lipiec 2010

sierpień 2010

maj 2010

czerwiec 2010

marzec 2010

kwiecień 2010

styczeń 2010

luty 2010
   

styczeń 2009

luty 2009

marzec 2009

kwiecień 2009

maj 2009

czerwiec 2009

lipiec 2009

sierpień 2009

wrzesień 2009

październik 2009

listopad 2009

grudzień 2009
   

styczeń 2008

luty 2008

marzec 2008

kwiecień 2008

maj 2008

czerwiec 2008

lipiec 2008

sierpień 2008

wrzesień 2008

październik 2008

listopad 2008

grudzień 2008
   

styczeń 2007

luty 2007

marzec 2007

kwiecień 2007

maj 2007

czerwiec 2007

lipiec 2007

sierpień 2007

wrzesień 2007

październik 2007

listopad 2007

grudzień 2007
 

styczeń 2006

luty 2006

marzec 2006

kwiecień 2006

maj 2006

czerwiec 2006

lipiec 2006

sierpień 2006

wrzesień 2006

październik 2006

listopad 2006

grudzień 2006
 

styczeń 2005

luty 2005

marzec 2005

kwiecień 2005

maj 2005

czerwiec 2005

lipiec 2005

sierpień 2005

wrzesień 2005

październik 2005

grudzień 2005
 
LISTOPAD 2005
nr 11/2005

Dialog wychowawczy w rodzinie

Współcześnie można zauważyć dużą popularność słowa "dialog". Używane jest ono przez polityków, gdy chodzi o rozwiązywanie różnych kwestii społecznych, czy przywódców państw, którzy na zasadach wzajemnego dialogu pragną rozwiązywać przeróżne międzynarodowe konflikty. Dialog staje się zatem jakby zjawiskiem uniwersalnym i powszechnym oraz wieloaspektowym. Można wyróżnić wiele jego rodzajów i sposobów prowadzenia. Ma on znaczenie w różnych obszarach życia człowieka, ale niewątpliwie w sposób wyjątkowy w odniesieniu do rzeczywistości wychowywania w rodzinie. Jest on jednym z najistotniejszych warunków i czynników tego wychowania. Rodzice powinni starać się od najmłodszych lat nawiązać dialog z dzieckiem, słuchać go, uczyć się i dojrzewać razem z nim. Rodzina jest niejako kolebką dialogu.

Istotę dialogu stanowi dążenie podmiotów do wzajemnego zrozumienia, zbliżenia się i współdziałania. Dialog rodzica z dzieckiem umożliwiający poznanie go, zbliżenie się do niego i współpracę - staje się wręcz koniecznością. Przez dialog istnieje szansa wzajemnego odkrywania siebie, nowych rzeczywistości, a to jest możliwe właśnie dzięki stawianiu pytań, ale i słuchaniu, milczeniu, i wreszcie dyskusji. Nieraz trzeba pokonać wiele przeszkód, aby rozpocząć dialog i wiele cierpliwości, by go kontynuować. Trzeba nie tylko przezwyciężyć lęk i usunąć uprzedzenia, ale również znaleźć taki język, który dla obu stron znaczy to samo.

Warunkiem prowadzenia dialogu jest otwartość, szczerość i autentyczność. Taki dialog to twórcze rozbudzenie pod względem umysłowym, emocjonalnym i działaniowym obu stron. To wejście na drogę wspólnego poszukiwania Prawdy, Dobra, Piękna i Miłości.

Dialog wychowawczy to proces powolny, nieznoszący narzucania oficjalnego programu, pozwalający natomiast na zrozumienie odrębności osób i nawiązanie emocjonalnego kontaktu, pobudzający do refleksji nad własnym postępowaniem, sensem istnienia.

Niewątpliwie dialog ma wymiar intelektualny, dotyczy bowiem rozumienia tego, co rodzice słyszą od swego dziecka. W postawie tej ważna jest akceptacja odrębności myśli, szacunek dla niego i jego myślenia.

Z rozumieniem wiąże się też kwestia umiejętności werbalizacji własnych myśli i uczuć oraz aktywne słuchanie. Oto praktyczny przykład: by lepiej poznać poglądy dziecka i upewnić się o zgodności własnych odczuć z treścią komunikatu, którego byliśmy odbiorcą, warto podczas rozmowy zastosować parafrazę usłyszanej odpowiedzi - tzn. wypowiedzenie własnymi słowami usłyszanych treści. Nie można mówić o pełnym dialogu bez serdecznego stosunku do rozmówcy. Nasza postawa, ton, mimika twarzy i poniekąd mowa ciała są wyrazem naszej otwartości i gotowości do nawiązania kontaktu. Serdeczność i zaangażowanie w rozmowę gwarantuje jej prawidłowy przebieg.

Tak więc dialog wychowawczy powinien być oparty na podstawowych zasadach dialogu, gdzie słuchanie ma pierwszeństwo przed mówieniem; rozumienie ma pierwszeństwo przed osądzaniem; dzielenie się doświadczeniem ma pierwszeństwo przed pouczaniem.

Miłość do dziecka umożliwia prowadzenie dialogu, a dialog chroni i umacnia miłość, wyrywa z ciasnego kręgu własnego świata zamkniętego i zakazanego dla drugiej osoby. Dialog miłości - wyrażający się chociażby spojrzeniem - to też zasadniczy rys modelu wychowania chrześcijańskiego. Chrześcijanom powinna przyświecać prawda, iż Mistrzem dialogu wszechczasów jest Jezus. Aby więc chrześcijańscy rodzice mogli odpowiednio dialogować ze swoimi dziećmi, powinni nieustannie prowadzić dialog z Jezusem i uczyć się dialogu od Niego.

Lekcją poglądową dialogu Boga z człowiekiem i człowieka z Bogiem są dialogi Jezusa opisane na kartach Ewangelii, np. dialog z Samarytanką. Jezus nawiązuje z nią rozmowę. Kobieta podejmuje dialog. Ten dialog jest na tyle ważny i interesujący, że św. Jan poświęca mu niemal cały rozdział. Bóg chce rozmawiać z każdym człowiekiem, nie ma dla Niego znaczenia, czy jest to mężczyzna, czy kobieta, nie jest też ważne z jakiego narodu pochodzi. W trakcie tego dialogu Jezus znając duszę kobiety i jej życie, tak kieruje rozmową, aby ona mogła odkryć prawdę. Odsłania jej życie. Dialog Boga z człowiekiem zmierza do ukazania człowiekowi prawdy o jego kondycji moralnej oraz do odsłonięcia prawdy kim jest On sam. Ten ewangeliczny dialog Jezusa z Samarytanką, jest znakomitą lekcją naszego dialogu z Bogiem, ale też i z drugim człowiekiem. Jezus Chrystus jest wspaniałym partnerem do prowadzenia z nami dialogu. Wsłuchując się w to, co do nas mówi, możemy wiele od Niego nauczyć się. Przede wszystkim uczymy się prawdy o Nim i o sobie. Jezus chce dialogu z nami, gdyż nas kocha.

Prowadzenie dialogu wydaje się być rzeczywistością zakorzenioną w naturze ludzkiej. Egzystencja ludzka posiada bowiem charakter dialogiczny. Człowiek został stworzony na obraz i podobieństwo trójjedynego Boga, Boga relacji i odniesień. Stąd człowiek nie jest w stanie żyć i rozwijać się prawidłowo bez drugiego człowieka.

ks. Adam Skreczko