lipiec 2010

sierpień 2010

maj 2010

czerwiec 2010

marzec 2010

kwiecień 2010

styczeń 2010

luty 2010
   

styczeń 2009

luty 2009

marzec 2009

kwiecień 2009

maj 2009

czerwiec 2009

lipiec 2009

sierpień 2009

wrzesień 2009

październik 2009

listopad 2009

grudzień 2009
   

styczeń 2008

luty 2008

marzec 2008

kwiecień 2008

maj 2008

czerwiec 2008

lipiec 2008

sierpień 2008

wrzesień 2008

październik 2008

listopad 2008

grudzień 2008
   

styczeń 2007

luty 2007

marzec 2007

kwiecień 2007

maj 2007

czerwiec 2007

lipiec 2007

sierpień 2007

wrzesień 2007

październik 2007

listopad 2007

grudzień 2007
 

styczeń 2006

luty 2006

marzec 2006

kwiecień 2006

maj 2006

czerwiec 2006

lipiec 2006

sierpień 2006

wrzesień 2006

październik 2006

listopad 2006

grudzień 2006
 

styczeń 2005

luty 2005

marzec 2005

kwiecień 2005

maj 2005

czerwiec 2005

lipiec 2005

sierpień 2005

wrzesień 2005

październik 2005

grudzień 2005
 
SIERPIEŃ 2005
nr 8/2005

Apostolski charakter Eucharystii i Kościoła

Tytuł prezentowanego artykułu został wzięty z III rozdziału encykliki Papieża Jana Pawła II Ecclesia de Eucharistia.

Ojciec Święty Jan Paweł II przypomniał w swojej encyklice eucharystycznej, że Eucharystia jest skutecznym znakiem Kościoła, tzn. wskazuje na Kościół, którym jesteśmy i ten Kościół buduje, wzmacnia. Owszem, Kościół sprawuje Eucharystię, czyli jest ścisły związek między Kościołem, a sprawowaną przez niego Eucharystią. Ponieważ Eucharystia jest tak bardzo związana z Kościołem, to według Jana Pawła II, właśnie do niej można zastosować słowa o Kościele z Symbolu nicejsko-konstantynopolskiego: "jeden, święty, powszechny i apostolski", czyli Eucharystia jest jedna, święta (jest Najświętszym Sakramentem), powszechna i apostolska (EdE 26). W naszym artykule chcemy zwrócić uwagę na apostolski charakter Kościoła i Eucharystii. W Katechizmie Kościoła Katolickiego znajdujemy wyjaśnienie, w jaki sposób Kościół jest apostolski. Jest nim w potrójnym znaczeniu, mianowicie był i pozostaje oparty na "fundamencie Apostołów" (Ef 2,20; Ap 21,14), którzy są wiernymi świadkami, wybranymi i posłanym i przez Chrystusa. Apostołowie są również u podstaw Eucharystii, u jej początku w tym znaczeniu, że byli uczestnikami Ostatniej Wieczerzy, widzieli gesty Chrystusa oraz słyszeli Jego słowa wypowiadane nad chlebem i winem. To Zbawiciel powierzył Eucharystię Apostołom i ich następcom. Kościół sprawując Eucharystię zawsze zachowuje ciągłość działania Apostołów, urzeczywistniających polecenie Pana: "To czyńcie na moją pamiątkę" (por. 1 Kor 11,24; EdE 27). Kościół jest apostolski, gdyż "zachowuje i przekazuje, z pomocą Ducha Świętego, który w nim mieszka, nauczanie, dobry depozyt i zdrowe zasady usłyszane od Apostołów" (KKK 857). W tym kontekście Papież Jan Paweł II wskazuje na apostolskość Eucharystii, gdyż jest ona zawsze w Kościele sprawowana zgodnie z wiarą Apostołów. Dlatego też Kościół na przestrzeni wieków niejednokrotnie zabierał głos w sprawie nauki o Eucharystii, precyzował ją, zwalczał błędy, aby tylko zachować "wiarę apostolską w tę Najświętszą Tajemnicę". Kościół jest apostolski również i dlatego, że "w dalszym ciągu, aż do powrotu Chrystusa, jest nauczany, uświęcany przez Apostołów dzięki tym, którzy są ich następcami w misji pasterskiej, to znaczy Kolegium Biskupów; są w tym wspomagani przez kapłanów w jedności z następcą Piotra, Najwyższym Pasterzem Kościoła" (KKK 857). Eucharystia również i w tym względzie ma także charakter apostolski, gdyż, jak uczy Sobór Watykański II, wierni mają udział w kapłaństwie Chrystusa (ich kapłaństwo nazywamy wspólnym - wspólny chrzest lub królewskim) i współdziałają w ofiarowaniu Eucharystii. Kapłan natomiast z racji swoich święceń "w osobie Jezusa Chrystusa sprawuje Ofiarę eucharystyczną i składa ją Bogu w imieniu ludu". Stąd też w Mszale rzymskim zaznaczono, że tylko kapłan wymawia słowa modlitwy eucharystycznej, a zgromadzeni podczas Mszy Świętej wierni łączą się z wiarą w milczeniu (EdE 28). Warto przypomnieć, że w Konstytucji soborowej Sacrosanctum Concilium, wśród różnych rzeczywistych obecności Chrystusa w Jego Kościele, podkreślono obecność Zbawiciela w osobie kapłana celebransa sprawującego świętą liturgię. Pan Jezus posługuje się osobą celebransa, jego gestami, słowami (por. KL 7).

Ojciec Święty Jan Paweł II podkreśla, że bez kapłana nie może być Eucharystii. Eucharystia sprawowana przez kapłanów z mocą święceń "jest darem, który przewyższa zdecydowanie władzę zgromadzenia" i jego posługa jest konieczna do tego, aby nastąpiło zjednoczenie konsekracji eucharystycznej z ofiarą Krzyża i Ostatnią Wieczerzą (EdE 29). Należy to rozumieć w ten sposób, że tylko w tej Eucharystii, którą sprawuje ważnie wyświęcony kapłan (prezbiter) ma miejsce uobecnienie ofiary Krzyża złożonej przez Chrystusa Ojcu za nas wszystkich w Wielki Piątek. Ojciec Święty podkreśla , że zgromadzenie wiernych, które zbiera się na Mszę św. absolutnie potrzebuje kapłana i w razie jego braku (tak bywa na zachodzie Europy) taka wspólnota świeckich nie mogłaby ze swego grona ustanowić kapłana. Papież Jan Paweł II zaznacza, że dana wspólnota otrzymuje kapłana, który jest darem "sukcesji apostolskiej". Tylko biskup poprzez sakrament święceń ustanawia nowego kapłana, który ma prawo celebrowania Eucharystii i władzę konsekrowania chleba i wina.

Ojciec Święty Jan Paweł II zwraca naszą uwagę (problem ten istnieje, gdzie są liczne wspólnoty protestanckie) na fakt, że nasi bracia (protestanccy) nie mają pełnej sukcesji apostolskiej, jak to jest w naszym Kościele czy też w Kościołach prawosławnych. Brak jest u nich (protestantów) sakramentu kapłaństwa, dlatego nasi wierni katolicy, jeżeli uczestniczyliby w liturgii protestanckiej, mają obowiązek powstrzymania się od przyjmowania tam Komunii Świętej, bo to nie byłoby zgodne z naszą wiarą w Eucharystię i byłoby znakiem jakiejś "dwuznaczności", mijania się z prawdą. Także nie można byłoby zrezygnować katolikom z naszej niedzielnej Eucharystii na rzecz udziału w celebracji protestanckiej (nabożeństwo Słowa Bożego lub inne spotkania modlitewne).

W encyklice eucharystycznej czytamy, że duszpasterstwo, miłość pasterska do wiernych zawsze ma swoje źródło w Ofierze eucharystycznej. Dlatego też znajdujemy tu zachętę skierowaną do wszystkich kapłanów, aby codziennie celebrowali Mszę Świętą. Niech ona będzie w centrum życia i codziennych zajęć duszpasterskich każdego kapłana. Prawidłowo i pobożnie celebrowana Eucharystia połączona z troską, aby udział w niej wiernych danej wspólnoty parafialnej był świadomy, czynny i pełny, sprawi, że znajdą się w niej młodzi ludzie, którzy usłyszą Chrystusowe zaproszenie: "Pójdź za Mną" (por. J 21,22) i wejdą na drogę wiodącą do sakramentu święceń (EdE 31).

U nas ten problem, na szczęście jeszcze nie istnieje, ale są kraje, na terenie których znajdują się parafie, w których brakuje kapłana. W takich parafiach modlitwom niedzielnym wiernych przewodniczą osoby konsekrowane (np. diakoni, siostry zakonne) i świeccy wyznaczeni przez biskupa danej diecezji. Owszem czynią to na mocy przynależności do wspólnego kapłaństwa. Jednakże prawdziwa wspólnota jest tam, gdzie w jej centrum jest sprawowana Eucharystia. Dlatego też w takich wspólnotach trzeba starać się, aby przynajmniej od czasu do czasu kapłan sprawował niedzielną i świąteczną Eucharystię. Jednakże trzeba dokładać troski o nowe powołania do kapłaństwa służebnego, aby nie zabrakło szafarzy Eucharystii z władzą jej konsekrowania (EdE 32-33).

Bądźmy wdzięczni Bogu za nauczanie Papieża Jana Pawła II o Eucharystii, za możliwość uczestniczenia w niej w licznych naszych kościołach. Niech nie zbraknie naszej modlitwy w intencji Ojca Świętego, biskupów i kapłanów oraz gorącej prośby kierowanej do Pana żniwa, aby wysyłał coraz to nowych robotników na swoje żniwa (por. Mt 9,38).

ks. Stanisław Hołodok