lipiec 2010

sierpień 2010

maj 2010

czerwiec 2010

marzec 2010

kwiecień 2010

styczeń 2010

luty 2010
   

styczeń 2009

luty 2009

marzec 2009

kwiecień 2009

maj 2009

czerwiec 2009

lipiec 2009

sierpień 2009

wrzesień 2009

październik 2009

listopad 2009

grudzień 2009
   

styczeń 2008

luty 2008

marzec 2008

kwiecień 2008

maj 2008

czerwiec 2008

lipiec 2008

sierpień 2008

wrzesień 2008

październik 2008

listopad 2008

grudzień 2008
   

styczeń 2007

luty 2007

marzec 2007

kwiecień 2007

maj 2007

czerwiec 2007

lipiec 2007

sierpień 2007

wrzesień 2007

październik 2007

listopad 2007

grudzień 2007
 

styczeń 2006

luty 2006

marzec 2006

kwiecień 2006

maj 2006

czerwiec 2006

lipiec 2006

sierpień 2006

wrzesień 2006

październik 2006

listopad 2006

grudzień 2006
 

styczeń 2005

luty 2005

marzec 2005

kwiecień 2005

maj 2005

czerwiec 2005

lipiec 2005

sierpień 2005

wrzesień 2005

październik 2005

grudzień 2005
 
LISTOPAD 2006
nr 11/2006

Zaangażowanie duchowieństwa białostockiego w latach wojny (1914-1920)

Zbliża się kolejna rocznica odzyskania niepodległości przez Polskę. W związku z tym warto przybliżyć wszystkim parę faktów z historii dotyczących wkładu duchownych katolickich w Białymstoku, starających się w tamtych latach w różny sposób walczyć o dobro Ojczyzny i wiernych.

W początkowej fazie I wojny światowej Białystok znajdował się poza terenem działań militarnych, ale w mieście brakowało pracy i żywności. Wobec zwiększającej się liczby osób dotkniętych biedą i cierpieniem społeczeństwo białostockie nie pozostało bierne. Już 8 kwietnia 1915 roku założono Towarzystwo Niesienia Pomocy Ofiarom Wojny, a roli lidera podjął się ks. M. Sarosiek. Była to inicjatywa bardzo potrzebna wiernym pogrążającym się wraz z miastem w wojennym chaosie. Na porządku dziennym zdarzały się liczne grabieże dokonywane przez zdemoralizowanych żołnierzy. Ostatecznie Rosjanie opuścili miasto z 12 na 13 sierpnia. Na terenie miasta powołano Komitet Obywatelski i milicję mającą bronić mieszkańców Białegostoku przed rabusiami. Na czele komitetu stanął ks. Antoni Songajłło (urodzony w roku 1867, wyświęcony w 1890 roku).

Po wkroczeniu wojsk niemieckich w prywatnym mieszkaniu A. Srzedzińskiej odbyło się poufne spotkanie "celem budzenia ducha polskiego" i powołania szkoły polskiej. Wśród zebranych obecni byli przedstawiciele duchowieństwa: ks. A. Songajłło i ks. S. Hałko. Ten ostatni udał się do Warszawy na rozmowy z Główną Radą Opiekuńczą i przy pomocy ks. Jana Gralewskiego zaczął organizować personel nauczycielski w powstającym gimnazjum realnym.

W dniu 29 listopada (w rocznicę wybuchu Powstania Listopadowego) "w lokalu byłej szkoły handlowej (...) na czele nielicznej garstki chłopców i dziewczynek stanął założyciel gimnazjum, ks. dr Stanisław Hałko". W rzeczywistości w budynku przy ulicy Warszawskiej powstały dwa gimnazja realne: męskie i żeńskie. W nowo powstałych szkołach naukę rozpoczęła młodzież polska wyznania rzymskokatolickiego oraz niewielkiej grupy ewangelików przyznających się do korzeni polskich. W 1916 roku powstał tajny Związek Nauczycieli Szkół Elementarnych, którego przewodniczącym został M. Matoszko. To dzięki temu związkowi wprowadzono strajk szkolny przeciwko wprowadzaniu w niższych klasach obowiązkowej nauki języka niemieckiego. Od lipca 1917 roku do 1919 roku prezesem Towarzystwa Szkół Polskich w Białymstoku był Witold Bajenkiewicz, a kuratorem ks. Antoni Songajłło.

W gimnazjum realnym potajemnie działały drużyny skautowe, które popierał ks. Hałko. Mimo początkowej liberalnej postawy zaborców, władze niemieckie zaczęły podejrzewać grono nauczycielskie o sprzyjanie młodzieży i ich działaniom niepodległościowym. W tym też czasie zaczęły się aresztowania wśród władz szkolnych i harcerskich. Podejrzenia okupantów niemieckich wobec skautów w gimnazjum przybrały na sile w maju 1916 roku. Dwukrotnie aresztowano dyrektora ks. Stanisława Hałko. W lipcu 1916 roku uznano księdza za "niebezpiecznego pedagoga i Polaka" i zesłano do Niemiec, gdzie przebywał do końca wojny.

Nowy dyrektor J. Zmitrowicz oraz prefekt szkolny ks. P. Piekarski kontynuowali działalność patriotyczną. Pod pozorem organizacji wycieczek szkolnych urządzali konspiracyjne zbiórki ucząc postawy patriotycznej i zasad musztry. 19 czerwca 1917 roku zdecydowano się utworzyć Komendę Skautową. W jej składzie znalazł się wspomniany już ks. Paweł Piekarski (który miał pełnić funkcję sekretarza) oraz prefekt szkoły elementarnej ks. Stanisław Marcinkowski, który został inspektorem odpowiedzialnym za harcerzy.

19 lutego 1919 roku do Białegostoku wkroczyły oddziały wojska polskiego. Niestety radość z odzyskanej wolności trwała bardzo krótko. Z chwilą wybuchu wojny polsko-bolszewickiej, Rada Obrony Państwa wezwała wszystkich do obrony tak niedawno zdobytej niepodległości. 13 lipca 1920 roku skierowano do wszystkich Chorągwi rozkaz mobilizacyjny. Naczelne Dowództwo Ekspozytury I Oddziału zorganizowało w budynku gimnazjum im. Z. Augusta punkt poboru do wojska. W sumie do armii ochotniczej zgłosiło się około 120 wychowanków gimnazjum i pod dowództwem ks. S. Marcinkowskiego, komendanta harcerskiego. Zostali oni wcieleni do 201 pp. Białostoczanie przybyli do oddziału prosto z obozu letniego w Podlasku pod Grajewem. 7 lipca 1920 roku w białostockiej farze otrzymali błogosławieństwo i żegnani przez mieszkańców miasta wyruszyli na wojnę. Chrzest bojowy drużyna gimnazjalna otrzymała w bitwie z Rosjanami pod Surażem nad Narwią. Po bitwie warszawskiej uczniowie pozostali nadal w armii, gdzie pod dowództwem gen. Żeligowskiego walczyli o Wilno. Po zdobyciu Wilna wrócili do Białegostoku.

W oswobodzonym Białymstoku, dzięki wysiłkom ks. S. Hałko i J. Zmitrowicza, upaństwowiono dotychczasowe placówki oświatowe. Ksiądz Hałko wspierał nadal ruch harcerski i w dużej mierze dzięki jego zaangażowaniu ta organizacja stała się bardzo popularna wśród młodzieży gimnazjalnej. Za pośrednictwem nauczycieli gromadzono literaturę skautową, organizowano zbiórki, Koła Przyjaciół Harcerstwa, organizowano wycieczki krajoznawcze, spełniano dobre uczynki.

Z dniem 1 września 1920 roku Ministerstwo Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego mianowało ks. Hałko dyrektorem Gimnazjum Państwowego im. Króla Zygmunta Augusta, w którym nauczał historii i języka polskiego. Był też jednym z czołowych działaczy politycznych na ziemi podlaskiej. W czerwcu 1919 roku stanął do wyborów do Sejmu Ustawodawczego otrzymując mandat poselski. Należał do komisji oświatowej oraz spraw zagranicznych.

Kiedy 11 listopada zgromadzimy się w kościołach i w miejscach pamięci, wspomnijmy tych bohaterskich kapłanów, którzy na różnych frontach z karabinem w ręku, przy tablicy w szkole czy kotle zupy dla biednych dali dowód umiłowania Boga i Ojczyzny.

ks. hm Aleksander Dobroński