lipiec 2010

sierpień 2010

maj 2010

czerwiec 2010

marzec 2010

kwiecień 2010

styczeń 2010

luty 2010
   

styczeń 2009

luty 2009

marzec 2009

kwiecień 2009

maj 2009

czerwiec 2009

lipiec 2009

sierpień 2009

wrzesień 2009

październik 2009

listopad 2009

grudzień 2009
   

styczeń 2008

luty 2008

marzec 2008

kwiecień 2008

maj 2008

czerwiec 2008

lipiec 2008

sierpień 2008

wrzesień 2008

październik 2008

listopad 2008

grudzień 2008
   

styczeń 2007

luty 2007

marzec 2007

kwiecień 2007

maj 2007

czerwiec 2007

lipiec 2007

sierpień 2007

wrzesień 2007

październik 2007

listopad 2007

grudzień 2007
 

styczeń 2006

luty 2006

marzec 2006

kwiecień 2006

maj 2006

czerwiec 2006

lipiec 2006

sierpień 2006

wrzesień 2006

październik 2006

listopad 2006

grudzień 2006
 

styczeń 2005

luty 2005

marzec 2005

kwiecień 2005

maj 2005

czerwiec 2005

lipiec 2005

sierpień 2005

wrzesień 2005

październik 2005

grudzień 2005
 
GRUDZIEŃ 2004
nr 3/2004

Prawda się objawia

"Prawda was wyzwoli" - te słowa Jezusa Chrystusa zdają się dziś nabierać szczególnego znaczenia. Dla niektórych one zawsze były niesłychanie ważne. Dzisiaj chyba wszyscy Polacy przeżywają wyzwolenie ze złudzeń. Polska jest pogrążona w bagnie i prawda o tym nie może nie docierać do ogółu rodaków mających używanie rozumu. Coraz wyraźniej widać, kto naszą Ojczyznę sprzedaje, kto ją okrada, kto gnoi poprzez uprawomocnienie kłamstwa w życiu społecznym i ekonomicznym. Widać, jakim złem było nieprzeprowadzenie dekomunizacji oraz zaniechanie lustracji. Polska musi być zderatyzowana, oczyszczona z wpływów agentów, sprzedawczyków, aferzystów; słowem z wszelkiej postbolszewii, udającej przynależność do uczciwej części rodzaju ludzkiego. Ten proces się rozpoczął. Jest trudny i będzie zapewne jeszcze trudniejszy w miarę odkrywania coraz straszniejszej prawdy o poziomie szamboidalności w naszej Ojczyźnie.

Towarzystwo pasożytujące na Polsce nie odpuści. Oni się boją. Wiedzą, co im grozi. Będą łgali, bo są w tym znakomici. Będą wciskać kit o konieczności respektowania "świętego prawa własności", będą cyganić o zagrożeniu dla demokracji, dla reform, w ogóle o zagrożeniu dla Polski.

Ha, ha, ha, "święte prawo własności"! Dla kogo? Dla złodziei, którzy nakradli się majątku narodowego.? Dla nich jest tylko jedno "święte" prawo - prawo karne. Zagrożenie dla agentów i sprzedawczyków to nie groźba dla demokracji.

Wystraszone towarzystwo obnaża coraz głębiej swój poziom (jeśli można mówić o jakimkolwiek poziomie). Proponuje ustawę, która zezwala na aborcję praktycznie bez żadnych ograniczeń, daje prawo do zabijania nienarodzonych dziewczętom od lat 16 (bez zgody rodziców!!!) a także wprowadza edukację seksualną od pierwszej klasy. Te pomysły świadczą o niewątpliwej degrengoladzie moralnej poskomunistycznego lewactwa. Czy oni tak nienawidzą tego narodu, za to że może im być odebrana możliwość pasożytowania na nim? Tyle lat wszak Polaków tumanili i wykorzystywali. A teraz myślą, że osiągnęliśmy taki poziom moralnej degradacji, że pozwolimy na funkcjonowanie zbrodniczej, antypolskiej ustawy. Na zakończenie epoki stalinowskiej uderzyli staliniści w naród ustawą aborcyjną. Na zakończenie epoki postkomunistycznej (wreszcie i oby na pewno bój to był ich ostatni), postkomuniści chcą nas skundlić jeszcze bardziej diabolicznie barbarzyńską ustawą. Mają też ochotę na zafundowanie Polsce prawa o legalizacji "małżeństw" homoseksualnych (Przynajmniej nad językiem mogliby popracować, Jakie "małżeństwo"? Ten termin zarezerwowany jest dla związków dwupłciowych. Może jakieś "homożeństwo", czy "homoseksiństwo". Z pewnością nie "mąż" i "żona", raczej "mąż" i "żon", albo "żona" i "żonina"?)

Straszne to wszystko. Do tego jeszcze w rządzie europejskim nie mógł zasiąść żaden katolik. Jeden miał się tam nawet znaleźć, ale ponieważ przyznał się do akceptacji nauki Kościoła, więc go nie dopuścili. Ot i kawałek prawdy o Unii nam się objawił. Nie napawa to optymizmem. I pomyśleć, że tylu wielebnych głosowało za naszym anschluss?em do UE.

ks. Marek Czech