lipiec 2010

sierpień 2010

maj 2010

czerwiec 2010

marzec 2010

kwiecień 2010

styczeń 2010

luty 2010
   

styczeń 2009

luty 2009

marzec 2009

kwiecień 2009

maj 2009

czerwiec 2009

lipiec 2009

sierpień 2009

wrzesień 2009

październik 2009

listopad 2009

grudzień 2009
   

styczeń 2008

luty 2008

marzec 2008

kwiecień 2008

maj 2008

czerwiec 2008

lipiec 2008

sierpień 2008

wrzesień 2008

październik 2008

listopad 2008

grudzień 2008
   

styczeń 2007

luty 2007

marzec 2007

kwiecień 2007

maj 2007

czerwiec 2007

lipiec 2007

sierpień 2007

wrzesień 2007

październik 2007

listopad 2007

grudzień 2007
 

styczeń 2006

luty 2006

marzec 2006

kwiecień 2006

maj 2006

czerwiec 2006

lipiec 2006

sierpień 2006

wrzesień 2006

październik 2006

listopad 2006

grudzień 2006
 

styczeń 2005

luty 2005

marzec 2005

kwiecień 2005

maj 2005

czerwiec 2005

lipiec 2005

sierpień 2005

wrzesień 2005

październik 2005

grudzień 2005
 
SIERPIEŃ 2007
nr 8/2007

O Rzymie szczęśliwy, co chwałą jaśniejesz…

Uroczystość wręczenia paliusza Metropolicie Białostockiemu

W uroczystość Świętych Apostołów Piotra i Pawła, podczas Mszy Świętej celebrowanej w bazylice watykańskiej, papież Benedykt XVI wręczył paliusze arcybiskupom metropolitom mianowanym w ciągu minionego roku, w tym Pasterzowi Kościoła Białostockiego Arcybiskupowi Edwardowi Ozorowskiemu.

Paliusz jest to biała, wełniana taśma zakładana na ramiona, z opuszczonymi końcami z przodu i tyłu, ozdobiona wyszytymi sześcioma czarnymi, równoramiennymi krzyżami. Noszony jest wyłącznie jako element stroju liturgicznego mający podkreślić funkcję i władzę metropolity w zgromadzeniu oraz jego łączność ze Stolicą Apostolską. Noszenie paliusza przez metropolitów wymagane jest Kodeksem Prawa Kanonicznego (kan. 437).

Zgodnie z tradycją paliusz tkany jest z wełny dwóch owiec, błogosławionych przez papieża we wspomnienie św. Agnieszki – 21 stycznia. Następnie z ich wełny siostry zakonne wyrabiają paliusze, które są przechowywane w specjalnej szkatule na grobie św. Piotra w Watykanie. Paliusz symbolizuje owcę, którą na ramionach niesie Dobry Pasterz. Ojciec Święty zakłada paliusze nowym arcybiskupom metropolitom jako symbol jedności i znak łączności między Stolicą Apostolską a ich stolicami.

W tym roku na wręczenie paliuszy przybyło do Rzymu 46 arcybiskupów metropolitów z całego świata. Oprócz Metropolity Białostockiego otrzymali je między innymi: Arcybiskup Warszawy – Kazimierz Nycz, przewodniczący Episkopatu Włoch, Arcybiskup Genui – Angelo Bagnasco, Toronto – Thomas Christopher Collins, Sao Paulo – Odilo Pedro Scherer, Johannesburga – Buti Joseph Tlhagale, Bombaju – Oswald Garcias, a także hierarchowie m. in z Peru, Francji, Ugandy, Filipin, Brazylii, Meksyku, Kanady, Wybrzeża Kości Słoniowej, Kuby, Kolumbii, Wenezueli, Zambii, Korei, Stanów Zjednoczonych, Togo, Indonezji i Gwatemali.

Ta widoczna gołym okiem różnorakość języków, kolorów skóry, zwyczajów i kultur, pięknie wyrażała jedność i powszechność Kościoła, który w jedności z Namiestnikiem Chrystusa na ziemi prowadzi swą apostolską misję na całym świecie. Właśnie tam, przed watykańską bazyliką szczególnie chciało się wyśpiewać hymny z liturgii godzin przeznaczone na uroczystość świętych Apostołów:

O Rzymie szczęśliwy, co chwałą jaśniejesz

Przez krew drogocenną tak potężnych wodzów:

Nie własną potęgą, lecz ich zasługami

Przewyższasz daleko idące wszelkie piękno świata. (…)

Stąd wyrasta wielkość Rzymu,

Który gorliwością słynie,

Utwierdzony krwią tak cenną,

Godność swą z pasterza czerpie.

Tu się mogą spotkać ludzie

Z mieszkańcami jasnych niebios;

Tu narodów jest stolica,

Tron nauczyciela świata.

W homilii, rozważając „wyznanie Piotra” zawarte we wszystkich ewangeliach, Benedykt XVI zauważył, że „istnieją dwa sposoby widzenia i poznania Jezusa: jeden – jak tłumaczył – bardziej powierzchowny, i drugi – tak jak poznawali Jezusa uczniowie – bardziej przenikliwy i autentyczny”.

Papież zaznaczył, że w pytaniach: „Za kogo uważają Mnie ludzie? A wy za kogo Mnie uważacie?”, Jezus wzywa uczniów, aby zdali sobie sprawę z tej odmiennej perspektywy. „Ludzie uważają, że Jezus jest prorokiem. To nie jest nieprawdą, ale to nie wystarcza; to nie jest adekwatne. Chodzi bowiem o to, aby pójść w głąb, uznać wyjątkowość osoby Jezusa z Nazaretu, Jego nowość” – mówił Benedykt XVI.

Zdaniem Ojca Świętego, „tak jest i dzisiaj: wielu podchodzi do Jezusa, „z zewnątrz”. Wielcy uczeni uznają jego duchową i moralną wielkość oraz wpływ na dzieje ludzkości, porównując Go do Buddy, Konfucjusza, Sokratesa i innych mędrców i wielkich postaci historii. Nie dochodzą jednak do uznania Jego nieporównywalności. Jezus często uważany jest także za jednego z wielkich założycieli religii, z którego każdy może coś zaczerpnąć, aby wyrobić sobie własne przekonanie.”

Podobnie zatem jak wtedy, także dziś, ludzie mają rozmaite opinie na temat Jezusa. I tak jak wtedy również nam, dzisiejszym uczniom, Jezus powtarza swe pytanie: „A wy za kogo Mnie uważacie?”. Papież zaznaczył jednak, że „podobnie jak za czasów Jezusa, także i dziś nie wystarczy właściwe wyznanie wiary: trzeba stale od nowa uczyć się od Pana właściwego sposobu, w jaki jest On Zbawicielem i drogi, którą mamy za Nim podążać. Musimy bowiem uznać, że i wierzącemu trudno zaakceptować Krzyż. Instynkt nakazuje go uniknąć, kusiciel zaś nakłania do myślenia, że mądrzej będzie zatroszczyć się o własne zbawienie, aniżeli utracić własne życie z wierności do miłości”.

Na zakończenie homilii papież nawiązał do obecności w bazylice watykańskiej delegacji Patriarchatu Ekumenicznego Konstantynopola i wraz z jej członkami odnowił „zobowiązanie do przyjęcia pragnienia Chrystusa, który chce, byśmy byli w pełni zjednoczeni”.

Zwracając się do nowych arcybiskupów metropolitów wezwał ich do „przyjęcia daru i odpowiedzialności za jedność między Stolicą Piotrową i powierzonymi im Kościołami metropolitalnymi”.

Księdzu Arcybiskupowi Metropolicie w tej ważnej dla niego chwili towarzyszyła liczna grupa diecezjan: kilkunastu kapłanów, alumni Seminarium Duchownego, delegacja Urzędu Miejskiego na czele z Prezydentem Tadeuszem Truskolaskim, Zastępcą Prezydenta Adamem Polińskim, Przewodniczącym Rady Miejskiej Włodzimierzem Kusakiem, grupy pątników ze Świętej Wody i Grabówki, a także pielgrzymi indywidualni. Nie umknęło to uwagi organizatorom celebry papieskiej, którzy zaproponowali naszym wiernym aktywne włączenie się do liturgii. I tak małżonka Prezydenta Miasta p. Ewa Truskolaska odczytała w języku polskim wezwanie modlitwy wiernych, zaś prorektor Uniwersytetu w Białymstoku prof. Marek Proniewski przystąpił do Komunii Świętej z rąk papieża Benedykta XVI.

Po celebrze papieskiej, wieczorem Ksiądz Arcybiskup wydał w Papieskim Instytucie Polskim uroczystą kolację, na którą przybyli m. in. księża kardynałowie: Zenon Grocholewski oraz Henryk Gulbinowicz, Arcybiskup Henryk Hoser, ambasador RP przy Watykanie Hanna Suchocka, polscy księża pracujący w Watykanie i delegacje z Białegostoku.

Następnego dnia, 30 czerwca Metropolita Białostocki celebrował w bazylice św. Piotra Mszę Świętą dziękczynną, w której udział wzięli przebywający w Rzymie nasi diecezjanie. Liturgia była wyrazem radości i wdzięczności Bogu za dar Arcypasterza i szczególne wyróżnienie naszego miasta jako stolicy prowincji kościelnej. Po Eucharystii Ksiądz Arcybiskup został zaproszony do osobistego spotkania z Ojcem Świętym, na które udał się z dwoma kapłanami naszej Archidiecezji.

Czas spędzony w Wiecznym Mieście był czasem doświadczania piękna Kościoła Chrystusowego, który nie zna granic kultur, języków czy narodowości. Obraz arcybiskupów przybyłych z najdalszych zakątków świata, ubranych w czerwone ornaty ze śnieżnobiałymi paliuszami, zgromadzonymi wokół Piotra naszych czasów, był okazją do pogłębienia swojej wiary i zaczerpnięcia „u źródła” radości bycia dzieckiem tego Kościoła.

ks. Andrzej Dębski