lipiec 2010

sierpień 2010

maj 2010

czerwiec 2010

marzec 2010

kwiecień 2010

styczeń 2010

luty 2010
   

styczeń 2009

luty 2009

marzec 2009

kwiecień 2009

maj 2009

czerwiec 2009

lipiec 2009

sierpień 2009

wrzesień 2009

październik 2009

listopad 2009

grudzień 2009
   

styczeń 2008

luty 2008

marzec 2008

kwiecień 2008

maj 2008

czerwiec 2008

lipiec 2008

sierpień 2008

wrzesień 2008

październik 2008

listopad 2008

grudzień 2008
   

styczeń 2007

luty 2007

marzec 2007

kwiecień 2007

maj 2007

czerwiec 2007

lipiec 2007

sierpień 2007

wrzesień 2007

październik 2007

listopad 2007

grudzień 2007
 

styczeń 2006

luty 2006

marzec 2006

kwiecień 2006

maj 2006

czerwiec 2006

lipiec 2006

sierpień 2006

wrzesień 2006

październik 2006

listopad 2006

grudzień 2006
 

styczeń 2005

luty 2005

marzec 2005

kwiecień 2005

maj 2005

czerwiec 2005

lipiec 2005

sierpień 2005

wrzesień 2005

październik 2005

grudzień 2005
 
MAJ 2007
nr 5/2007

Odkryć powołanie do kapłaństwa lub życia konsekrowanego

Kościół w Polsce przeżywając w roku2006/2007 program duszpasterski pod hasłem „Przypatrzmy się powołaniu naszemu” zachęca wszystkich, zgodnie z intencją św. Pawła w 1 Kor 1,26, do powrotu do źródeł chrześcijańskiego powołania i odkrycia własnej chrześcijańskiej tożsamości. W Tygodniu Modlitw o Powołania do Kapłaństwa i Życia Konsekrowanego (29.04 - 6.05.2007) cały Kościół i poszczególni wierni, będą się zastanawiać nad tajemnicą powołania do kapłaństwa i różnych form życia konsekrowanego: zakonów, instytutów świeckich, dziewic i wdów konsekrowanych. Zostanie to połączone z modlitwą zanoszoną we wspólnocie jak i osobiście. „Przypuszczamy kolejny szturm do nieba, aby prosić Ojca o to, o co Chrystus chciał, abyśmy prosili”(Jan Paweł II, Orędzie na XVI Światowy Dzień Modlitw o Powołania 1979) mówiąc: „Proście Pana żniwa, aby wyprawił robotników na swoje żniwo” (Mt 9, 38).

Ojciec Święty Benedykt XVI podczas Światowego Spotkania Rodzin w Walencji podkreślił wielkie znaczenie rodziny w zakresie rozpoznania powołania przez ich dzieci. „Rodzice chrześcijańscy powołani są do tego, by dać wiarygodne świadectwo swej wiary i nadziei chrześcijańskiej. Winni sprawić, aby powołanie i Dobra Nowina Chrystusa dotarły do ich dzieci w sposób jak najbardziej czytelny i autentyczny.”

Jeszcze bardziej bezpośrednio o tym mówił Papież Paweł VI, zwracając się do rodzin:”Matki, czy uczycie wasze dzieci modlitwy chrześcijańskiej? Czy przygotowujecie je w łączności z kapłanami do sakramentów wieku dziecięcego: spowiedzi i Komunii Świętej, bierzmowania? Czy przyzwyczajacie je myśleć w chorobie o Chrystusie cierpiącym? Wzywacie pomocy Matki Bożej i Świętych? A wy, ojcowie, czy umiecie modlić się z waszymi dziećmi, z całą wspólnotą domową, przynajmniej od czasu do czasu? Wasz przykład - prawego myślenia i działania - poparty wspólną modlitwą jest lekcją życia...” (1.08.1976 r.).

Wielkie znaczenie w zakresie rozwoju życia chrześcijańskiego i odczytywania powołania ma udział w Mszy Świętej niedzielnej. Papież Jan Paweł II przypominał, iż „jest naprawdę sprawą najwyższej wagi, aby każdy chrześcijanin uświadomił sobie, że nie może żyć wiarą i w pełni uczestniczyć w życiu chrześcijańskiej wspólnoty, jeśli nie bierze regularnie udziału w niedzielnym zgromadzeniu eucharystycznym” (List „Dies Domini”, 81). On też niejednokrotnie zwracał się do ludzi młodych, aby pośród wielu życiowych dróg odnajdywali drogę kapłaństwa i życia konsekrowanego.

Papież Benedykt XVI na XXII Światowym Dniu Młodzieży zwracał się bezpośrednio do młodych: „Drodzy chłopcy i drogie dziewczęta, bądźcie gotowi powiedzieć „tak”, jeśli Bóg wezwie was na drogę do kapłaństwa służebnego i życia konsekrowanego. Wasz przykład będzie odważnym umocnieniem dla wielu waszych rówieśników, którzy poszukują prawdziwego szczęścia.”

Powołanie jest czymś, czego się szuka, co się rozeznaje, co się odczytuje. Nie jest się w tym całkowicie samotnym. Gdy dyskutowano w grupach ludzi młodych, którzy już odczytali powołanie, padły takie odpowiedzi na postawione pytanie: „Kto mi dopomógł odkryć moje powołanie?”:

- własne szukanie odpowiedzi na niepokój serca i umocnienie przez księdza katechetę w ostatniej klasie szkoły średniej,

- odkrywanie motywacji poprzez kontakt z kapłanami i siostrami zakonnymi na parafii,

- zwyczajne bycie z drugim człowiekiem, przykład życia tych, którzy poszli za Chrystusem,

- grupa młodzieżowa przy parafii,

- moderatorka młodzieżowych spotkań,

- zachwyt prostotą, spojrzenie z wiarą: „by być jak on, jak ona”,

- konkretne zdarzenia w życiu,

- rozmowy z rodzicami, a szczególnie z mamą na temat powołania,

- wychowawcy w szkole poprzez przekazywane wartości moralne, odpowiedzialność,

- szukanie informacji przez lekturę, prasę katolicką, informatory...,

- księża, spowiednik, katecheta, siostry zakonne,

- udział w rekolekcjach, dniach skupienia...,

- zaangażowanie w parafii,

- pełnienie funkcji ministranta, animatora,

- korespondencja z kapłanami i osobami konsekrowanymi,

- wewnętrzne przekonanie, że to Bóg do mnie mówi,

- Papież Jan Paweł II,

- cierpienie życiowe, z którego wypływała moc,

- niesamowite pragnienie uczestniczenia w Eucharystii... codziennie,

- zwyczajne bycie z miłością wśród tych, którzy doświadczali wcześniej czegoś przeciwnego,

- ci, którzy z mojej parafii już kroczyli za Chrystusem, którzy odpowiedzieli na głos powołania,

- przewodnicy duchowi na pielgrzymce,

- czytanie Ewangelii i innych pism Nowego Testamentu,

- sam Bóg, gdy do niego często się modliłam i spotykałam się z nim w sakramentach świętych.

Trzeba, żeby wszyscy w Kościele mieli odwagę proponowania młodym radykalności pójścia za Chrystusem( Benedykt XVI, „Sacramentum Caritatis”,25), a w Tygodniu Modlitw o Powołania szczerze się o to modlili. Atmosfera wiary, głębokiej więzi z Bogiem i modlitwy jest właściwą przestrzenią odczytania powołania do kapłaństwa lub życia konsekrowanego i przyjęcia mocy Ducha do życia w tym powołaniu na szerszej płaszczyźnie powołania chrześcijańskiego.

ks. Henryk Żukowski