lipiec 2010

sierpień 2010

maj 2010

czerwiec 2010

marzec 2010

kwiecień 2010

styczeń 2010

luty 2010
   

styczeń 2009

luty 2009

marzec 2009

kwiecień 2009

maj 2009

czerwiec 2009

lipiec 2009

sierpień 2009

wrzesień 2009

październik 2009

listopad 2009

grudzień 2009
   

styczeń 2008

luty 2008

marzec 2008

kwiecień 2008

maj 2008

czerwiec 2008

lipiec 2008

sierpień 2008

wrzesień 2008

październik 2008

listopad 2008

grudzień 2008
   

styczeń 2007

luty 2007

marzec 2007

kwiecień 2007

maj 2007

czerwiec 2007

lipiec 2007

sierpień 2007

wrzesień 2007

październik 2007

listopad 2007

grudzień 2007
 

styczeń 2006

luty 2006

marzec 2006

kwiecień 2006

maj 2006

czerwiec 2006

lipiec 2006

sierpień 2006

wrzesień 2006

październik 2006

listopad 2006

grudzień 2006
 

styczeń 2005

luty 2005

marzec 2005

kwiecień 2005

maj 2005

czerwiec 2005

lipiec 2005

sierpień 2005

wrzesień 2005

październik 2005

grudzień 2005
 
PAŹDZIERNIK 2006
nr 10/2006

Święty Ojcze Pio, módl się za nami!

23 września 2006 r. parafia św. Ojca Pio już po raz piąty obchodziła swój odpust. Uroczystość tę poprzedza zawsze nabożeństwo 40-godzinne z naukami rekolekcyjnymi, które w tym roku wygłaszał zaprzyjaźniony misjonarz z Argentyny - ks. Artur Samsel. W sobotę głównej Mszy świętej przewodniczył Biskup Edward Ozorowski. Nasze świętowanie w niedziele zakończył tradycyjnie festyn rodzinny. Magik - iluzjonista, występy zespołów i scholi, kawiarenka - ściągały na plac przykościelny tłumy parafian i nie tylko.

I tak jak dziś, dokładnie cztery lata temu, jeszcze w prowizorycznej wiacie na placu pod nową świątynię, odprawiono pierwszą Mszę Świętą (jednocześnie był to pierwszy odpust). Ksiądz Biskup błogosławił nam wtedy, życząc szybkiego wybudowania świątyni - budowli, jak i świątyni - wspólnoty serc. W tym samym roku, prosto z Włoch, przybyła do nas figurka św. Ojca Pio. Zyskaliśmy również jednego członka więcej do parafialnej załogi - organistkę Monikę Bakun.

Rok później obchodziliśmy imieniny naszego patrona w nowo wybudowanej świątyni. 13 stycznia parafia dzięki życzliwości ks. Prałata Krzysztofa Nitkiewicza z Watykanu otrzymała relikwie św. Ojca Pio. "Rozdawaj dobro wokół siebie, a wróci ono do ciebie w dwójnasób" - tak można by scharakteryzować pracę naszego duszpasterza ks. Andrzeja Kołpaka. Liczba parafian rosła, zaczęliśmy rozwijać się wspólnotowo. Młodzież z całą swoją energią, właściwą jej wiekowi, zaczęła działać w Ruchu Światło-Życie. Powstała nieśmiała młodzieżowa schola, a nasza organistka p. Monika założyła scholę dziecięcą, która dotąd śpiewa w każdą niedzielę o godz. 10.30.

Pod koniec sierpnia 2004 roku grupa parafian, wraz z naszym księdzem proboszczem, odbyła pierwszą parafialną pielgrzymkę do Włoch. Odwiedziliśmy San Giovanni Rotondo, Rzym, byliśmy na audiencji u Ojca Świętego Jana Pawła II. Odpowiedzialnym za oazę parafialną oraz liczną rzeszę ministrantów stał się od września 2004 roku nowy wikariusz, ks. Rafał Kosikowski. Ruch Światło-Życie z czasem urósł do pokaźnych rozmiarów. W parafii istnieje teraz 6 grup, zaczynając od Oazy Nowej Drogi, a kończąc na Oazie Nowego Życia. Uczestnicy mają cotygodniowe spotkania w grupach - w kościele bądź w tzw. saloniku na plebanii. Sobotnie nabożeństwo o godz. 18.00 zostało oazową Mszą Świętą prowadzoną przez parafialną scholę. Po Mszy odbywają się wspólne spotkania, czuwania w ciszy czy przy śpiewie. Tradycją jest również, że kończąc rok szkolny dziękujemy za niego pielgrzymką do Różanegostoku. Za to o błogosławieństwo na nowy prosimy pielgrzymką do Krypna, której kierownikiem jest ks. Rafał.

Przy parafii, w niedziele, działa kawiarenka "U św. O. Pio". Zaczyna ona swoją działalność w dzień urodzin naszego patrona - 25 maja, a kończy 23 września - w dniu odpustu. Wspólnie zjedzone ciastko, bądź wypita kawa w miłej atmosferze po Mszy poprawia humor na całe niedzielne popołudnie.

W wejściu do kościółka jest sklepik, gdzie znajdziemy interesującą prasę katolicką (w tym "Głos O. Pio"), książki, albumy, figurki, znicze itd. Jeżeli do tej pory nie poznaliśmy biografii Świętego Ojca Pio, to warto coś sobie wybrać z wielu ciekawych publikacji poświęconych życiu naszego patrona.

Za kaplicą posadzony został przez Arcybiskupa Stanisława Szymeckiego oraz dzieci, najmłodszych uczestników Eucharystii, Dąb Papieski - dar leśników.

Po śmierci Jana Pawła II, w naszej parafii wiele się zmieniło. W każdy pierwszy piątek miesiąca modlimy się o Jego beatyfikację. Przez cały dzień trwa adoracja Najświętszego Sakramentu, o godz. 20.00 odprawiana jest Msza Święta, a po niej do godz. 21.37 ma miejsce czuwanie, zakończone modlitwą - Anioł Pański. W urodziny Ojca Świętego na miejscu celebry papieskiej, na Krywlanach odbywa się festyn. Organizuje go Fundusz "Białystok - Ojcu Świętemu", którego założycielem i pomysłodawcą jest nasz proboszcz, ks. Andrzej Kołpak. Festyn rozpoczyna uroczysta Msza Święta. W tym roku przybyło na nią około 10 tys. ludzi. Przez cały dzień na lotnisku odbywają się występy zespołów religijnych i świeckich, na murawie rozgrywany jest mecz między klerykami a weteranami Jagiellonii. Wspólne grillowanie, zabawa trwają aż do godz. 21, do Apelu Jasnogórskiego. O godz. 21.37 odmawiany jest Anioł Pański, a następnie tradycyjnie odbywa się pokaz sztucznych ogni i występ zespołu seminaryjnego "Klesis". Cały dochód z festynu, licytacji koszulek Jagiellonii oraz pieniądze zebrane przez harcerzy do puszek przekazywane są na stypendia dla dzieci i młodzieży. Fundusz zorganizował w zeszłym roku półkolonie w Dojlidach dla 300 dzieci. W tym roku odbył się obóz w Opartowie oraz w sierpniu na terenie WSAP-u półkolonie dla gimnazjalistów połączone z kursem informatycznym.

W naszej parafii działają również grupy modlitewne, np. różańcowa. W każdą ostatnią niedzielę miesiąca Msza Święta o godz. 18.00 przygotowywana jest i prowadzona przez całe rodziny. Śpiewając, grając, chwalą Pana.

Na razie największym marzeniem księdza proboszcza oraz naszych parafian jest wybudowanie nowej świątyni. I o nas... to już chyba na tyle.

Katarzyna