lipiec 2010

sierpień 2010

maj 2010

czerwiec 2010

marzec 2010

kwiecień 2010

styczeń 2010

luty 2010
   

styczeń 2009

luty 2009

marzec 2009

kwiecień 2009

maj 2009

czerwiec 2009

lipiec 2009

sierpień 2009

wrzesień 2009

październik 2009

listopad 2009

grudzień 2009
   

styczeń 2008

luty 2008

marzec 2008

kwiecień 2008

maj 2008

czerwiec 2008

lipiec 2008

sierpień 2008

wrzesień 2008

październik 2008

listopad 2008

grudzień 2008
   

styczeń 2007

luty 2007

marzec 2007

kwiecień 2007

maj 2007

czerwiec 2007

lipiec 2007

sierpień 2007

wrzesień 2007

październik 2007

listopad 2007

grudzień 2007
 

styczeń 2006

luty 2006

marzec 2006

kwiecień 2006

maj 2006

czerwiec 2006

lipiec 2006

sierpień 2006

wrzesień 2006

październik 2006

listopad 2006

grudzień 2006
 

styczeń 2005

luty 2005

marzec 2005

kwiecień 2005

maj 2005

czerwiec 2005

lipiec 2005

sierpień 2005

wrzesień 2005

październik 2005

grudzień 2005
 
SIERPIEŃ 2005
nr 8/2005

Alkoholizm a wychowanie

Alkoholizm - jest chorobowym uzależnieniem od alkoholu powodującym powolną degradację człowieka. Rodzina z problemem alkoholowym to rodzina, w której rodzice lub ktoś inny z rodziny pije napoje alkoholowe w sposób nadmierny lub niekontrolowany. Powstaje wówczas układ dysfunkcyjny, w którym negatywne działanie jednego członka wpływa na kondycję reszty. Całe życie takiej rodziny jest związane z alkoholem. Niestety, w naszym społeczeństwie jest wiele takich rodzin. W ostatnim dziesięcioleciu wzrosło znacząco spożycie alkoholu. Jednocześnie w istotny sposób obniżył się wiek inicjacji alkoholowej.

Dzieci żyjące w rodzinie alkoholika są najbardziej dotknięte zgubnymi skutkami picia alkoholu i to one głównie ponoszą konsekwencje destrukcyjnego działania bliskich osób. Wychowują się w atmosferze nadmiernej lękliwości, nadpobudliwości, ucieczek, awantur, przemocy fizycznej i psychicznej. Rodzą się w nich uczucia związane z poczuciem własnej niemocy, skrzywdzenia. Słysząc częste kłótnie, widząc jak rodzice robią sobie krzywdę i doświadczając agresji z ich strony czują się zagrożone. W rodzinie takiej brakuje miłości, akceptacji, współpracy i wzajemnego szacunku. Dziecko wówczas doświadcza więcej napięć, lęku, samotności dezorientacji, co sprzyja tworzeniu się u nich postawy obronnej. Przeżywa przerażenie, boi się o swoje życie, odczuwa bunt, złość lub nawet nienawiść w stosunku do swoich rodziców.

Dzieci z rodzin alkoholików często opóźnione są w rozwoju fizycznym i psychicznym. Przychodzą do szkoły z dodatkowymi obciążeniami negatywnych przeżyć z domu rodzinnego. Często rodzice z tego typu domów nie zaspokajają podstawowych potrzeb dziecka nie mówiąc już o odpowiednim miejscu do nauki, gdzie dziecko w ciszy i spokoju, zewnętrznym ładzie i porządku mogłoby się uczyć. Poza tym dzieci rodziców alkoholików wyróżniają się całym szeregiem osobliwości psychiki, które przydzielają je do grupy podwyższonego ryzyka zostania w przyszłości alkoholikami.

Wnikliwa obserwacja jakości życia rodzin uwikłanych w alkoholizm pozwala dostrzec, że podlega ono wielu niebezpiecznym zasadom. Trzy z nich są w tym względzie najbardziej powszechne. Są to: nie mów, nie ufaj, nie odczuwaj.

Zasada NIE MÓW nakazuje w sposób bezwzględny zachowanie milczenia na temat tego, czego dziecko doświadcza we własnej rodzinie. Przez to otoczenie nie może przyjść ze skuteczną pomocą we wczesnej fazie alkoholizmu (gdyż o problemach rodziny dowiaduje się wówczas, kiedy alkoholizm jest już zaawansowany).

Zasada NIE UFAJ wymaga od dziecka, aby nie obdarzało bliskich swoim zaufaniem, gdyż ufając naraża się na doznanie krzywdy. Sprawia, że dziecko nie może uzyskać poczucia bezpieczeństwa, natomiast stale doświadcza poczucia zagrożenia, czuje się słabe i niepewne. Przeżycia tego rodzaju zaburzają w sposób szczególny kształtowanie się stabilnego i adekwatnego poczucia własnej wartości.

Zasada NIE ODCZUWAJ zaleca dziecku, aby nie zagłębiało się w swoje emocje, aby nie zastanawiało się nad tym, co odczuwa, jakie są tego przyczyny, jakie skutki z tego wynikają. Ponieważ zupełne odcięcie się od emocji jest niemożliwe, dlatego zasada ta obejmuje również zalecenie bycia człowiekiem twardym, który nie powinien poddawać się emocjom, a już zdecydowanie nie wolno mu kierować się nimi w życiu.

Alkoholicy nie tylko są przyczyną naśladowania ich przez własne dzieci, osoby znacznie słabsze, by przeciwstawić się nałogowi. Alkoholizm - to też przyczyna różnych rodzajów neurozy i zmiany zachowania w rodzinach osób uzależnionych. W przeważającej liczbie wypadków, jako przyczyna odstąpienia od normy w zachowaniu u dzieci, degradacji społecznej, chuligaństwa i słabego kontrolowania własnych czynów, występowało uzależnienie alkoholowe rodziców. Jeśli z przyczyny alkoholizmu ojca dzieci zostawały neurotykami, to alkoholizm matki doprowadzał do upośledzenia umysłowego (szczególnie, gdy poczęcie następowało w stanie odurzenia alkoholowego lub było ostre picie w czasie ciąży). Wychowanie takich dzieci z czasem staje się bardzo uciążliwe dla rodziców i bliskich jak też ciężarem dla otoczenia. Dzieci i młodzież wzrastająca w rodzinach alkoholowych dziedzicząc trudności emocjonalne oraz destrukcyjne postawy i zwyczaje, nie dysponuje adekwatnym horyzontem znaczeń i wartości ani takim stopniem dojrzałości, który umożliwia zajęcie dojrzałej postawy wobec alkoholu. Trudno jest też o harmonijny i integralny rozwój religijny u tych dzieci.

Potrzebna jest szeroko zakrojona pomoc rodzinie z problemem alkoholowym. Ze względu na rozmiary zagrożenia, należy szukać nowych i umacniać już istniejące formy pomocy tym rodzinom, aby nie były one pozostawione sobie, gdyż skutki błędnego wychowania ponoszą nie tylko dzieci, ale całe społeczeństwo.

ks. Adam Skreczko