lipiec 2010

sierpień 2010

maj 2010

czerwiec 2010

marzec 2010

kwiecień 2010

styczeń 2010

luty 2010
   

styczeń 2009

luty 2009

marzec 2009

kwiecień 2009

maj 2009

czerwiec 2009

lipiec 2009

sierpień 2009

wrzesień 2009

październik 2009

listopad 2009

grudzień 2009
   

styczeń 2008

luty 2008

marzec 2008

kwiecień 2008

maj 2008

czerwiec 2008

lipiec 2008

sierpień 2008

wrzesień 2008

październik 2008

listopad 2008

grudzień 2008
   

styczeń 2007

luty 2007

marzec 2007

kwiecień 2007

maj 2007

czerwiec 2007

lipiec 2007

sierpień 2007

wrzesień 2007

październik 2007

listopad 2007

grudzień 2007
 

styczeń 2006

luty 2006

marzec 2006

kwiecień 2006

maj 2006

czerwiec 2006

lipiec 2006

sierpień 2006

wrzesień 2006

październik 2006

listopad 2006

grudzień 2006
 

styczeń 2005

luty 2005

marzec 2005

kwiecień 2005

maj 2005

czerwiec 2005

lipiec 2005

sierpień 2005

wrzesień 2005

październik 2005

grudzień 2005
 
MARZEC 2007
nr 3/2007

Pasyjny charakter Wielkiego Postu

Chrześcijaństwo ma swój początek w wydarzeniu wielkanocnym, zwanym Paschą, czyli przejściem Zbawiciela przez Mękę i śmierć krzyżową do chwały Zmartwychwstania. Stąd też Wielkanoc poprzedzona jest okresem przygotowawczym - Wielkim Postem. Czterdziestodniowy okres Wielkiego Postu ma potrójny charakter: chrzcielny, ponieważ w tym czasie przygotowujemy się do odnowienia naszych przyrzeczeń chrzcielnych i łaski tego sakramentu na pamiątkę sakramentów inicjacji chrześcijańskiej udzielanych starożytnym chrześcijanom w Wigilię Paschalną; pokutny, gdyż jesteśmy wezwani do pokuty, nawrócenia i przemiany naszego życia oraz pasyjny, czyli związany z rozważaniem Męki naszego Pana Jezusa Chrystusa.

W artykule pragnę zwrócić uwagę Czcigodnych Czytelników na ten ostatni aspekt Wielkiego Postu. Ostatnie dwa tygodnie Wielkiego Postu są poświęcone rozważaniu Męki Pańskiej. Czytania z Ewangelii według św. Jana ukazują zmagania Chrystusa z faryzeuszami i zapowiadają Jego śmierć. Znany jest zwyczaj zasłaniania fioletowym płótnem krzyża i obrazów od piątej niedzieli Wielkiego Postu, do XVII w. były zasłonięte przez cały Wielki Post. Zwyczaj ten, głęboko symboliczny, wypływa z dwóch źródeł. Pierwszym jest starochrześcijańska wizja krzyża. Pierwotne krzyże wyrażały nie Mękę, ale tryumf Chrystusa. Były to krzyże bez ciała Ukrzyżowanego, ozdabiane kwiatami lub wysadzane drogimi kamieniami. Późniejsze, krzyże romańskie ukazywały Chrystusa stojącego na krzyżu, często z koroną królewską na głowie i w purpurowym płaszczu oraz z podniesioną ręką na znak zwycięstwa. Stąd też zasłaniano krzyże z powodu gorzkiej Męki i śmierci Zbawiciela. Od wieku XII krzyże chrześcijaństwa zachodniego ukazują Chrystusa w Jego bolesnej Męce i śmierci. Drugim źródłem powstania zwyczaju zasłaniania krzyży i obrazów było zniesienie publicznej pokuty na przełomie IX i X w. Do tego czasu publiczni pokutnicy na początku Wielkiego Postu odbywali spowiedź, posypywano ich głowy popiołem i następnie opuszczali kościół, aby odprawiać pokutę i pod koniec Wielkiego Postu otrzymać rozgrzeszenie. Gdy zaczęto wszystkim wiernym posypywać głowy popiołem, nie możliwe było, aby zabronić im przychodzenia do kościoła. Wprowadzono wówczas tzw. zasłonę postną, czyli zasłaniano cały ołtarz, odsłaniając go tylko na czas konsekracji i podniesienia. I tak z tej dużej zasłony pozostały małe (na krzyże i obrazy). Krzyże zostają odsłonięte podczas ich adoracji w Wielki Piątek na znak przebaczenia okazanego grzesznikom, natomiast obrazy odsłania się przed rozpoczęciem liturgii Wigilii Paschalnej (D. Kamiński). Przez cały Wielki Post odprawiane są nabożeństwa pasyjne, tzn. o Męce Pana Jezusa: Droga Krzyżowa , Gorzkie Żale i w niektórych parafiach Godzinki o Męce Pańskiej.

Nabożeństwo Drogi Krzyżowej, na które składa się rozważanie Męki i śmierci Chrystusa w połączeniu z przejściem symbolicznej trasy obejmującej 14 stacji, nie było znane w starożytności chrześcijańskiej. Jednakże tradycja mówi, że Matka Boża i Apostołowie, a następnie inni chrześcijanie obchodzili drogę, po której Zbawiciel niósł krzyż. Jedną z przyczyn powstania tego nabożeństwa były pielgrzymki do Ziemi Świętej, podczas której pielgrzymi chcieli oddać cześć Chrystusowi w miejscach związanych z Jego życiem i śmiercią. W Polsce nabożeństwo Drogi Krzyżowej zaczęło rozpowszechniać się w wieku XVI. Protektorami tego nabożeństwa byli najpierw franciszkanie i tylko oni mogli mieć w swoich kościołach stacje Drogi Krzyżowej. Od roku 1871 mogą je mieć wszystkie kościoły.

Gorzkie Żale są rdzennie polskim nabożeństwem pasyjnym. Ich powstanie łączy się z działalnością Bractwa św. Rocha w kościele Świętego Krzyża w Warszawie u Księży Misjonarzy św. Wincentego a Paulo. Autorem Gorzkich Żali, wydanych drukiem w roku 1707, jest ks. Wawrzyniec Benik, ówczesny opiekun wspomnianego bractwa. Gorzkie Żale pozwalają nam swoją treścią i melodią włączyć się duchowo w przeżycia Chrystusa Pana podczas Jego bolesnej Męki oraz w ból Matki Bożej towarzyszącej Synowi Bożemu i przyczynić się do naszego nawrócenia oraz większego umiłowania Chrystusa.

Godzinki o Męce Pańskiej są nabożeństwem wotywnym, zbudowanym na wzór godzin brewiarzowych (nie mają jednakże psalmów), ku czci osób Boskich oraz tajemnic z życia Chrystusa, Matki Bożej lub Świętych. Godzinki o Męce Pańskiej znane już były w wieku XVI. Poszczególne godziny tego nabożeństwa przedstawiają nam następujące wydarzenia: pojmanie w Ogrójcu, sąd u Piłata, biczowanie i cierniem koronowanie, droga krzyżowa, ukrzyżowanie i śmierć na krzyżu, zdjęcie z krzyża i złożenie do grobu (J. Kopeć).

Wyrazem pobożności pasyjnej były także budowane w Kościele katolickim kalwarie, zwane Nową Jerozolimą. Kalwaria jest plenerowym sanktuarium pasyjnym dla rozważania męki Chrystusa na tzw. dróżkach Pana Jezusa, plastycznie odtworzonych w symbolicznych budowlach (kaplicach) i pomnikach naśladujących jerozolimskie miejsca święte. Niektóre kalwarie są związane z życiem Matki Bożej i także mają tzw. dróżki Najświętszej Maryi Panny: boleści, zaśnięcia i Wniebowzięcia (J. Kopeć). Obecnie w granicach Polski jest 25 kalwarii, a najsłynniejsza z nich to Kalwaria Zebrzydowska. W dawnych granicach Rzeczypospolitej były jeszcze kalwarie: w Werkach koło Wilna, Kalwaria Żmudzka i Mińska (A. Mitkowska).

Dawniej katolicy czcili Bożą Mękę także poprzez tzw. święte schody, budowane na wzór rzymskich scala santa i bardzo rozpowszechnione w świecie katolickim. Takie święte schody zbudowano w Wilnie za czasów biskupa Józefa Ignacego Massalskiego (XVIII w.) przy kościele Ojców Bernardynów. W schodach zamieszczano relikwie. Modlono się wchodząc po tych schodach zwykle na kolanach, oddając cześć relikwiom poprzez ich ucałowanie. Nabożeństw "świętych schodów" było obdarzone odpustami ze Stolicy Apostolskiej.

Korzystajmy więc z tej pięknej tradycji związanej z pasyjną pobożnością, która jest nam przybliżana w Wielkim Poście.

ks. Stanisław Hołodok