lipiec 2010

sierpień 2010

maj 2010

czerwiec 2010

marzec 2010

kwiecień 2010

styczeń 2010

luty 2010
   

styczeń 2009

luty 2009

marzec 2009

kwiecień 2009

maj 2009

czerwiec 2009

lipiec 2009

sierpień 2009

wrzesień 2009

październik 2009

listopad 2009

grudzień 2009
   

styczeń 2008

luty 2008

marzec 2008

kwiecień 2008

maj 2008

czerwiec 2008

lipiec 2008

sierpień 2008

wrzesień 2008

październik 2008

listopad 2008

grudzień 2008
   

styczeń 2007

luty 2007

marzec 2007

kwiecień 2007

maj 2007

czerwiec 2007

lipiec 2007

sierpień 2007

wrzesień 2007

październik 2007

listopad 2007

grudzień 2007
 

styczeń 2006

luty 2006

marzec 2006

kwiecień 2006

maj 2006

czerwiec 2006

lipiec 2006

sierpień 2006

wrzesień 2006

październik 2006

listopad 2006

grudzień 2006
 

styczeń 2005

luty 2005

marzec 2005

kwiecień 2005

maj 2005

czerwiec 2005

lipiec 2005

sierpień 2005

wrzesień 2005

październik 2005

grudzień 2005
 
MARZEC 2006
nr 3/2006

Skowyt

Stan zbliżony do tragicznego! Dramat na całego! Czyj dramat? Kto (lub co) znajduje się w stanie okołotragicznym? Wsłuchując się w kakofonię tzw. czołowych mediów, można by przypuszczać, że tu o Polskę idzie. Wszak minister sprawiedliwości zamach uczynił na znane i uznane autorytety prawnicze. Tak wredną prawdę wali między oczy, że to na wojnę ze środowiskiem zakrawać zaczyna. Do czego to podobne, żeby tak bezwzględnie prawdą po oczach??!! Do tego jeszcze złe wyroki ośmieszać się ośmiela, co wszak w niezawisłość sądów godzi. Każde przecież dziecko wie, że jak Lechistan długi i szeroki, sądy niezawisłe były i są. A ten minister spraw wewnętrznych - żeby tylu fachowców zaprawionych w czerwonej SB opuszczało szeregi policji??!! Jakby nie było sprawą najbardziej oczywistą na świecie, że kraj nasz fachowców potrzebuje. Minister spraw zagranicznych też fachowców zwalnia. A planowane rozwiązanie WSI??!! Czy to nie zakrawa na skandal??!! Jak można ludzi sprawdzonych w długoletniej służbie PRL-u odsuwać od żłobu (pardon, od służby)? Czy to rzeczy słyszane, by stare, sprawdzone układy rozbijać??!! Tyle lat Okrągły Stół je chronił, a teraz rząd chce wszystko zniszczyć! Do tego jeszcze ta lustracja. Czy to moralnie dopuszczalne, aby rozliczne autorytety moralne, tudzież intelektualne - które tyle zatroskania o stan młodej polskiej demokracji, jak też tolerancji oraz praw mniejszości wykazują - drżały teraz ze strachu??!! Szesnaście lat naród pouczali, tysięcy wywiadów udzielali, setki nagród od siebie otrzymali, jak też kolegom po autoryteckim fachu przyznali, a teraz lustracja miałaby to wszystko pogrzebać??!! Oj ma powody do strachu tzw. Salon, ma poważne powody.

I dlatego taki skowyt się przez Polskę niesie. Wielki Splot Układów czuje śmiertelne zagrożenie. Polska była dotychczas dla tego towarzystwa tłustym łowiskiem. Zbliża się czas odpowiedzialności, czas ukazania prawdy. Zbliża się koniec postokrągłostolowego pasożytowania na Polsce. Oby tylko rządzącym nie zabrakło determinacji.

ks. Marek Czech