać, interesowała się literaturą duchową, miała w domowej biblioteczce kilka dzieł religijnych. To właśnie Ewa razem z mężem starała się wychowywać dzieci religijnie i przygotowywać je do odpowiedzialnego postępowania w tak niełatwym przecież życiu. W niedziele i święta matka czytała dzieciom książki o tematyce religijnej, jednocześnie tłumaczyła, że warto żyć dobrze i godnie. Dzieci mogły zadawać matce pytania dotyczące czytanej literatury, najwięcej pytań zadawała Aniela (W. Zaleski).

Aniela była początkowo dzieckiem nerwowym, wrażliwym, jednakże po 7 roku życia stała się bardziej opanowana, skupiona i grzeczna. Lubiła dużo modlić się i czyniła to w domu, w kościele, ale też podczas pasania gęsi czy później krów. Dziewczynka skończyła tylko dwie klasy tamtejszej szkoły, umiała czytać i nieco pisać. Od 12 roku życia musiała pomagać rodzicom w pracy na roli, w gospodarstwie. Zajęcia gospodarskie okazały się zbyt ciężkie dla słabej fizycznie i chorowitej Anieli (J.R. Bar). Za przykładem więc starszej siostry Teresy Aniela udała się w jesieni 1897 r. do pracy, na służbę do Krakowa. Teresa umożliwiła siostrze znalezienie pracy jako służącej. Aniela poczuła się teraz bardziej wolną, miała własne pieniądze, zaczęła się stroić i mniej miała zapewne czasu na swoje życia wewnętrzne, religijne. Nie widziała w tym nic zdrożnego mimo upomnień Teresy i jej koleżanek.

W roku 1899 niespodziewanie umarła ukochana siostra Anieli Teresa w wieku 25 lat. To bolesne wydarzenie uświadomiło Anieli znikomość i przygodność doczesnego życia. Zwróciła się więc bardziej do Boga, więcej zaczęła się modlić, częściej przystępować do spowiedzi i Komunii Świętej. Za radą swojego stałego spowiednika Aniela w wieku lat 18 złożyła ślub dozgonnej czystości, dalej pozostając w świecie i pracując jako służąca. Pracowała u różnych rodzin, najbardziej była związana z rodziną krakowskiego adwokata Fischera, jego żona traktowała Anielę jako swoją przyjaciółkę. Aniela od 1900 r. należała do Stowarzyszenia św. Zyty założonego przez jezuitów. Celem tego stowarzyszenia było niesienie pomocy służącym dziewczętom. Dla Anieli była bliska duchowość franciszkańska, dlatego też w roku 1912 zapisała się do świeckiego III Zakonu św. Franciszka z Asyżu przy kościele Franciszkanów w Krakowie, należała też do innych kilku stowarzyszeń religijnych. Często według swoich możliwości wspierała ubogich, odwiedzała chorych w szpitalach, służyła pomocą młodym służącym, dziewczętom pomagała znaleźć pracę. W niedzielne popołudnia gromadziły się u Anieli w mieszkaniu służące, z którymi rozmawiała, zachęcając je do gorliwego życia religijnego, sakramentalnego, do czytania książek o tematyce religijnej.

Stan zdrowia Anieli pogarszał się, postępowała gruźlica i choroba żołądka. Szczególnie od roku 1916 coraz trudniej było Anieli pracować, wynajęła wówczas małą suterenę i tam spędziła ostanie cztery lata swojego pięknego życia, coraz bardziej cierpiąc, ale też pogłębiając życie wewnętrzne, swoją duchowość. Aniela posiadała głęboką wiedzę religijną zdobywaną przez uważne słuchanie kazań i lekturę literatury religijnej, miała głębokie nabożeństwo do Męki Pańskiej, Najświętszego Sakramentu i Matki Bożej. W ostatnim okresie życia, gdy Aniela nie mogła już pracować, wspomagały ją jej koleżanki służące, rodzina i znajomi księża.

Aniela odeszła do wieczności w opinii świętości 12 III 1922 r. w szpitaliku Stowarzyszenia św. Zyty. Pochowano ją na cmentarzu Rakowickim. Od początku licznie nawiedzano grób Anieli, modlono się do niej, prosząc ją o pomoc. Sława świętości Anieli rozchodziła się po całej Polsce. Po drugiej wojnie światowej franciszkanie rozpoczęli proces beatyfikacyjny Anieli, w roku 1949 przeniesiono szczątki Sługi Bożej do krypty w bazylice franciszkańskiej w Krakowie. Ojciec Święty Jan Paweł II beatyfikował Anielę w Krakowie 13 VIII 1991 r.

Liturgiczny obchód ku czci błogosławionej Anieli Salawy, Dziewicy, przypada na dzień 9 września i ma charakter wspomnienia dowolnego (w Archidiecezji Krakowskiej – obowiązkowego).

Kończymy nasze zapoznawanie się z bł. Anielą daną nam radą w jej Dzienniku, jak należy postępować w trudnościach naszego życia: „W przeróżnych potyczkach co do przykrości doznanych od ludzi zachować stanowczość, energię umiarkowaną, o ile możności cichość, cierpliwość, powolność, spokój, wyrozumiałość dla drugich, a o ile możliwe żądać sprawiedliwości. A jeżeli tak sobie w tym wszystkim postąpię, to ponadto zdać się zupełnie na Pana Boga i starać się wszystkimi siłami nie dopuszczać do duszy żadnego rozgoryczenia” (Liturgia Godzin, Dodatek I, s. 21).

ks. Stanisław Hołodok