lipiec 2010

sierpień 2010

maj 2010

czerwiec 2010

marzec 2010

kwiecień 2010

styczeń 2010

luty 2010
   

styczeń 2009

luty 2009

marzec 2009

kwiecień 2009

maj 2009

czerwiec 2009

lipiec 2009

sierpień 2009

wrzesień 2009

październik 2009

listopad 2009

grudzień 2009
   

styczeń 2008

luty 2008

marzec 2008

kwiecień 2008

maj 2008

czerwiec 2008

lipiec 2008

sierpień 2008

wrzesień 2008

październik 2008

listopad 2008

grudzień 2008
   

styczeń 2007

luty 2007

marzec 2007

kwiecień 2007

maj 2007

czerwiec 2007

lipiec 2007

sierpień 2007

wrzesień 2007

październik 2007

listopad 2007

grudzień 2007
 

styczeń 2006

luty 2006

marzec 2006

kwiecień 2006

maj 2006

czerwiec 2006

lipiec 2006

sierpień 2006

wrzesień 2006

październik 2006

listopad 2006

grudzień 2006
 

styczeń 2005

luty 2005

marzec 2005

kwiecień 2005

maj 2005

czerwiec 2005

lipiec 2005

sierpień 2005

wrzesień 2005

październik 2005

grudzień 2005
 
LISTOPAD 2004
nr 2/2004

New Age, czyli zmiana sposobu myślenia (cz. II)

Ludzie New Age, którzy oczekują nastania ery pokoju, szczęścia i dobrobytu, wiążą spełnienie się tych tęsknot z globalną przemianą świadomości. Wszyscy, którzy przyjmą tzw. "nowy paradygmat", będą całkowicie odmiennie niż dotychczas postrzegać świat, a w związku z tym i inaczej (lepiej) funkcjonować.

Na czym ma polegać zmiana świadomości, czy nowy sposób myślenia i postrzegania rzeczywistości? Ma polegać przede wszystkim na tym, że wszyscy ludzie będą odczuwać jedność nie tylko z drugim człowiekiem, ale z całym wszechświatem i z boskością.1 Ta idea jedności wypływa z wiary w kosmiczną świadomość, która ogarnia wszystko, co istnieje. Każdy człowiek jest elementem owej wielkiej kosmicznej świadomości, zaś każda dusza jest cząstką nieskończonej Kosmicznej Duszy.2

Drugim elementem nowego sposobu myślenia jest uświadomienie sobie natury owej jednej rzeczywistości wszechświata. Większość zwolenników Nowej Ery (choć nie wszyscy), uważa, że wszystko, co istnieje posiada naturę boską. Wszystko więc, co nas otacza, cała rzeczywistość, jest bogiem.3 Stąd prosta droga do stwierdzenia, że bogiem jest również człowiek. Shirley MacLaine, czołowa postać ruchu New Age, określiła to w sposób następujący: "Każda dusza jest sama dla siebie Bogiem. Nie możesz oddawać czci nikomu czy niczemu innemu, niż sobie, albowiem ty jesteś Bogiem. Kochać siebie oznacza kochać Boga."4

Aby człowiek mógł zacząć myśleć w taki właśnie sposób, będzie musiał poszerzyć swoją świadomość. Może tego dokonać stosując różnorakie techniki, które wprowadzą go w tzw. odmienne stany świadomości.5 Marilyn Ferguson, autorka swoistego manifestu New Age, zatytułowanego Spisek Wodnika, wymienia dziesiątki takich technik6, a wśród nich np. zen, buddyzm tybetański, medytacja transcendentalna, różne rodzaje jogi, seminaria nowej świadomości (EST, Źródło Życia, kursy doskonalenia umysłu Metodą Silvy, itp.), ćwiczenia kontrolowanego oddychania, czy wreszcie narkotyki. O tych ostatnich M. Ferguson pisała: "Narkotyki psychogenne, mimo iż bywają nadużywane, pozwoliły na wizjonerskie doświadczenia samotranscendencji dostatecznej liczbie osób, w związku z czym mogą one determinować przyszłość ludzkiego rozwoju - nie jest to utopia, ale kolektywnie odmienny stan świadomości."7

Wszystkie techniki, mają zapewnić głębokie przeżycia, nazywane przez ludzi New Age, duchowymi. Jednakże u podstaw tych przeżyć leży nie osobisty kontakt z Bogiem osobowym, ale specyficzne funkcjonowanie świadomości i mózgu. Jak widać mistycyzm jest dla ludzi Ery Wodnika zmianą w biochemii półkul mózgowych, a każda technika (czy środek, np. narkotyk), która prowadzi do tego celu, jest dozwolona. Słusznie więc zauważył J. Vernette, że dla Dzieci Wodnika "nawrócenie jest po prostu zmianą w mózgu; przeżycie mistyczne - poszerzeniem świadomości; modlitwa - zmianą funkcji półkul mózgowych; życie duchowe - procesem mentalnym; a Bóg - formą Energii."8

Mówiąc o zmianie sposobu myślenia, proponowanej przez New Age nie sposób nie porównać jej z nauczaniem św. Pawła zawartym w Liście do Rzymian:

"A zatem proszę was, bracia, przez miłosierdzie Boże, abyście dali ciała swoje na ofiarę żywą, świętą, Bogu przyjemną, jako wyraz waszej rozumnej służby Bożej. Nie bierzcie więc wzoru z tego świata, lecz przemieniajcie się przez odnawianie umysłu, abyście umieli rozpoznać, jaka jest wola Boża: co jest dobre, co Bogu przyjemne i co doskonałe." (Rz 12, 1-2)

Święty Paweł również mówi o zmianie sposobu myślenia czyli o odnawianiu umysłu, co stanowi warunek przemieniania się (nawracania). Jednak przemiana w rozumieniu św. Pawła nie jest związana z żadnymi technikami, jak proponuje New Age, ale to szukanie woli Bożej. To nie uznanie siebie samego za Boga, ale to złożenie siebie w ofierze Bogu, jako wyraz służby dla Niego.

Joanna Jarzębińska-Szczebiot, Marek Szczebiot

1 Pogląd taki nazywany jest monizmem. Monizm to przekonanie, że "różnice między istotami są złudne. Istnieje tylko jedna uniwersalna istota, której każda rzecz i każda osoba jest częścią." (cyt za: Jezus Chrystus dawcą wody żywej. Chrześcijańska refleksja na temat New Age. Kraków 2003, s. 110)

2 Zamojski A. New Age. Filozofia, religia i paranauka. Kraków 2002, s. 146-147.

3 Pogląd ten to panteizm, czyli przekonanie, zgodnie z którym "każdy element świata jest boski, a boskość jest w równym stopniu obecna we wszystkim. W poglądzie tym nie ma miejsca na Boga jako oddzielną istotę w rozumieniu klasycznego teizmu." (cyt za: Jezus Chrystus dawcą wody żywej. op. cit., s. 112.

4 cyt. za: Pacwa M., Katolicy wobec New Age. Kraków 1994, s. 11.

5 Odmienne stany świadomości - zmienione (niezwykłe) stany świadomości, w przeciwieństwie do tzw. normalnej świadomości.

6 zob. Groothuis D.R., New Age - czy naprawdę Nowa Era? Katowice 1994, s.55-56.

7 cyt za: Pacwa M., op. cit., s. 10.

8 Vernette J. New Age. U progu ery Wodnika. Warszawa 1998, s. 28.