lipiec 2010

sierpień 2010

maj 2010

czerwiec 2010

marzec 2010

kwiecień 2010

styczeń 2010

luty 2010
   

styczeń 2009

luty 2009

marzec 2009

kwiecień 2009

maj 2009

czerwiec 2009

lipiec 2009

sierpień 2009

wrzesień 2009

październik 2009

listopad 2009

grudzień 2009
   

styczeń 2008

luty 2008

marzec 2008

kwiecień 2008

maj 2008

czerwiec 2008

lipiec 2008

sierpień 2008

wrzesień 2008

październik 2008

listopad 2008

grudzień 2008
   

styczeń 2007

luty 2007

marzec 2007

kwiecień 2007

maj 2007

czerwiec 2007

lipiec 2007

sierpień 2007

wrzesień 2007

październik 2007

listopad 2007

grudzień 2007
 

styczeń 2006

luty 2006

marzec 2006

kwiecień 2006

maj 2006

czerwiec 2006

lipiec 2006

sierpień 2006

wrzesień 2006

październik 2006

listopad 2006

grudzień 2006
 

styczeń 2005

luty 2005

marzec 2005

kwiecień 2005

maj 2005

czerwiec 2005

lipiec 2005

sierpień 2005

wrzesień 2005

październik 2005

grudzień 2005
 
LIPIEC 2007
nr 7/2007

Święty Szymon z Lipnicy

Urodził się w miasteczku Lipnica (obecnie Lipnica Murowana) koło Bochni (dawne województwo krakowskie, obecnie diecezja tarnowska) około roku 1438. Jego rodzice: Grzegorz i Anna należeli do uboższych mieszkańców miasteczka. Grzegorz pracował jako piekarz. Szymon od lat dziecięcych odznaczał się pobożnością i wielkim pragnieniem zdobywania wiedzy. Po ukończeniu szkoły parafialnej i studium przygotowującego do podjęcia nauki w szkole wyższej Szymon zapisał się na Akademię Krakowską w roku 1454, na wydział sztuk wyzwolonych. Zamieszkał prawdopodobnie w bursie fundowanej przez królową Jadwigę z przeznaczeniem dla ubogiej młodzieży. Zapisując się na krakowską uczelnię Szymon wpłacił jeden grosz, czyli jedną szóstą opłaty rocznej za studia, co świadczyło o ubóstwie jego rodziny. Po trzech latach otrzymał stopień bakałarza.

W początku lat 50. XV wieku Kraków odwiedził św. Jan Kapistran, sławny kaznodzieja i zarazem wikariusz generalny Zakonu Franciszkanów o obostrzonej regule, zwanych obserwantami. Kapistran przybył na zaproszenie króla Kazimierza Jagiellończyka i kardynała Zbigniewa Oleśnickiego. Święty Jan Kapistran głosił z wielkim zaangażowaniem kazania na Rynku Krakowskim i w Kościele Mariackim od końca sierpnia 1453 roku do końca maja następnego roku. Kazania robiły na słuchaczach wielkie wrażenie, ludzie nawracali się, pozbywali się dóbr materialnych. Również tych kazań słuchał Szymon. Święty Jan Kapistran założył w Krakowie pierwszy klasztor franciszkanów o obostrzonej regule, a zakonnicy, od kościoła pw. św. Bernardyna w Krakowie, będą w Polsce nazywani bernardynami. Dzięki nauczaniu Kapistrana do Zakonu Bernardynów wstąpiło ponad 100 osób, niektórzy twierdzą, że nawet 130 (W.F. Murawiec).

Nasz Patron wstąpił do bernardynów już po wyjeździe św. Jana Kapistrana, co miało miejsce w roku 1454. W tym czasie bernardyni, oprócz Krakowa, mieli swoje klasztory w Warszawie, Poznaniu, Kościanie i Wschowie. Zakonnicy prowadzili surowy tryb życia, pełnego umartwień, modlitwy i pracy. Po rocznym nowicjacie Szymon złożył śluby zakonne i rozpoczął studia teologiczne. Przyjął święcenia kapłańskie około roku 1462. Od początku był wyróżniającym się zakonnikiem, któremu powierzano odpowiedzialne funkcje. W roku 1465 został gwardianem w Tarnowie, w dwa lata później w Krakowie pracował jako kaznodzieja, zajmował się także przepisywaniem dzieł teologicznych potrzebnych w głoszeniu Słowa Bożego. Szymon jako kaznodzieja naśladował wielkich mówców franciszkańskich: św. Bernardyna ze Sieny i wspomnianego już św. Jana Kapistrana, wypowiadając podczas kazań: „Jezus, Jezus, Jezus”. Z czasem Szymon został kaznodzieją w katedrze krakowskiej, a także miał być spowiednikiem króla Kazimierza Jagiellończyka.

Szymon z Lipnicy cieszył się wielkim uznaniem wśród swoich braci zakonnych w Polsce. Stąd też wybrano go jako delegata na uroczystość przeniesienia relikwii św. Bernardyna do nowego kościoła w Auila (Italia). W roku 1478 jako delegat polskich bernardynów Szymon brał udział w obradach kapituły generalnej zakonu w Pavii, odwiedził wówczas Rzym oraz odbył pielgrzymkę do Ziemi Świętej.

Rok 1482 był czasem bardzo ciężkim dla Krakowa. Miasto i okolice nawiedziła dżuma o niespotykanej wcześniej sile. Trwała tylko 5 dni, ale umarło bardzo wiele ludzi. W samym klasztorze bernardyńskim w Krakowie zmarło 25 zakonników, w tej liczbie odszedł do Pana pełen zasług Szymon z Lipnicy, gdy nie patrząc na niebezpieczeństwo, spowiadał ludzi na ulicy. Było to 18 lipca 1482 roku. Nasz Patron został pochowany w dniu śmierci w kościele klasztornym pod wielkim ołtarzem (W. Zaleski).

Szymon z Lipnicy od razu po swojej śmierci cieszył się wielkim kultem. Dlatego też prowincjał Władysław z Gielniowa, na mocy pozwolenia papieża Innocentego VIII z roku 1487, w następnym roku przeniósł relikwie Szymona do odrębnej kaplicy, a to pozwalało Szymonowi oddawać cześć publiczną. Jednakże formalny proces beatyfikacyjny zakończono 24 lutego 1685 roku, ogłaszając Szymona z Lipnicy błogosławionym. Kanonizacji bł. Szymona z Lipnicy dokonał papież Benedykt XVI w dniu 3 czerwca 2007 roku, ogłaszając go Świętym wraz z księdzem Jerzym Precem z Malty, holenderskim pasjonistą ojcem Karolem van Sinta Andres Houben oraz francuską zakonnicą Marią Eugenią od Jezusa.

Ojciec Święty Benedykt XVI powiedział w homilii kanonizacyjnej, że „Nowy Święty, Szymon z Lipnicy, wielki syn polskiej ziemi i świadek Chrystusa o duchowości św. Franciszka z Asyżu, żył w odległych czasach, ale właśnie dziś jest dany Kościołowi jako aktualny wzór chrześcijanina, który – zainspirowany duchem Ewangelii – gotów jest oddać życie za braci”. Papież podkreślił, że św. Szymon był przepełniony „miłosierną miłością, którą czerpał z Eucharystii, nie ociągał się z niesieniem pomocy chorym dotkniętym zarazą, która i jego doprowadziła do śmierci”. Benedykt XVI zawierzył opiece św. Szymona z Lipnicy ludzi cierpiących z powodu ubóstwa, choroby, osamotnienia i niesprawiedliwości społecznej. Mówił papież: „Przez jego wstawiennictwo prosimy dla nas o łaskę wytrwałej, czynnej miłości do Chrystusa i do braci”.

Liturgiczny obchód ku czci św. Szymona z Lipnicy przypada na dzień 18 lipca i ma obecnie rangę wspomnienia dowolnego.

ks. Stanisław Hołodok